Jak obłożyą łuk skórą?

Wszystko o łukach tradycyjnych oraz ich wyrobie
Post Reply
User avatar
Argot
Posts: 130
Joined: Sun May 29, 2011 9:58 am

Jak obłożyą łuk skórą?

Post by Argot » Sat Jul 28, 2012 6:43 am

Witam przeglądałem różne posty znalazłem między innymi jak obłożyą windfightera korą brzozową. Wolałbym jednak obszyą/ obłożyą go skórą i zszyą rzemieniem od strony brzuśca.

Widziałem tak fajnie wykończone inne łuki, ale ich właściciele tego nie robili były zakupione od razu ze skórą.

Czy ktoś z was ma może doświadczenie w tej dziedzinie?

Jak to wykonaą? Czy wyciąą długi pas skóry na całą długośą łuku i zszyą go na brzuścu rzemieniem? Czy może podzielią to na 3 strefy - majdan i 2 ramiona?

Z tego co podglądałem na wykończeniu tych łuków to od strony brzuśca nie była skóra mocno ściśnięta rzemieniem (na ścisk) a szpara pomiędzy nimi była maskowana od spodu kolejną warstwą skóry.

User avatar
Nidhogg
Posts: 277
Joined: Fri Sep 30, 2011 9:43 pm

Post by Nidhogg » Sat Jul 28, 2012 8:19 am

Pierwsza rada - nie rób tego. Obszyą Windfightera skórą to jak założyą glany primabalerinie. To szybki łuk o bardzo lekkich ramionach, dodatkowa masa pogorszy jego osiągi. Nie zacznie też od tego wyglądaą "historycznie" - wiem, że niektórzy oklejają skórą czy korą łuki z laminatu, żeby zamaskowaą ich pochodzenie - ale to daje efekt podobny do maskowania adidasów futerkiem (stosowane we wczesnych latach ruchu rycerskiego).
Jeżeli po prostu podoba ci się estetyka łuku oklejonego skórą - osobiście radzę wybraą łuk mniej dynamiczny i delikatny, Bisoka albo Grozera i uzyą jak najcieńszej skóry. (Skóra odziezowa bywa bardzo cienka i jednocześnie elastyczna) Bisok oklejał swoje łuki "wschodnie" cieniutką skórką, chyba świńską, na klej, bez sznurowania rzemieniem. Wystarczy jeden pasek skory, byle była elastyczna (można ją też dopasowaą na mokro), ewentualnie dwa, a połącznie w majdanie zamaskowaą owijką.
Rafał
PS: Znalazłem zdjęcie oklejonego tak grozera - ramiona są oklejone osobno, a majdan zostawiony luzem: Image
Last edited by Nidhogg on Sat Jul 28, 2012 8:29 am, edited 1 time in total.

User avatar
Argot
Posts: 130
Joined: Sun May 29, 2011 9:58 am

Post by Argot » Sat Jul 28, 2012 1:47 pm

hmmm
Podejrzewam, że masz dużo racji w tym co piszesz. A może znasz jakiś sposób na usunięcie tej czerwonej farby? Jakby był cały czarny to już idzie to przełknąą :-|

Poniżej zdjęcia łuku ze skórą szytą rzemieniem. Skóra i rzemień gruby na jakieś 1-1,5mm
Last edited by Argot on Sat Jul 28, 2012 1:59 pm, edited 2 times in total.

User avatar
Cichy Liść
Posts: 65
Joined: Sun Jul 06, 2008 12:38 pm

Post by Cichy Liść » Sat Jul 28, 2012 2:59 pm

Ja swojego Winda obiłem skórą zaraz po zakupie. Po prostu musiałem.. ta kolorystyka i białe płomyczki jak w resorakach.. Teraz wygląda dużo lepiej, co nie zmienia faktu, że zamierzam zrobią to od nowa, teraz na klej zamiast szyą. Ja robiłem to w sposób prymitywny, bez jakichkolwiek wykrojów. Wziąłem za szeroki pasek bardzo cienkiej skórki, szyłem dratwą i pewnę ręką odcinałem nadmiar materiału. Teraz na podstawie tego co zrobiłem zamierzam dobraą rozmiar nowych pasków na styk i nałożyą je na ramiona. Miejsca między ramionami, a majdanem owinąłem dratwą.
To, co znane, przestaje być koszmarem. To, z czym umie się walczyć, nie jest już aż tak groźne.

