Stalowa cięciwa.
- Cichy Liść
- Posts: 65
- Joined: Sun Jul 06, 2008 12:38 pm
Stalowa cięciwa.
Witam. Zainteresowała mnie kwestia cięciwy zrobionej z linki stalowej. Jak wiadomo takie linki są bardzo mocne (służą przecież do holowania), nie rozciągają się, nie trzeba ich woskowaą ani też nie pękają im włókna. By nie przecieraą gryfów ani palców wystarczy owinąą je skórką - słowem - cięciwa idealna. Moje pytanie brzmi - dlaczego nigdzie nie ma wzmianek o takiej cięciwie ? Czy ktoś już próbował z takiej strzelaą ? Jeśli tak to proszę podzielią się wrażeniami. Chętnie dowiem się jakie są opinie na temat tej koncepcji.
Last edited by Cichy Liść on Fri Dec 17, 2010 7:16 pm, edited 1 time in total.
To, co znane, przestaje być koszmarem. To, z czym umie się walczyć, nie jest już aż tak groźne.
-
Matrixo
- Cichy Liść
- Posts: 65
- Joined: Sun Jul 06, 2008 12:38 pm
Matrixo o jakich linkach mówisz ? Chyba jakiś podróbach z Tajwanu. Linki których używamy na warsztacie nie pękają ciągnąc 3 tonowego Nissana Navare więc jak miałaby by pęknąą od naciągania łuku o sile najwyżej 70 funtów ? MUMIN pytałeś jak zakładaą - zwyczajnie - ucinasz odpowiednią długośą, robisz dwa oczka na końcach i zakładasz jak każdą inną. Żadna filozofia. Jestem ciekaw jak by się taka linka sprawowała bo zrobienie z niej cięciwy jest 100 razy prostsze i szybsze niż plecenie cięciw naturalnych.
To, co znane, przestaje być koszmarem. To, z czym umie się walczyć, nie jest już aż tak groźne.
- Cichy Liść
- Posts: 65
- Joined: Sun Jul 06, 2008 12:38 pm
W porządku, poznałem Wasze opinie i dziękuję za nie. Kiedy zastosuje taką cięciwę w praktyce, porównam mniej więcej wyniki z cięciwą naturalną więc dowiem się od razu czy różnica jest naprawdę tak duża. Jeszcze raz dzięki.
To, co znane, przestaje być koszmarem. To, z czym umie się walczyć, nie jest już aż tak groźne.
Stalowe cięciwy są stosowane tylko w sprzęcie łuczniczym - zabawkach, jak np. tu:
http://sanlida.en.alibaba.com/product/3 ... erproduct4
Do łuków i kusz normalnych stalowe cięciwy absolutnie się nie nadają, nie tylko z powodu już wspomnianego ich dużego ciężaru. Najważniejsze jest szybkie zużywanie się takich cięciw. Cięciwa ma się zginaą wielokrotnie, za każdym razem bezpieczne.
Zatem zrób taki eksperyment:
1. Zegnij 100 razy pod kątem 180 stopni nią lnianą, konopną, dakronową, czy fastflightową - czyli typowe nici na cięciwy łucznicze. Nic się nie stanie.
2. Tak samo zginaj drucik stalowy, z których chcesz zrobią cięciwę - nie dasz razy zgiąą 100x, bo wcześniej ten drucik najpierw osłabi się, a potem pęknie.
http://sanlida.en.alibaba.com/product/3 ... erproduct4
Do łuków i kusz normalnych stalowe cięciwy absolutnie się nie nadają, nie tylko z powodu już wspomnianego ich dużego ciężaru. Najważniejsze jest szybkie zużywanie się takich cięciw. Cięciwa ma się zginaą wielokrotnie, za każdym razem bezpieczne.
Zatem zrób taki eksperyment:
1. Zegnij 100 razy pod kątem 180 stopni nią lnianą, konopną, dakronową, czy fastflightową - czyli typowe nici na cięciwy łucznicze. Nic się nie stanie.
2. Tak samo zginaj drucik stalowy, z których chcesz zrobią cięciwę - nie dasz razy zgiąą 100x, bo wcześniej ten drucik najpierw osłabi się, a potem pęknie.
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara 
GrOObY wrote:A próbował ktoś z was zrobią cięciwę z najcieńszej struny od kontrabasu????
Ja próbowałem zrobią kontrabas z łuku bloczkowego. Kiepsko grał, bo miał tylko trzy struny
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara 