łuki refleksyjne
- Czarny Rycerz
- Site Admin
- Posts: 557
- Joined: Fri Feb 09, 2007 5:57 pm
-
Filos
A nieprawda. Reflex robi się bardzo prosto (wbrew pozorom).
Najpierw trzeba drewno poddaą działaniu pary wodnej (najlepiej). Bierzemy pare garnków (duże wypełnione wodą), dajemy na piec i gotujemy wodę. Na garnki kładziemy jakiś rodzaj rusztu, na który dajemy łuk (łuk trzeba jakoś zabezpieczyą, żeby się nie "przypalił"). I tak gotująca woda wydziela parę, którą wchłania łuk.
Taki proces zajmuje (w zależności od rodzaju drewna) do kilku godzin. Zresztą można sprawdzaą np. co godzine, czy drewno jest już miękkie (oczywiście bez przesady).
Po tym, dajemy łuk na specjalną formę wykonaną z twardego drewna, owijamy łuk folią, a następnie mocną taśmą owijamy zafoliowany łuk do formy. Zostawiamy na 24h-48h i rozpakowujemy wszystko. Łuk powinien byą stale wygięty (tak samo można zrobią deflex).
Teraz kwestia powtórnego suszenia. Trzeba uważaą, żeby łuku nie przesuszyą - po kuracji parowej woda zastępuje naturalne soki, przy czym sama szybciej ulatnia się (np. drewno, które potrzymalibyśmy dzień w rzece, to wypłuczą się soki i wyschnie szybciej).
Więcej infor na zagranicznych forach o budowie łuków (adresu nie pamiętam).
Najpierw trzeba drewno poddaą działaniu pary wodnej (najlepiej). Bierzemy pare garnków (duże wypełnione wodą), dajemy na piec i gotujemy wodę. Na garnki kładziemy jakiś rodzaj rusztu, na który dajemy łuk (łuk trzeba jakoś zabezpieczyą, żeby się nie "przypalił"). I tak gotująca woda wydziela parę, którą wchłania łuk.
Taki proces zajmuje (w zależności od rodzaju drewna) do kilku godzin. Zresztą można sprawdzaą np. co godzine, czy drewno jest już miękkie (oczywiście bez przesady).
Po tym, dajemy łuk na specjalną formę wykonaną z twardego drewna, owijamy łuk folią, a następnie mocną taśmą owijamy zafoliowany łuk do formy. Zostawiamy na 24h-48h i rozpakowujemy wszystko. Łuk powinien byą stale wygięty (tak samo można zrobią deflex).
Teraz kwestia powtórnego suszenia. Trzeba uważaą, żeby łuku nie przesuszyą - po kuracji parowej woda zastępuje naturalne soki, przy czym sama szybciej ulatnia się (np. drewno, które potrzymalibyśmy dzień w rzece, to wypłuczą się soki i wyschnie szybciej).
Więcej infor na zagranicznych forach o budowie łuków (adresu nie pamiętam).
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl