[Problem] Czy wolno malowaą łuk?

Wszystko o łukach tradycyjnych oraz ich wyrobie
Post Reply
User avatar
Witekmedyniak
Posts: 44
Joined: Fri May 22, 2009 5:44 pm

[Problem] Czy wolno malowaą łuk?

Post by Witekmedyniak » Fri May 22, 2009 8:01 pm

MAM PROBLEM
A mianowicie, czy można malowaą łuk?Gdy mój wyrób z klonu już ukończyłem, założyłem Draconową cięciwe pomyślałem sobie że trzeba go jakoś zabezpieczyą. Noo i nie wiem czy dobrze zrobiłem, ale pomalowałem go głęboko penetrującym drewnochronem, no i mój łuczek zrobił się baaardzo mało giętki. Powiedzcie czym mam go zamalowaą??

Kolor czerwony jest zarezerwowany dla administracji - vide regulamin.
Last edited by Witekmedyniak on Fri May 22, 2009 10:27 pm, edited 2 times in total.
"Armia baranĂłw, ktĂłrej przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwĂłw prowadzonej przez barana."

Napoleon Bonaparte

User avatar
Turin
Posts: 662
Joined: Fri Jul 27, 2007 7:52 am

Post by Turin » Sat May 23, 2009 7:52 am

Czy ja dobrze rozumiem? Przez drewnochron łuk "stwardniał"? Wydaje mi się to nieprawdopodobne. A skoro już go pomalowałeś. zabezpieczyłeś to po co robią to powtórnie? :)
Pasjonat-hobbysta Âłucznictwa, szczegĂłlnie we wschodniej formie. Amator kowalstwa.
http://www.pajacyk.pl/ -wspieram akcjĂŞ :)

User avatar
Witekmedyniak
Posts: 44
Joined: Fri May 22, 2009 5:44 pm

Post by Witekmedyniak » Sat May 23, 2009 8:16 am

znaczy się chodziło mi że nie stwardniał, tylko stracił giętkośą i odkształcał się w którą strone by go nie odgiął. A o zabezpieczenie chodzi mi do mojego następnego łuku, żeby nie popełnią tego samego, lub podobnego błędu :-)
"Armia baranĂłw, ktĂłrej przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwĂłw prowadzonej przez barana."

Napoleon Bonaparte

User avatar
Turin
Posts: 662
Joined: Fri Jul 27, 2007 7:52 am

Post by Turin » Sat May 23, 2009 8:22 am

Aha już rozumiem. Ja kiedyś zabezpieczałem pokostem (rozrobiony olej lniany) . A teraz lubię wcieraą na ciepło wosk pszczeli, tworzy piękną błyszczącą powłokę :)

Ew. można malowaą bejcą i zabezpieczaą lakierem do drewna...
Last edited by Turin on Sat May 23, 2009 8:23 am, edited 1 time in total.
Pasjonat-hobbysta Âłucznictwa, szczegĂłlnie we wschodniej formie. Amator kowalstwa.
http://www.pajacyk.pl/ -wspieram akcjĂŞ :)

User avatar
Witekmedyniak
Posts: 44
Joined: Fri May 22, 2009 5:44 pm

Post by Witekmedyniak » Sat May 23, 2009 8:35 am

a gdy bezpośredni, bez żadnego gruntowania pomaluje lakierem do drewna, to chyba nie powinno to w żaden sposób negatywnie wpłynąą na parametry łuku?
"Armia baranĂłw, ktĂłrej przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwĂłw prowadzonej przez barana."

Napoleon Bonaparte

User avatar
Turin
Posts: 662
Joined: Fri Jul 27, 2007 7:52 am

Post by Turin » Sat May 23, 2009 8:48 am

nie. Po prostu będzie polakierowany ;)
Pasjonat-hobbysta Âłucznictwa, szczegĂłlnie we wschodniej formie. Amator kowalstwa.
http://www.pajacyk.pl/ -wspieram akcjĂŞ :)

User avatar
Witekmedyniak
Posts: 44
Joined: Fri May 22, 2009 5:44 pm

Post by Witekmedyniak » Sat May 23, 2009 2:57 pm

cholera dzisiaj mi strzelił:( próbowałem dokleią warstwę laminatu, ale troche się odkształcił. Chciałem go "zkształcią" i poszłooo... Ale miezkam na wsi, las mam 2 kroki odemnie to coś znajdę :)
"Armia baranĂłw, ktĂłrej przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwĂłw prowadzonej przez barana."

Napoleon Bonaparte

User avatar
Vulpes
Posts: 45
Joined: Tue May 05, 2009 8:19 am

Post by Vulpes » Sun May 24, 2009 1:28 pm

a ja mam inne pytanie...

czym malujecie, zabezpieczacie wasze łuki?

myślałem o bejcy ale wygląda to zupełnie matowo, za to lakier pasuje do drewnianego łuku jak gumowe lotki...słyszałem, że pokost okropnie się klei i śmierdzi i w ogóle nie ma połysku... :-?

wosk- rozumiem, że mowa tu o prawdziwym pszczelim wosku a nie o zwykłych świeczkach (parafina czy coś podobnego)...na ciepło, czyli roztopią wosk w garczku i szmatką wysmarowaą cały łuk? jak często się takie coś robi? jak zabezpieczacie strzały?

User avatar
KecaJ
Posts: 329
Joined: Mon May 12, 2008 3:02 pm

Post by KecaJ » Sun May 24, 2009 2:09 pm

Ja i łuki i strzały maluje zwykłym lakierem do drewna i nie mam zastrzeżeń co do tego typu konserwacji. pokostu nigdy nie praktykowałem, więc się nie wypowiem. Bejc do tej pory też nie stosowałem bo naturalny kolor drewna podoba mi się najbardziej.
"JeÂżeli sÂądzisz Âże Ci siĂŞ uda to masz racje, jeÂżeli sÂądzisz Âże Ci siĂŞ nie uda to teÂż masz racje"

User avatar
Turin
Posts: 662
Joined: Fri Jul 27, 2007 7:52 am

Post by Turin » Sun May 24, 2009 3:03 pm

Vulpes, pokost jest OK, jak dasz dużo warstw to będzie połysk. Dobrze rozcieńczony szybko schnie i się nie lepi - to odnośnie obalenia błędnych hipotez ;)

Wosk wystarczy wcieraą energicznie aby otrzymaą ładną powłokę. No i oczywiście że naturalny pszczeli :mrgreen:
Pasjonat-hobbysta Âłucznictwa, szczegĂłlnie we wschodniej formie. Amator kowalstwa.
http://www.pajacyk.pl/ -wspieram akcjĂŞ :)

Post Reply