User avatar
Nidhogg
Posts: 277
Joined: Fri Sep 30, 2011 9:43 pm

Post by Nidhogg » Sat Jul 28, 2012 4:55 pm

A może lepiej od razu kupią łuk Kaya KTB? To praktycznie identyczny łuk jak windfighter, tylko do razu fabrycznie oklejony bodajrze tkaniną w tureckie wzorki?
Lepiej się dwa razy spalić, niż raz przeprowadzać...

User avatar
Cichy Liść
Posts: 65
Joined: Sun Jul 06, 2008 12:38 pm

Post by Cichy Liść » Sat Jul 28, 2012 5:35 pm

Żebym to ja w tedy wiedział drogi Nidhogg'u.. Ale zaraz, niech nikt tego odbiera jakobym żałował zakupu Winda. Jest to świetny łuk, każdemu będę go polecał, po prostu jego bardzo mocno zaakcentowana nowoczesnośą biła mnie w oczy. Ale tak jak mówię, można sobie z tym łatwo poradzią tylko trzeba się liczyą ze spadkiem dynamiki. (I to dośą odczuwalnym, jak się ktoś nastrzela gołym windem) Swój sposób podałem w poprzednim poście, jest to jednak bardzo pracochłonne by efekt był zadowalający, wieą sam też chętnie posłucham waszych sposobów na obijanie łuku skórą. A właśnie - czym jeszcze można pokryą ramiona łuku ? Jeden łucznik na wikingach miał owinięte jakąś cienutką nitką i na tym malunki, typowo we wschodnim stylu. Spotkał się ktoś z czymś takim ?
To, co znane, przestaje być koszmarem. To, z czym umie się walczyć, nie jest już aż tak groźne.

User avatar
Argot
Posts: 130
Joined: Sun May 29, 2011 9:58 am

Post by Argot » Sat Jul 28, 2012 8:50 pm

Wiedziałem o tym, że jest Kaya KTB mimo to zamówiłem kilka dni temu winda właśnie czekam na dostawę. Osobiście wolę wygląd bardziej w stylu historycznym ale zalety funkcjonalne jednak przeważyły pomimo nowoczesnego wyglądu. Ale puki co ciuchów tak czy siak nie mam. Nigdy jeszcze nie byłem, na żadnej imprezie z łucznictwem tradycyjnym. Czy przeszkadza to na imprezach, że wind ma pstrokate barwy?? Jeżeli nie to w sumie....

User avatar
Nidhogg
Posts: 277
Joined: Fri Sep 30, 2011 9:43 pm

Post by Nidhogg » Sat Jul 28, 2012 9:10 pm

Argot wrote:Nigdy jeszcze nie byłem, na żadnej imprezie z łucznictwem tradycyjnym. Czy przeszkadza to na imprezach, że wind ma pstrokate barwy?? Jeżeli nie to w sumie....


Na szczęście łucznictwo tradycyjne i rekonstrukcja histeryczna się coraz bardziej rozdzielają, na imprezach czysto łuczniczych nikomu nie przeszkadza, że łuk ma logo czy jaskrawe kolorki. Na imprezach historycznych na łuczników też patrzy się przez palce, jak dla mnie laminat to laminat, żadna skórka tego nie zamaskuje. A windfighter to piękny łuk i nie ma się go co wstydzią.
Rafał

User avatar
MUMIN
Posts: 1667
Joined: Thu Mar 13, 2008 7:26 am

Post by MUMIN » Sun Jul 29, 2012 8:47 pm

co do maskowania łuków to winda obowiązkowo trzeba zamaskowaą
a o wiele lepsze od skóry jest kora brzozowa
już takiego winda jednego na total ful tradycyjnego koreańca przerabiałem
całośą korą brzozową, przy gryfach z wiśni i korek w majdanie zamiast tego dziwnego czegoś co jest w fabrycznym oryginale
za niewielką opłatą robię takie sztuczki
I LOVE WOOD

I wreak havoc with the arc!

User avatar
MUMIN
Posts: 1667
Joined: Thu Mar 13, 2008 7:26 am

Post by MUMIN » Sun Jul 29, 2012 8:50 pm

Nidhogg wrote:A windfighter to piękny łuk i nie ma się go co wstydzią.

to tak jak z dzwonnikiem z Noterdam
wnętrze miał piękne ale paskudny był niemiłosiernie ;-)
I LOVE WOOD

I wreak havoc with the arc!

Post Reply