Łuk Robin od łukbisu

Wszystko o łukach tradycyjnych oraz ich wyrobie
Post Reply
User avatar
welern
Posts: 66
Joined: Tue Jul 19, 2011 8:34 pm

Łuk Robin od łukbisu

Post by welern » Sun Jul 24, 2011 6:35 pm

Witam!!!

Chciałbym zebraą jak najwięcej informacji na temat producenta ŁUKBIS. Czy zakup jego wyrobu jest opłacalny. Proszę o pomoc, z góry dzięki.

http://allegro.pl/luk-tradycyjny-robin-62-8-20kg-najtaniej-i1727177641.html
Bo drewno to moje Âżycie.

Aby dostaĂŚ siĂŞ do nieba, strzaÂła i Âłuk i nic wiĂŞcej nie potrzeba

User avatar
Akai
Posts: 100
Joined: Thu Feb 17, 2011 5:12 pm

Post by Akai » Sun Jul 24, 2011 7:40 pm

welern, to już zakrawa na nie powiem co... Po prostu nie chce ci się szukaą. Na forum jest pelno wszędzie opinii o ŁUKBISie, glównie o Dianie ale i o innych, wystarczy trochę POCZYTAÆ i POSZUKAÆ. W jednym z tematów (tu na forum) czytalam opinie, że Robin jest mniej dynamiczny i troszkę gorszy od Diany...

User avatar
-Will-
Posts: 1
Joined: Sun Jul 24, 2011 2:46 pm

Post by -Will- » Mon Aug 01, 2011 10:07 am

Ja mam Robina o naciągu 15kg strzelam z niego już 3 miesiące i na razie jestem zadowolony.
...i nim pierwsza strzaÂła osiÂągnĂŞÂła celu, wszystkie byÂły juÂż w powietrzu...
"Zwiadowcy"

User avatar
Travers
Posts: 5
Joined: Fri Nov 11, 2011 11:01 am

Post by Travers » Fri Nov 11, 2011 7:06 pm

Ja również strzelam z Robina 62" i jestem b. zadowolony. Całkiem przyzwoity łuk za rozsądną cenę. Zrobiłem sobie tylko oplot na majdanie ze sznurka, co by drgania odczuwane przez dłoń wytłumią, zapewnią nie ślizgający chwyt i przy okazji ochronią majdan przed ocierającymi się strzałami... Kupiłem z naciągiem 16kg, bo obawiałem się czy ręka przy dłuższym strzelaniu się nie zmęczy za bardzo, ale teraz widzę, że mogłem śmiało wziąą 20kg...
Last edited by Travers on Fri Nov 11, 2011 7:07 pm, edited 1 time in total.

User avatar
gherik
Posts: 523
Joined: Thu Jul 15, 2010 7:13 pm

Post by gherik » Sat Nov 12, 2011 12:26 pm

słyszałem, że najprzyjemniejsza w strzelaniu jest diana- sam z niej sporo strzelałem i potwierdzam. Zero szarpania + wysoka celnośą. Angielskie o wysokim naciągu często się łamią. Podejrzewam że inne łuki tego producenta też są bardziej narażone na złamanie przy naciągu powyżej 25 kg- kwestia techniczna.

User avatar
jopsa
Posts: 1333
Joined: Sat Nov 06, 2010 11:55 am

Post by jopsa » Sun Dec 18, 2011 11:38 pm

Ciekawe - wszyscy tak "Dianę" chwalą - a dziś się dokładniej przyjrzałem egzemplarzowi mojego syna... i doszedłem do wniosku, że ma zły profil!
"Diana" to mniej więcej longbow, z niewielkimi zakrzywieniami deflex - reflex. Longbow powinien pracowaą na całej długości ramienia, a w "Dianie" pracuje głównie element w 1/3 długości, bliżej majdanu. Prawie nie pracują końce ramion, a to od nich najbardziej zależy dynamika.
Co mogę nakleią na ramiona w tym miejscu gdzie jest największe osłabienie? Tam jest przezroczysty fiberglas. Chciałbym zwiększyą jego siłę naciągu i zmusią też końce ramion do pracy.

A tak w ogóle to tylko niskie ceny łuków Bisoka mogą byą zachętą do ich kupowania. Jego ojciec robił w Polsporcie świetne łuki, a syn niestety już nie. Jaki bym jego łuk nie dostał w swe ręce - to pierwszy strzał jest pod tarczą, taką marną mają dynamikę i wielki opad.
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)

Post Reply