Jak oszacowaą naciąg łuku drewnianego?

Wszystko o łukach tradycyjnych oraz ich wyrobie
Post Reply
Filos

Jak oszacowaą naciąg łuku drewnianego?

Post by Filos » Sun Feb 25, 2007 7:22 pm

Skąd mogę wiedzieą jaki naciąg (orientacyjnie) będzie miał luk? Proszę o podanie jakiś przyblizonych rozmiarów i naciągów.

//Edit: Dodam, że miałem na myśli oszacowanie przed wykonaniem go, co zresztą napisałem w opisie tematu.
Last edited by Filos on Thu May 10, 2007 6:48 pm, edited 1 time in total.

User avatar
cis
Posts: 611
Joined: Thu Feb 08, 2007 4:16 pm

Post by cis » Mon Feb 26, 2007 1:56 pm

To zależy także od tego jakie masz drewno i jak je wysuszysz.
Quo vivat molam, vivat farinam.

User avatar
zydar
Posts: 234
Joined: Wed Feb 07, 2007 8:38 pm

Post by zydar » Mon Feb 26, 2007 7:41 pm

Mam pytanie związane z tym tematem mianowicie jak bym wykonał łuk płaski identycznie jak jest w książce pana Jankowskiego to jaki miał by naciąg ??

User avatar
Czarny Rycerz
Site Admin
Posts: 557
Joined: Fri Feb 09, 2007 5:57 pm

Post by Czarny Rycerz » Mon Feb 26, 2007 8:47 pm

okolo 35-40 kg...podobno :)
'Tis but a scratch!

User avatar
zydar
Posts: 234
Joined: Wed Feb 07, 2007 8:38 pm

Post by zydar » Tue Feb 27, 2007 1:35 pm

Oki dzięki podobnie myślałem sprubuje wykonaą łuk płaski podobny do tego z książki pana Jankowskiego.

Filos

Post by Filos » Tue Feb 27, 2007 2:41 pm

Czarny Rycerz wrote:okolo 35-40 kg...podobno :)


Nie przesadzasz aby? To chyba by musiał Pudzian napinaą. Swoją drogą, mógłby ktoś podaą chociaż orentacyjne naciągi łuków z schematow z książki Jankowskiego?

User avatar
Czarny Rycerz
Site Admin
Posts: 557
Joined: Fri Feb 09, 2007 5:57 pm

Post by Czarny Rycerz » Tue Feb 27, 2007 3:02 pm

Z tego co pamiętam kiedys robin tak mówil na freszce... Swoja drogą Anglicy mieli mocniejsze i nie narzekali :-P
'Tis but a scratch!

Filos

Post by Filos » Tue Feb 27, 2007 3:17 pm

Czarny Rycerz wrote:Z tego co pamiętam kiedys robin tak mówil na freszce... Swoja drogą Anglicy mieli mocniejsze i nie narzekali :-P


Heh pewnie już ktos to mowil, ale powtorze jeszcze raz... Wtedy były inne czasy, łucznictwo było zawodem a nie rozrywką. Łucznicy trenowali całymi dniami, co często prowadziło do zwyrodnień kręgosłupa. Jeden z łuków znalezionych na statku "Mary Rose" maił naciąg 80kg, tymczasem dzis, ktos, kto napina luk 30 kg jest uznawany za silnego.

User avatar
zydar
Posts: 234
Joined: Wed Feb 07, 2007 8:38 pm

Post by zydar » Tue Feb 27, 2007 6:20 pm

Może trochę przesadziłem zrobię tak jak jest w książce i zobaczę najwyżej opiłuje.
Last edited by zydar on Tue Feb 27, 2007 6:30 pm, edited 1 time in total.

Skryty Gadek

Post by Skryty Gadek » Thu Mar 01, 2007 4:11 pm

Wedlug mnie to niemal nie mozliwe nie wiedzac nic o materiale, grubosci luku, jego dlugosci itp, a chociaz wstepnie oszacowac naciag tego luku. To juz wymaga dlugiego czasu praktyki nad lukiem, np pracujac tylko na jesionie, zrobisz 40 lukow o roznych dlugosciach i grubosciach, to bedziesz w stanie ocenic w przybizeniu i jakiej grubosci luk i jakiej dlugosci bedzie mial naciag

Post Reply