Jak obłożyą łuk skórą?
Jak obłożyą łuk skórą?
Witam przeglądałem różne posty znalazłem między innymi jak obłożyą windfightera korą brzozową. Wolałbym jednak obszyą/ obłożyą go skórą i zszyą rzemieniem od strony brzuśca.
Widziałem tak fajnie wykończone inne łuki, ale ich właściciele tego nie robili były zakupione od razu ze skórą.
Czy ktoś z was ma może doświadczenie w tej dziedzinie?
Jak to wykonaą? Czy wyciąą długi pas skóry na całą długośą łuku i zszyą go na brzuścu rzemieniem? Czy może podzielią to na 3 strefy - majdan i 2 ramiona?
Z tego co podglądałem na wykończeniu tych łuków to od strony brzuśca nie była skóra mocno ściśnięta rzemieniem (na ścisk) a szpara pomiędzy nimi była maskowana od spodu kolejną warstwą skóry.
Widziałem tak fajnie wykończone inne łuki, ale ich właściciele tego nie robili były zakupione od razu ze skórą.
Czy ktoś z was ma może doświadczenie w tej dziedzinie?
Jak to wykonaą? Czy wyciąą długi pas skóry na całą długośą łuku i zszyą go na brzuścu rzemieniem? Czy może podzielią to na 3 strefy - majdan i 2 ramiona?
Z tego co podglądałem na wykończeniu tych łuków to od strony brzuśca nie była skóra mocno ściśnięta rzemieniem (na ścisk) a szpara pomiędzy nimi była maskowana od spodu kolejną warstwą skóry.
Pierwsza rada - nie rób tego. Obszyą Windfightera skórą to jak założyą glany primabalerinie. To szybki łuk o bardzo lekkich ramionach, dodatkowa masa pogorszy jego osiągi. Nie zacznie też od tego wyglądaą "historycznie" - wiem, że niektórzy oklejają skórą czy korą łuki z laminatu, żeby zamaskowaą ich pochodzenie - ale to daje efekt podobny do maskowania adidasów futerkiem (stosowane we wczesnych latach ruchu rycerskiego).
Jeżeli po prostu podoba ci się estetyka łuku oklejonego skórą - osobiście radzę wybraą łuk mniej dynamiczny i delikatny, Bisoka albo Grozera i uzyą jak najcieńszej skóry. (Skóra odziezowa bywa bardzo cienka i jednocześnie elastyczna) Bisok oklejał swoje łuki "wschodnie" cieniutką skórką, chyba świńską, na klej, bez sznurowania rzemieniem. Wystarczy jeden pasek skory, byle była elastyczna (można ją też dopasowaą na mokro), ewentualnie dwa, a połącznie w majdanie zamaskowaą owijką.
Rafał
PS: Znalazłem zdjęcie oklejonego tak grozera - ramiona są oklejone osobno, a majdan zostawiony luzem:
Jeżeli po prostu podoba ci się estetyka łuku oklejonego skórą - osobiście radzę wybraą łuk mniej dynamiczny i delikatny, Bisoka albo Grozera i uzyą jak najcieńszej skóry. (Skóra odziezowa bywa bardzo cienka i jednocześnie elastyczna) Bisok oklejał swoje łuki "wschodnie" cieniutką skórką, chyba świńską, na klej, bez sznurowania rzemieniem. Wystarczy jeden pasek skory, byle była elastyczna (można ją też dopasowaą na mokro), ewentualnie dwa, a połącznie w majdanie zamaskowaą owijką.
Rafał
PS: Znalazłem zdjęcie oklejonego tak grozera - ramiona są oklejone osobno, a majdan zostawiony luzem:

Last edited by Nidhogg on Sat Jul 28, 2012 8:29 am, edited 1 time in total.
hmmm
Podejrzewam, że masz dużo racji w tym co piszesz. A może znasz jakiś sposób na usunięcie tej czerwonej farby? Jakby był cały czarny to już idzie to przełknąą
Poniżej zdjęcia łuku ze skórą szytą rzemieniem. Skóra i rzemień gruby na jakieś 1-1,5mm
Podejrzewam, że masz dużo racji w tym co piszesz. A może znasz jakiś sposób na usunięcie tej czerwonej farby? Jakby był cały czarny to już idzie to przełknąą
Poniżej zdjęcia łuku ze skórą szytą rzemieniem. Skóra i rzemień gruby na jakieś 1-1,5mm
Last edited by Argot on Sat Jul 28, 2012 1:59 pm, edited 2 times in total.
