Nowy Początek

Wszystko o łukach tradycyjnych oraz ich wyrobie
Post Reply
Gremlin
Posts: 7
Joined: Sat Jul 18, 2015 8:43 pm

Nowy Początek

Post by Gremlin » Sun Jul 19, 2015 9:15 pm

Jako że jestem człowiekiem który lubi wywoływać hejtera z lasu, jako że to mój pierwszy temat i pierwszy post na tej stronie nie licząc dwóch wymaganych w działach "przedstaw się", to chciałbym bardzo zapytać jak i wzniecić burzę jaki łuk na początek. Niestety nie chcę łuku na początek, a bynajmniej na tak zupełny początek, więc nie zrobię wszystkim hejterom tej przyjemności i pytania owego, wcześniej wspomnianego nie zadam. Przechodząc do sedna sprawy mam pytanie do ludzi tutaj zaglądających ludzi (jeśli jakis bot typy googleBot potrafi mi na to pytanie odpowiedzieć to też chętnie jego odpowiedz przeczytam) a mianowicie chodzi o dwa ługi dianę oraz długi łuk prosty, oby dwa produkcji pana Bisoka. Niedawno jak jakiś tydzień temu złamałem/złamała się dianka o naciągu 18 kg. Można by powiedzieć że czasem się zdarza ale słyszałem tyle opinii o diance że w trawie lezy po tygodniu, ludzie nią rzucaja do celu zamiast z niej strzelac i wogole łuk nieśmiertelny, a tutaj po roku użytkowania górne ramie po prostu nie wytrzymało. No dobra, ktoś może powiedzieć że złe obchodzenie się z łukiem ale podobno lepiej dbałem o swój łuk niż o swoja dziewczynę (a bynajmniej ona tak twierdzi, chociaż źle się nie ma). Aktualnie zastanawiam się nad zakupem nowego łuki tylko mam pewien dylemat bo nie wiem czy chciałbym diane po raz drugi, zarazem wielkiego wyboru w łukach bez ostro zaznaczonej półki na strzały po prostu nie ma. Pan Bisok oferuje jeszcze długi łuk prosty oraz angielski z refleksem. czy ktos może śmiało powiedzieć że któryś z tych łuków jest lepszy i dlaczego? Tak widziałem temat gdzie opisane są w ogromnie wielkim skrócie wybrane łuki niestety nie wiem czy ta odpowiedz mnie satysfakcjonuje. Wiem że dynamikę mają podobną, co do strzelania to już opinie są trochę różne, niektórzy twierdzą że niby z diany strzela się duzo lepiej, jedni że nie ma różnicy a jeszcze inni że to laminat i wogóle laminat to przyczyna wszelkiego zła. Jednym z ważniejszych aspektów o których chciałbym sie tez dowiedziec w tym temacie to wytrzymałość łuków, niektórzy twierdzą że angielski z refleksem sie szybko łamie bo refleks inni że długi prosty bo coś tam, Czy ktoś może strzelał z tych dwóch lub trzech wyżej wymienionych i może mi odpowiedzieć na powyższe pytania?

Jeśli gdzieś taki temat był poruszany to oczekuję linczu publicznego za nieumiejętność szukania.

User avatar
jopsa
Posts: 1333
Joined: Sat Nov 06, 2010 11:55 am

Re: Nowy Początek

Post by jopsa » Mon Jul 20, 2015 4:02 am

Łukbis robi łuki bardzo tanie - bo takie jest durne oczekiwanie większości klientów. Po prostu w krainie nad Wisłą ludziska bez mrugnięcia okiem wydają na bloczkową taśmową masówkę 3 tysiące zł, lecz na dobry łuk z bardzo dobrego, wyselekcjonowanego drewna, staranne rękodzieło chcą wydawać dziesięciokrotnie mniej.
No to mają co chcą - tanie, czyli z drewna branego "jak leci", bez selekcji, o bezpiecznych profilach - czyli wolne.
Jedynym łukiem Łukbisu z bardziej wyżyłowanym profilem jest Diana - i dlatego jest oferowana w słabych naciągach. Używałeś Diany z najsilniejszym naciągiem - no to nie wytrzymała.

