Page 1 of 1
[Problem] Uzywanie cięciwy ze starego łuku.
Posted: Mon Apr 26, 2010 5:19 pm
by Szynszyl
Mam pytanie. Zakupiłem łuk o naciągu 22 kg i długości około 180 niestety kot przegryzł mi cięciwę, a około miesiąc wcześniej złamałem łuk o naciągu 26 kg i trochę dłuższy. Od złamanego łuku mam cięciwę w idealnym stanie jednak jest ona ciut dłuższa (jakieś 5 cm) od tej przegryzionej i teraz pytanie czy jak skręcę cięciwę od starego łuku do długości takiej by łuk był "na kciuk" (dośą sporo skręcią trzeba), to czy mogę jej używaą w nowym łuku??
Posted: Mon Apr 26, 2010 5:27 pm
by KecaJ
Najlepszym rozwiązaniem będzie zrobienie nowej cięciwy, gdyż bardzo skręcona cięciwa rozciąga się przez co mamy straty energii. Oczywiście jeśli musisz postrzelaą, a nie masz z czego zrobią cięciwy lub nie masz jak, to możesz skręcią starą lub w ostateczności zawiązaą supeł ale jest to rozwiązanie krótkoterminowe. Więc osobiście proponowałbym Ci zrobią nową cięciwe.
Posted: Mon Apr 26, 2010 6:47 pm
by Minos
Do tak silnego łuku odradzałbym robienie supełków, a skręcanie aż 5cm to również bym nie polecał, aczkolwiek nie wiem, czy grozi to jakimiś poważniejszymi konsekwencjami (zerwaniem cięciwy).
Posted: Tue Apr 27, 2010 7:34 am
by pawelzwioski
Trzeba iśą do sklepu, gdzie mają różne takie tam zamki do szycia, guziki, materiały, nici i tam też powinni dratwę lnianą mieą. Groszowe sprawy, a samemu można skręcią coś bardzo dobrego w może 10min
Posted: Tue Apr 27, 2010 12:15 pm
by Turin
pawelzwioski wrote:a samemu można skręcią coś bardzo dobrego w może 10min
z autopsji wiem że nowicjuszowi w tym temacie potrzeba min. pół godziny na wykonanie pełnej nawoskowanej flamandzkiej cięciwy :)
Posted: Tue Apr 27, 2010 1:50 pm
by MUMIN
a szpula prawdziwej lnianej dratwy wcale nie jest tania to wydatek ~7 zł
możesz jeszcze przełożyą bazę cięciwy przez ucho co stworzy nowe ucho i cięciwa powinna byą wtedy krótsza o te 5cm nawet, niestety patent sprawdza się tylko przy flamandzkiej bez owijek na uchu
cięciwa z maszynki jest mniej hmmm... mobilna, jest monołuczna

sztywne pozawijane ucho nie ułoży sie w nowe ucho
Posted: Tue Apr 27, 2010 6:55 pm
by pawelzwioski
No tak 7zł na chodniku nie leży, ale nie jest to też astronomiczna cena.
Chłopak nie napisał, że jest początkujący, tym bardziej, że złamał już jakiś łuk, a to też jakieś doświadczenie ;P więc wywnioskowałem, że miał może stycznośą z robieniem cięciwy, ale po prostu nie chce mu się zrobią drugiej i dlatego chce skrócią ;)
A tak pomijając, jak kończycie cięciwę flamandzką, jakim węzłem?? Nie wiem, czy oglądaliście film grupy Lorien "Broń z Dawnych Lat" ja robię tak jak w tym filmie, może ktoś robi to inaczej i praktyczniej??
Posted: Tue Apr 27, 2010 7:19 pm
by Lucznik189
Ja robie z 3 włókien, tak jak robi się dobieranego z włosów i kończe węzłem marynarskim
Posted: Tue Apr 27, 2010 7:38 pm
by pawelzwioski
Ale jakim węzłem marynarskim ;P daj może fotkę
Posted: Tue Apr 27, 2010 8:15 pm
by Lucznik189
http://www.witkacy.user.icpnet.pl/Poradnik/wezly.html wejdz na tą stronę, ja używam tego pierwszego, moim zdaniem jest dobry, jak się zaciśnie to już się nie da rozplątaą
