Page 1 of 1
problem supeł na cięciwie
Posted: Wed Jul 09, 2014 4:34 pm
by radektwin
Hejka!
Mam problem jak w temacie. Nie wie ktoś jak rozsupłać ten przypadkowy twór z cięciwy dakronowej?
Powstało to to przez przypadek, a zauważyłem dopiero jak zdjąłem z 15kg naturala. Ta skromna jak się zdaje siła naciągu pozwoliła sobie zrobić coś co trudno rozsupłać a wiem, że każdy taki supełek poważnie osłabia cięciwę.
Miał ktoś już taki problem i wie jak go rozwiązać?
Liczę na jakąś cwaną metodę :P
Pozdrawiam!
Re: problem supeł na cięciwie
Posted: Wed Jul 09, 2014 8:03 pm
by Vanir
Potrzebujesz stępionej igły (tak, by była zaoblona, żeby nie szarpać włókien, igła 2mm wystarczy), odrobiny czasu i pewnych rąk. Nie ma na to cwanej metody, a przynajmniej ja nigdy nie poznałem jak długo strzelam.
Trzymając supełek w ręce należy skręcić cięciwę w taki sposób, by zesztywniała i próbować ten kawałek wepchnąć z powrotem pomagając sobie igłą (rozpychać supełek). U mnie działało przy łuku 20kg, przy 15 też powinno.
Re: problem supeł na cięciwie
Posted: Thu Jul 10, 2014 7:21 am
by sebastian
Tak jak napisał Vanir nie ma cwanej metody na rozwiązywanie supłów, każą linkę klaruje się w taki sam sposób i nie ważne czy to alpinistyk, spadochron, linka żeglarska czy cięciwa. Tępe szydło / szpikulec delikatnie wpychasz między nici aby rozepchać nici i poluzować węzeł. W niektórych scyzorykach i multitoolach są szpikulce do rozsupływania ale wielkość tych szpiców dopasowana jest do rozsupływania lin a nie sznurków.
Re: problem supeł na cięciwie
Posted: Thu Jul 10, 2014 9:25 am
by radektwin
Ha! Dzięki za rady. Przy okazji wyjaśniło się do czego tępe szpikulce w scyzorykach. A operacją rozsupływania zajmę się wieczorkiem.
Re: problem supeł na cięciwie
Posted: Thu Jul 10, 2014 9:58 am
by Suchy
Zamiast igły polecam korkociąg, wkręcaniem łatwiej mi go umieścić między zwojami supła niż igłę.