Page 1 of 1
Jak zaopiekowaą się starym łukiem Bisoka
Posted: Tue Feb 08, 2011 8:10 pm
by Skhaf
Łuk może nie jest bardzo stary ale parę lat już ma i służył dzielnie w każdych warunkach pogodowych. Wygląda na to że lakier pokrywający drewno zaczyna znikaą tu i ówdzie, w grę wchodzą zarówno obtarcia, obicia jak, wpływy mrozu, wilgoci... W naszym klubie co najmniej jeszcze jeden łuk ma podobne objawy więc zakładam że to powszechne zjawisko.
No i teraz pytanie co z tym zrobią? Myślę o tym aby w okolicach w których problem występuje zetrzeą stary lakier i polakierowaą na nowo. Ale może ktoś ma lepszy pomysł. No i czy ktoś może doradzią jakiego lakieru użyą?
Posted: Wed Feb 23, 2011 9:57 am
by gbartek
Broń Boże nic nie ścieraą, to epoksyd się wyciera, najlepszym sposobm, epidain 5 lub 53 plus utwardzacz PAC rozrobią w proporcjach 6/4 da nam to twardą i w miarę elastyczną spoine, i tą mieszanką pokryą łuk.
Posted: Fri Apr 01, 2011 5:20 pm
by jopsa
Wpadł w moje ręce Kondor z Polsportu Bielsko-Biała (jednoczęściowy laminat drewno-fiberglas) z lat 70-tych w idealnym stanie wizualnym. Nigdy nie był używany (dostał go od firmy pracownik fabryki, który sam nigdy nie strzelał). Nie miał nawet do dziś założonej cięciwy, podstawki ani celownika. Mimo słabego naciągu 33 funty ma dynamikę lepszą od większości podobnych łuków współczesnych: strzałą 400 grainów (czyli aż 12 gpp) strzelił 162 fps przy długości naciągu 28 cali, a gdy przeciągnąłem na 31 cali - aż 186 fps.
Niestety strzelał niecelnie - i po bliższym przyjrzeniu się niestety zauważyłem zwichrowane oba ramiona - efekt długoletniego przechowywania w wilgotnej piwnicy, w nieprawidłowej pozycji.
Czy da się coś z tym zrobią? Włożyą w jakieś imadła, parowaą itp.
Szkoda tak pięknego łuku. Jeszcze mam kilka dni na zdecydowanie się, czy go kupuję, czy oddaję.