Przedstawię wam mój pierwszy łuk robiony sposobami zaczerpniętymi z tego forum i portalu arcus.
Zrobiłem go z deski jesionowej która leżała 30 lat w szopie ,miała byą z niej boazeria jednakże dobrze ,że "poczekała" na mnie tyle czasu. Robiłem go za pomocą jakiejś szlifierki (to nazywa się chyba diaks ) profilowałem za pomocą hebla .Całośą potraktowałem papierem ściernym . Mały refleks na łukach zrobiłem za pomocą deski ,kołków i ścisków. Kiedy wkręcałem deskę w imadło usłyszałem chrupnięcie ... spójrzcie na schemacie
( Kolory zielone to ściski stolarskie , kolor żółty to chwyt w imadle , brązowy to kołki ,czerwony - pękniecie)
Wszystko leżało w uścisku metalowych łapek przez 3 dni . Pierwszego dnia polałem łuk wrzątkiem ( nie wiem czy coś to dało - oceńcie). Następnie po wyjęciu go z imadła i ścisków "polerowałem" powierzchnię papierem ściernym ,a tam gdzie były pęknięcia dorobiłem majdan z dodatkowej listwy. Całośą owinąłem dratwą .(Tu kolejne pytanie czy to co widzicie na zdjęciach to dratwa lniana bo momentami mialem wrazenie ze to sznurek do wędlin -.- )
Długą cięciwę do profilowania zrobiłem z nitek nylonowych ,a tą "do strzelania" z wyżej wymienionego sznurka za pomocą sposobu przedstawionego TUTAJ
Teraz jestem przejęty problemem zrobienia własnych strzał odpowiednio dobranych do łuku , zbudowałem piecyk - nie wiem czy się nada ,ale założę o swoim palenisku oddzielny temat.
Oto zdjęcia łuku :
<== Widok łuku bez cięciwy od strony brzuśca
<== Widok łuku bez cięciwy z profilu
<== Wygląd majdanu
<== Inny wygląd majdanu
<== Widok łuku z cięciwą z profilu
Do tego dodam zdjęcie kiedy wziąłem jakąś "strzałę" na prędko wystrugałem ,żeby nie naciągaą na sucho i pokazaą jak łuk prezentuje się w naciągu. Ponadto proszę o wskazanie mi błędów w mojej postawie i w mojej technice.
Proszę o nie kasowanie tego tematu bo postarałem się żeby wyglądał zacnie :D
Pozdrawiam ,proszę o komentarze i z góry za nie dziękuję
Przemoo