Oczekujesz czegoś porządnego - to trzeba porządnie zapłacić. Jest mnóstwo porządnych łuczarzy w USA, a i w Polsce Styrczula się ulągł - tylko teraz na Jego łuk czeka się rok. Albo kupujesz Łukbisy za czapkę gruszek i nie narzekasz. Jaka cena - taka jakość.
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)

Gremlin
Posts: 7
Joined: Sat Jul 18, 2015 8:43 pm

Re: Nowy Początek

Post by Gremlin » Mon Jul 20, 2015 7:16 am

Ale ja nie oczekuję teraz aby dowiedzieć się jaki jestem skąpym i złym człowiekiem bo chce kupić tani łuk. Rozumiem że wszystko ma swoją cene i nie moge oczekiwać że za 300 zł kupię łuk idealny. Strzelam od roku, dianę kupiłem dlatego że miała dobre opinie, tak jak napisałem miał to być niezniszczalny łuk a na początek po prostu nie chciałem szaleć. Po roku strzelania, mimo że łucznictwem zaraziłem się na dobre i podoba mi sie cholernie, to jeszcze nie dojrzałem chyba do tego aby wydać kupę kasy na łuk.

jopsa wrote:...
Jedynym łukiem Łukbisu z bardziej wyżyłowanym profilem jest Diana - i dlatego jest oferowana w słabych naciągach. Używałeś Diany z najsilniejszym naciągiem - no to nie wytrzymała.

...


Własnie przy zakupie diany ktoś skarżył sie ze kupił diane najmocniejszą i też się złamała, czy jeśli długi prosty oraz angielski z refleksem są oferowane w dużo mocniejszych naciągach bo prosty do 28Kg a z refkleksem do 25Kg to jest możliwość że przy zakupie znowu 18Kg któryś z nich wytrzyma dłużej? Nie jestem małym człowiekiem a i strzałę ciagnę dośc daleko bo zwykle na około 30"

User avatar
Mariusz
Posts: 358
Joined: Fri Jan 25, 2013 2:46 pm

Re: Nowy Początek

Post by Mariusz » Mon Jul 20, 2015 7:57 am

Na łuk z USA też z 10 miesięcy poczekasz :p Wydatek 10x to co kosztowała Dianka. Czy warto? To już sam musisz sobie odpowiedzieć.
Co do laminatu, to wystarczy skleić dwa gatunki drewna albo drewno z rogienm i już teoretycznie jest laminat ;) Ba. Typowym naturalnym laminatem jest drewno, w którym wytrzymałe i sprężyste, choć wiotkie włókna celulozowe są spajane w sztywne i odporne tworzywo przez tzw. ligninę (drzewnik) o wiele mniej wytrzymałą mechanicznie od celulozy.* https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Laminat
Paru forumowiczów też robi łuki ;) laminaty i czasem je wstawia na targowisku. Chyba będą lepsze od lukbisów seryjnych, a napewno orginalniejsze :)
Jestem polakiem gorszego sortu

sebastian

Re: Nowy Początek

Post by sebastian » Mon Jul 20, 2015 8:13 am

Hmm ...
Łuków za rozsądną cenę z przyzwoitą i akceptowalną jakością jest dość sporo na rynku, ludzi robiących łuki w Polsce też nie brakuje.
Co do łuków od Sylwka z tego co słyszałem to zajął się on w głównej mierze łukami tureckimi i już nie jest to hobbystyczna dłubanina jak do tej pory tylko coś większego. Ciekawe czy w tym przypadku stwierdzenie -historia lubi się powtarzać, będzie adekwatne. Zobaczymy czy będziemy mieć polskiego Grozera z pełnym kompletem wrażeń i komplikacji.