- Cichy Liść
- Posts: 65
- Joined: Sun Jul 06, 2008 12:38 pm
Ja swojego Winda obiłem skórą zaraz po zakupie. Po prostu musiałem.. ta kolorystyka i białe płomyczki jak w resorakach.. Teraz wygląda dużo lepiej, co nie zmienia faktu, że zamierzam zrobią to od nowa, teraz na klej zamiast szyą. Ja robiłem to w sposób prymitywny, bez jakichkolwiek wykrojów. Wziąłem za szeroki pasek bardzo cienkiej skórki, szyłem dratwą i pewnę ręką odcinałem nadmiar materiału. Teraz na podstawie tego co zrobiłem zamierzam dobraą rozmiar nowych pasków na styk i nałożyą je na ramiona. Miejsca między ramionami, a majdanem owinąłem dratwą.
To, co znane, przestaje być koszmarem. To, z czym umie się walczyć, nie jest już aż tak groźne.
- Cichy Liść
- Posts: 65
- Joined: Sun Jul 06, 2008 12:38 pm
Żebym to ja w tedy wiedział drogi Nidhogg'u.. Ale zaraz, niech nikt tego odbiera jakobym żałował zakupu Winda. Jest to świetny łuk, każdemu będę go polecał, po prostu jego bardzo mocno zaakcentowana nowoczesnośą biła mnie w oczy. Ale tak jak mówię, można sobie z tym łatwo poradzią tylko trzeba się liczyą ze spadkiem dynamiki. (I to dośą odczuwalnym, jak się ktoś nastrzela gołym windem) Swój sposób podałem w poprzednim poście, jest to jednak bardzo pracochłonne by efekt był zadowalający, wieą sam też chętnie posłucham waszych sposobów na obijanie łuku skórą. A właśnie - czym jeszcze można pokryą ramiona łuku ? Jeden łucznik na wikingach miał owinięte jakąś cienutką nitką i na tym malunki, typowo we wschodnim stylu. Spotkał się ktoś z czymś takim ?
To, co znane, przestaje być koszmarem. To, z czym umie się walczyć, nie jest już aż tak groźne.
Wiedziałem o tym, że jest Kaya KTB mimo to zamówiłem kilka dni temu winda właśnie czekam na dostawę. Osobiście wolę wygląd bardziej w stylu historycznym ale zalety funkcjonalne jednak przeważyły pomimo nowoczesnego wyglądu. Ale puki co ciuchów tak czy siak nie mam. Nigdy jeszcze nie byłem, na żadnej imprezie z łucznictwem tradycyjnym. Czy przeszkadza to na imprezach, że wind ma pstrokate barwy?? Jeżeli nie to w sumie....
Argot wrote:Nigdy jeszcze nie byłem, na żadnej imprezie z łucznictwem tradycyjnym. Czy przeszkadza to na imprezach, że wind ma pstrokate barwy?? Jeżeli nie to w sumie....
Na szczęście łucznictwo tradycyjne i rekonstrukcja histeryczna się coraz bardziej rozdzielają, na imprezach czysto łuczniczych nikomu nie przeszkadza, że łuk ma logo czy jaskrawe kolorki. Na imprezach historycznych na łuczników też patrzy się przez palce, jak dla mnie laminat to laminat, żadna skórka tego nie zamaskuje. A windfighter to piękny łuk i nie ma się go co wstydzią.
Rafał
co do maskowania łuków to winda obowiązkowo trzeba zamaskowaą
a o wiele lepsze od skóry jest kora brzozowa
już takiego winda jednego na total ful tradycyjnego koreańca przerabiałem
całośą korą brzozową, przy gryfach z wiśni i korek w majdanie zamiast tego dziwnego czegoś co jest w fabrycznym oryginale
za niewielką opłatą robię takie sztuczki
a o wiele lepsze od skóry jest kora brzozowa
już takiego winda jednego na total ful tradycyjnego koreańca przerabiałem
całośą korą brzozową, przy gryfach z wiśni i korek w majdanie zamiast tego dziwnego czegoś co jest w fabrycznym oryginale
za niewielką opłatą robię takie sztuczki
I LOVE WOOD
I wreak havoc with the arc!
I wreak havoc with the arc!