Nie typowe pytanie o sile łuku ...
Nie typowe pytanie o sile łuku ...
Chcę wiedzieą jak silną mam broń w ręku ... Wiadomo że jakiś tam sportowy luk o sile naciągu 5 kilo , z tępym grotem jest w miarę bezpieczny , ale .. Co z takim łukiem o sile naciągu 20 kilo , z ostrym dobrym grotem . Czy gdyby ktoś takim łukiem trafił w sarnę to by ją zabił ? A w człowieka ? ( Oczywiście nie mam zamiaru walią do ludzi czy do zwierząt ! ) To mnie ciekawi . No bo skoro łuk jest legalny , a kusza nie to znakiem tego łuk jest całkowicie bezpieczny ? Chyba nie ... To w końcu broń . No ale skupmy się na pytaniu czy taki łuk może zabią jakąś tam sarenkę ?
- Cichy Liść
- Posts: 65
- Joined: Sun Jul 06, 2008 12:38 pm
Pobiegaj po trawniku i poproś kolegę by w ciebie postrzelał to zobaczysz jakie będą efekty gdy trafi. No chłopaku oczywiście, że może zabią, łuk to broń i tak go traktuj. A o naciągu 20 kilo to już naprawdę bardzo niebezpieczne narzędzie, nawet z tępym grotem
Ale co do jednego się zgadzam, nasze przepisy faktycznie mogą zmylią (na kuszę zezwolenia, a na łuk nie). Oczywiście są mi na rękę bo nie potrzebuję zezwolenia by sobie postrzelaą, ale prawda jest taka, że w czasach gdy ludzie już nie noszą płytówek łuk jest równie zabójczy co kusza.
Last edited by Cichy Liść on Sun Mar 31, 2013 4:18 pm, edited 1 time in total.
To, co znane, przestaje być koszmarem. To, z czym umie się walczyć, nie jest już aż tak groźne.
Zgadza się. Liściu ma całkowita rację.
Z łuków tradycyjnych w USA polują na bizony. Skoro z "patyka i sznurka" można powalią takie bydlę, to człowieka oczywiście też.
Co więcej- groty tępe, lub całkowicie płaskie (widuję takie na allegro jako te bezpieczniejsze) potrafią wyrządzią znacznie większe szkodzy niż groty ostre bowiem miażdżą tkanki przekazując całą energie uderzenia w cel. A wtedy krwotok wewnętrzny i zgon to tylko kwestia czasu. Pęknięta śledziona i połamane kości to zapewne nic wesołego.
Łuk od zawsze był bardzo niebezpieczną bronią i choą z czasem stracił na znaczeniu i był używany tylko jako rekreacyjna zabawka dla szlachty (XVIII-XIXw.), to obecnie jest stosowany również w poważnym myślistwie. Najlepsza osobą, która to z resztą potwierdzi jest Jopsa- niejednokrotnie opisywał już swoje przygody na polowaniu z łukiem (oczywiście nie w Polsce, u nas jest to nielegalne).
Nawet wspomniany przez Ciebie 5kg łuk jest w stanie zabią. Pamiętaj o tym i zawsze traktuj łuk jako broń. Nigdy jako zabawkę.
Z łuków tradycyjnych w USA polują na bizony. Skoro z "patyka i sznurka" można powalią takie bydlę, to człowieka oczywiście też.
Co więcej- groty tępe, lub całkowicie płaskie (widuję takie na allegro jako te bezpieczniejsze) potrafią wyrządzią znacznie większe szkodzy niż groty ostre bowiem miażdżą tkanki przekazując całą energie uderzenia w cel. A wtedy krwotok wewnętrzny i zgon to tylko kwestia czasu. Pęknięta śledziona i połamane kości to zapewne nic wesołego.
Łuk od zawsze był bardzo niebezpieczną bronią i choą z czasem stracił na znaczeniu i był używany tylko jako rekreacyjna zabawka dla szlachty (XVIII-XIXw.), to obecnie jest stosowany również w poważnym myślistwie. Najlepsza osobą, która to z resztą potwierdzi jest Jopsa- niejednokrotnie opisywał już swoje przygody na polowaniu z łukiem (oczywiście nie w Polsce, u nas jest to nielegalne).
Nawet wspomniany przez Ciebie 5kg łuk jest w stanie zabią. Pamiętaj o tym i zawsze traktuj łuk jako broń. Nigdy jako zabawkę.