Gremlin
Posts: 7
Joined: Sat Jul 18, 2015 8:43 pm

Re: Nowy Początek

Post by Gremlin » Mon Jul 20, 2015 9:19 am

Cieszy mnie jakiekolwiek zainteresowanie tym tematem ale i tak dalej malo wiem co do tego o co pytalem :)

User avatar
Mariusz
Posts: 358
Joined: Fri Jan 25, 2013 2:46 pm

Re: Nowy Początek

Post by Mariusz » Mon Jul 20, 2015 10:17 am

Diane miałem w łapie kilka sztuk. Sam balbym się z tego strzelać. Wąskie ramionka, malusi majdan. ;) Tak na codzień strzelam z minda ew kaya gdzie nie ma półki i łuczki są naprawde mikre poza naciągiem 45/50. :D Zmajstrowalem sobie/żonie klejonke z jesionu i bambusa i okjazuje się że strzela dynamiczniej i lżej się naciąga od Diany? Może tak na pierwszy sezon to ok coś z lokbisu źeby zobaczyć czy wogóle bawi Cię ten sport. Ale pierwszy sezon masz za sobą. Warto się rozejrzeć za czymś od samicka, ragima? W granicach 300-500 są naprawde fajne łuki entrylevel gdzie niestety produkcji łukbisu nie śmiałbym porównać. Jednak na Twoim miejscu poszukalbym czegoś twardszego 40-45# i z półki 700+
Z Twoich opisów pasowałby samick cheetah.
Dlaczego odradzam lukbisa? Może dlatego źe w majdanach nie doszukalem się wzmocnienia? Ładnie i estetycznie poklejone drewno różnych gatunków to ciut malo. Przydał by się kawalek fenolu lub fiberglasu taki ze 2-3 mm.
Jestem polakiem gorszego sortu

Gremlin
Posts: 7
Joined: Sat Jul 18, 2015 8:43 pm

Re: Nowy Początek

Post by Gremlin » Mon Jul 20, 2015 2:44 pm

Gdyby nie to że chyba wszystkie łuki samick albo ragim mają półkę to nie zakladałbym tematu na forum.
Jak sądze zamiast odpowiedzi na postawione pytanie będę czytał raczej o tym dlaczego nie kupować od łukbisu. Więc zapytam o tego samicka cheetah, czy jak go naciągne to nie złamie się znowu? ktokolwiek na tym forum ma go i może śmiało powiedzieć że to dobry łuk? Nie tylko ze względu na cenę ale tylko dlatego jest jest po prostu dobry? Czy jeśli pojade znowu na jakies zawody z łucznictwa tradycyjnego to moge z nim startować? czy z racji tego że ma półkę zostane zrzucony do klasy Hunter? Oczywiscie o jakimś historycznym turnieju to juz nie wspominam tutaj bo zakładam że gdybym pojawił się z takim czymś to zostane ukrzyżowany po ówczesnym publicznym linczu.

User avatar
Gatling
Posts: 311
Joined: Sat Mar 09, 2013 12:31 pm

Re: Nowy Początek

Post by Gatling » Mon Jul 20, 2015 5:09 pm

Ja bym doradził Ci coś od Krzysztofa Riebandta. Cena jego prostego łuku to 500 zł co jakąś ceną wielką nie jest. Może Ci on wyszlifować jak tam chcesz majdan z półką lub bez... Ale troche też poczekasz, nie tak długo jak w przypadku Sylwestra Styrczuli ale dość długo. Jakość tych łuków jest bardzo dobra, popytaj się użytkowników.
,,W drodze do sukcesu zawsze mija się porażkę."
Mickey Rooney

User avatar
Mariusz
Posts: 358
Joined: Fri Jan 25, 2013 2:46 pm

Re: Nowy Początek

Post by Mariusz » Wed Jul 22, 2015 9:24 am

Gremlinie zjedz snikersa, bądź sobą ;)
Pytanie czy Ci się łuk złamie, to raczej do wróżki kierować trzeba.
Odpowiedz sobie na pytania:
Jaki masz zasięg naciągu? 28,29,30"? Czy spust masz prawidłowy? Nie skręcasz cięciwy przy naciąganiu? Czy przekręcasz rękę łuczną?
Przeciąganie łuku jak i błędy mogą spowodować pęknięcie ramion.

Jeśli szukasz łuku bez półki to popatrz co ma robin_ w ofercie :http://www.nawalny-bows.com/pl_index.php
Jestem polakiem gorszego sortu

Post Reply