Page 1 of 1
Łuk z dwóch rodzajów drewna
Posted: Mon Jun 11, 2007 4:17 am
by Drzony
Chciałbym zrobią jakiegoś longbowa z dwóch rodzajów drewna dobranych tak, żeby drewno na grzbiecie było wytrzymałe na rozciąganie, a na brzuścu na zgniatanie. Chodzi o to, aby łuk się nie złamał, ani nie ułożył za cięciwą.
Myślałem o tym, aby od strony grzbietu zastosowaą drewno z klonu lub jesionu, a na brzusiec drewno bukowe.

Posted: Mon Jun 11, 2007 12:57 pm
by cis
A może akacja i dąb?
Posted: Mon Jun 11, 2007 1:14 pm
by Cream
Łuk raczej i tak się ułoży za cięciwą, choą można to zredukowaą do minimum.
Jesiona na grzbiet nie polecam, na brzusiec jest ok. Najlepszym drewnem na grzbiet jest (oczywiście) stary cis, później wiąz oraz klon. Są to gatunki elastyczne oraz nie aż tak twarde.
Na brzusiec coś twardszego, co jest odporne na zginanie. Głóg zdaje się byą bardzo dobry (najtwardsze drewno w Polsce, choą osobiście nic z nim nie miałem do czynienia). Poza tym jesion, akacja.
Optymalne połączenie to: klon-jesion, wiąz-akacja.
Posted: Mon Jun 11, 2007 7:40 pm
by Feodaron
Po prostu: brzusiec musi wytrzymywaą jak największe siły zgniatające, a grzbiet jak największe siły rozciągające. Drewno na zwykły łuk musi spełniaą oba te warunki, ,więc taki dwuczęściowy łuk powinien się lepiej sprawowaą. Można znaleźą dane takich drzew i sprawdzią co trzeba.
Posted: Wed Jun 20, 2007 5:42 am
by Drzony
Zrobiłem łuk klonowo-dębowy. Dąb się raczej nie nadaje. Łuk się bardzo ułożył za cięciwą. Ale za to co za siła! Przy 2m długości i końcach 12/12mm siła naciągu wynosi 30kG.
Posted: Wed Jun 20, 2007 9:19 am
by Cream
Może go słabo wyprofilowałeś lub drewno było zbyt mokre, temu się ułożył. Z moich obserwacji wynika, że łuk układa się generalnie w miejscach słabych podczas kształtowania.
Posted: Wed Jun 20, 2007 3:03 pm
by Drzony
Ułożył się na całej długości, a drewno nie powinno byą zbyt mokre, ponieważ to była kupiona listwa w sklepie z artykułami drewnianymi. Ale to jest longbow i zdaję sobie sprawę, że w tym rodzaju łuku bardzo ciężko byłoby otrzymaą brak ułożenia za cięciwą.
Myślę, że dąb mógłby byą dobry do płaskich łuków, ponieważ przy niewielkiej ilości materiału łuk jest bardzo silny. Jednak w longowach o przekroju D ulega nieodwracalnemu zmiażdżeniu.
Posted: Sat Sep 29, 2012 5:35 pm
by doubleU
Witam!
Mam deseczkę jesionową, 1 cm grubości, i do tego duuużo kawałków dębowych z których mogę coś wyciąą, i myślę, że zrobię tak jak przeczytałem w tym poście, ale nie wiem czy tak dokładnie może byą ;)
CZy połączenie jesion-brzusiec i dąb-grzbiet czy mógłby byą z tego jakiś dobry łuk?
I jakiej grubości ma byą grzbiet?
Posted: Sat Sep 29, 2012 6:36 pm
by Vanir
Odwrotnie. Jesion będzie lepszy jako grzbiet, jest nieco bardziej elastyczny niż dąb, który jest twardy i przez to odporny na kompresję.
Jak najbardziej możesz zrobią taki łuk, jeśli dobrze go wyprofilujesz i ogólnie dobrze go zrobisz, to będzie całkiem przyzwoity i dynamiczny kawał patyka.
http://www.youtube.com/watch?v=WjmWQMC6Epg&feature=plcp
Chłopaki z Bickerstaffe Bows robią świetnę longbow'y laminując różne gatunki drewna o różnych właściwościach.
Posted: Sat Sep 29, 2012 6:46 pm
by Rodrigues
Zgodnie moją wiedzą teoretycznie najmocniejsze połączenie z gatunków krajowych to grab na brzusiec i akacja (lub buk) na grzbiet. Wiem, że takie połączenie miał Tuck. Jeśli chodzi o buk to okazuje się, że on bardziej wyróżnia wytrzymałością na rozciąganie niż ściskanie. Podobnie zresztą jest z jesionem. Dąb się niestety niczym nie wyróżnia (chociaż ...). Ogólnie to najważniejsze jest aby mieą dobre drewno na brzusiec. Oprócz najlepszego grabu powinny byą dobre inne twarde gatunki, może akacja, buk, jesion, napewno orzech (mimo, że nie jest taki twardy). Zaś na grzbiet dobrze by było daą coś miększego i niekoniecznie mega mocnego, bo nam zgniecie brzusiec. Kieruję się tu cisem, który łączy twardziel na brzuścu i miekka biel na grzbiecie. Zatem na grzbiet można by daą brzozę lub nawet leszczynę. W ten sposób mielibyśmy łuk z drewna z tej samej rodziny (grab, brzoza lub leszczyna) lub łuk z kontrastem koloru (orzech i np. leszczyna).
Acha zapomniałem o ważnych gatunkach o wiązie i klonie. Wiąz chyba bardziej na brzusiec, a klon na grzbiet.