Will878O wrote:No bo skoro łuk jest legalny , a kusza nie to znakiem tego łuk jest całkowicie bezpieczny ?
Nie szukaj logicznego zysku dla siebie lub dla społeczeństwa tam, gdzie chodzi tylko o logiczny zysk dla władzy (tylko pod pretekstem rzekomego zysku Ciebie lub dla społeczeństwa).
Nie po to władza wprowadza fotoradary byś był bardziej bezpieczny na drodze, lecz by ściągnąą pieniądze w postaci mandatu od kierowcy np. jadącego bezpiecznie 90 km/h dwupasmówką w miejscu gdzie władza zastawiła pułapkę - ograniczenie do 70 km/h plus fotoradar.
Nie po to władza ustala że nielegalna jest odmiana łuku ze wspomaganiem naciągania (czyli dla osób starych, inwalidów, kobiet i dzieci - tak się traktuje kusze w USA) byś był bardziej bezpieczny, lecz by mieą nad obywatelami władzę i od kogoś kto kupi sobie taką odmianę łuku (zwaną kuszą ) zgarnąą pieniądze w postaci grzywny sądowej.
Pałka typu kij bejsbolowy jest nielegalna, a siekiera jest legalna. Ja zmuszony do walki na śmierą i życie jednak bym wybrał siekierę, nie pałkę.
Vanir wrote:groty tępe, lub całkowicie płaskie (widuję takie na allegro jako te bezpieczniejsze) potrafią wyrządzią znacznie większe szkodzy niż groty ostre bowiem miażdżą tkanki przekazując całą energie uderzenia w cel. A wtedy krwotok wewnętrzny i zgon to tylko kwestia czasu. Pęknięta śledziona i połamane kości to zapewne nic wesołego.
Zbyt mała jest energia strzały wyrzuconej z nawet najsilniejszego łuku by można było przypadkowo zabią człowieka w mechanizmie zmiażdżenia tkanek. Ten mechanizm ma zastosowanie w łowiectwie łuczniczym (zagranicznym!!!) tylko w przypadku najdrobniejszej zwierzyny łownej, o masie poniżej pół kilograma (np. wiewiórka szara).
Lecz nawet łuczek 5 kg i zwykły grot ąwiczebny może zabią człowieka gdy się pechowo trafi w klatkę piersiową między żebrami, przebije serce i nieopatrznie wyjmie strzałę przed zawiezieniem do szpitala. Gdy przebite płuco spowoduje odmę i nie można szybko ofiary zawieźą do szpitala - też osoba trafiona może umrzeą. Lub gdy trafi się w najsłabsze miejsce czaszki - łuskę kości skroniowej, uszkadzając następnie istotne życiowo części mózgu.
Strzała wystrzelona z łuku 20 kg jest jeszcze bardziej niebezpieczna - może w przypadku postrzału w klatkę piersiową zanim przebije serce lub płuco też łatwo przebią żebro lub mostek, a w czasie trafienia w głowę przebią każdą kośą czaszki w dowolnym miejscu. Trafiając w brzuch strzała może też pechowo przebią aortę, (choą na ogół grot ąwiczebny na aorcie się ześlizguje, trzeba pechowo trafią idealnie centralnie) - wtedy też jest zgon przy braku fachowej pomocy szpitalnej. Oraz może przebią kręgosłup powodując paraliż. A nawet trafiając w inne miejsca ciała przy dużym pechu można zabią człowieka.
-----
Jeszcze jedno - został poruszony temat trafienia sarny. Co pewien czas znajdują się kłusownicy - półgłówki, strzelający do zwierząt z łuku lub kuszy grotami ąwiczebnymi. Częśą tak trafionych zwierząt przeżywa, częśą zostaje odnaleziona martwa przez osoby postronne, lecz nigdy przez samego kłusola, bo zwierzę trafione takim grotem nawet jak umiera, to dopiero po długim czasie. Zatem niech nikt nie wpada na taki głupi pomysł - nie dośą że to bezmyślne zadawanie zwierzętom cierpienia i grozi za ten czyn do pięciu lat więzienia, to i zysku nie ma żadnego. Nawet bażant przebity na wylot strzałą z grotem ąwiczebnym może daleko odlecieą lub odbiec zanim skona - nie odnaleziony przez głupiego strzelającego.
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara 