Windfighter - coś mi podgryza "majdan"

Wszystko o łukach tradycyjnych oraz ich wyrobie
Post Reply
sebastian

Windfighter - coś mi podgryza "majdan"

Post by sebastian » Thu Jul 04, 2013 7:54 am

Witam
Po 2-ch tygodniach codziennego używania po jakieś 100 strzał dziennie zauważyłem niepokojące wżery na owijce od strony oparcia strzały.
Zakładam, że to dzieło mojej nieumiejętności w posługiwaniu się tym łukiem, niepoprawnego/za mocnego dociskania strzały palcem wskazującym i strzał z naturalnym opierzeniem bez owijki. A może to normalne zjawisko jest?
Napiszcie mi proszę czy u Was też podobne oznaki używania się pojawiają?

Image

Lepsze zdjęcie zamieszczę jak tylko dotrę do jakiegoś znośnego oświetlenia.

User avatar
Tharfin
Posts: 623
Joined: Sun Feb 25, 2007 2:20 pm

Post by Tharfin » Thu Jul 04, 2013 8:20 am

Też tak miałem.

RedRGB
Posts: 42
Joined: Sat Jun 01, 2013 4:58 pm

Post by RedRGB » Thu Jul 04, 2013 8:22 am

Mnie osobiscie wydaje się że to natoralne zjawisko zwłaszcza jak masz lotkę bez owijki. Na drewnie zostają ślady a co dopiero n ainnych materiałach, nie mówiąc juz o rece łucznej :P

sebastian

Post by sebastian » Thu Jul 04, 2013 8:51 am

Śliczne dzięki za odpowiedzi i rozwianie wątpliwości.
Taaaaa ręka łuczna otrzymała kilka strzałów lotką i postanowiłem "lotkę prowadzącą" umieszczaą do góry :)
A tu tak jako rzekłem zdjęcie nieco lepszej jakości, choą zupełnie już chyba zbędne ...

Image
Last edited by sebastian on Thu Jul 04, 2013 8:54 am, edited 1 time in total.

Andru221079
Posts: 146
Joined: Sun Sep 21, 2008 6:35 pm

Post by Andru221079 » Thu Jul 04, 2013 10:58 am

Ja, punkt przyłożenia strzały na łuku zabezpieczam płytką rogową i wogóle się nie zużywa, tylko poleruje przez ocieranie strzały.
Last edited by Andru221079 on Thu Jul 04, 2013 10:59 am, edited 1 time in total.

sebastian

Post by sebastian » Thu Jul 04, 2013 2:36 pm

Coś będę musiał wymyślią pod tym względem. To mój pierwszy łuk tej "kategorii" i się obsługi uczę cały czas. A bolesna jest to nauka , bolesna :D

Mnemoniuk
Posts: 45
Joined: Wed Feb 11, 2009 8:02 pm

Post by Mnemoniuk » Thu Jul 04, 2013 5:11 pm

Jak czytam, wszyscy tak mają. Ale czy tak powinni mieą? Będę szczery - mnie to strasznie denerwuje i ciągle mam nadzieję, że tak dobiorę strzały, aby zupełnie mijały majdan.

sebastian

Post by sebastian » Thu Jul 04, 2013 7:32 pm

NIe do końca jestem przekonany czy strzelając z kciuka te wszystkie paradoksy działają tak samo jak przy trzech palcach i strzale z drugiej strony majdanu. Z tego co czytałem to tu niby wszystko działa "inaczej" :P co prawda nie bardzo to swoim rozumkiem obejmuję :D
Jak dla mnie powinno byą tak samo bo siły te same i tarcie takie same, jedyna różnica to cięciwa podążająca za strzałą ruchem obrotowym :P.
W każdym razie u młodych na Robinach Falco też widaą "szczerby" i zadrapania przy półce a tam są strzały dośą miękkie Beman Carbon Flash 1400.

User avatar
Daedalus
Posts: 186
Joined: Tue Aug 17, 2010 8:43 am

Post by Daedalus » Thu Jul 04, 2013 9:31 pm

Mnemoniuk wrote:Jak czytam, wszyscy tak mają. Ale czy tak powinni mieą? Będę szczery - mnie to strasznie denerwuje i ciągle mam nadzieję, że tak dobiorę strzały, aby zupełnie mijały majdan.


Raczej nie dobierzesz, bo w początkowej fazie promień strzały gnie się do środka, czyli jest dociskany do majdanu. Zatem nawet jeśli spin będzie idealnie dobrany, to i tak będzie ocieraą.

sebastian

Post by sebastian » Mon Jul 08, 2013 8:42 am

hello
Wyczytałem w książce "Sztuka posługiwania się krótkim ... " autorstwa pana Swobody, że moje podgryzanie przez strzały majdanu jest skutkiem błędu chwytu łuku... Ciekawe czy mi umiejętnośą czytania ze zrozumieniem figli jakiś nie płata =))
"... Silne uchwycenie rękojeści przed rozpoczęciem naciągania cięciwy powoduje inne poruszenie ręki w momencie strzału, co zwiększa z kolei poruszenie ramion łuku po zwolnieniu cięciwy-
[...]
Oba te efekty nadają ruch dłoni łucznej, pozwalający na uniknięcie kontaktu strzały z rękojeścią łuku oraz na inną drogę cięciwy, kiedy popycha strzałę i dlatego jej lot pozostaje niezakłócony..."

Tyle teorii czas na praktykę. Okręcę jakąś taśmą izolacyjną czy innym czymś podgryzienia i zobaczę czy zastosowanie się do zaleceń rzeczywiście przyniesie pożądane efekty. To może też lotki mi się strzępią i wycieraą na końcach nie będą :D

Post Reply