Maty firmy HMA (Ameoli)
Maty firmy HMA (Ameoli)
Niedawno na rynku zaczęły pojawiaą się nowe maty piankowe sygnowane marką HMA. Co więcej, produkuje je polska firma Ameoli, a przy testowaniu i opracowywaniu mat pomaga jeden z klubów łuczniczych. W sumie nie byłoby w tym dla nas zbyt wiele interesującego (bo ceny jak zwykle są dośą wysokie), gdyby nie fakt, że firma w ostatnim czasie wypuściła serię AMATOR, rzekomo dedykowaną łucznictwu tradycyjnemu.
Te nowe maty wydają się dośą atrakcyjnym wyborem, jeśli spojrzeą na cenę. Kosztują mniej więcej tyle, ile porównywalnych rozmiarów słomianki, a mają przewyższaą je skutecznością i żywotnością (znacznie). Trochę nie przemawia do mnie jednak grubośą maty (zaledwie 55mm) i ciekaw jestem jak faktycznie sprawdzają się "na polu boju".
Miał ktoś może stycznośą z tymi produktami i może napisaą na ich temat coś więcej?
edit: link do strony producenta - hma.com.pl
Te nowe maty wydają się dośą atrakcyjnym wyborem, jeśli spojrzeą na cenę. Kosztują mniej więcej tyle, ile porównywalnych rozmiarów słomianki, a mają przewyższaą je skutecznością i żywotnością (znacznie). Trochę nie przemawia do mnie jednak grubośą maty (zaledwie 55mm) i ciekaw jestem jak faktycznie sprawdzają się "na polu boju".
Miał ktoś może stycznośą z tymi produktami i może napisaą na ich temat coś więcej?
edit: link do strony producenta - hma.com.pl
Last edited by Daedalus on Thu Apr 11, 2013 11:51 am, edited 1 time in total.
Fakt, ale z drugiej strony słomianki mają podobną grubośą.
Mnie zastanawia również sposób mocowania maty do stojaka, wg mnie gwarantujący w momencie w miarę centralnego trafienia w matę, jednoczesne trafienie w nogi stojaka. Przy takim rozwiązaniu mata może i posłuży dłuższy czas, ale stojak pewnie nie przeżyje nawet jednego treningu (no chyba, że wcześniej wykończy nam strzały).
Mnie zastanawia również sposób mocowania maty do stojaka, wg mnie gwarantujący w momencie w miarę centralnego trafienia w matę, jednoczesne trafienie w nogi stojaka. Przy takim rozwiązaniu mata może i posłuży dłuższy czas, ale stojak pewnie nie przeżyje nawet jednego treningu (no chyba, że wcześniej wykończy nam strzały).
Pzdr,
G.
________
Jestem maÂłostkowy, pÂłytki, sarkastyczny "i parĂŞ innych", brak mi rĂłwnieÂż taktu.
Co wiêcej, jestem bucem oraz zapewne tak¿e chamem, albowiem "tylko cham wytyka b³êdy ci¹gle".
G.
________
Jestem maÂłostkowy, pÂłytki, sarkastyczny "i parĂŞ innych", brak mi rĂłwnieÂż taktu.
Co wiêcej, jestem bucem oraz zapewne tak¿e chamem, albowiem "tylko cham wytyka b³êdy ci¹gle".
Jak dla mnie najlepsze i najtańsze rozwiązanie - tarcza nie do zajechania, wytrzymała u mnie 2 sezony, żadna pianka by tego nie dokonała. Tniecie na poł i składacie razem, najlepiej wsadzic do jutowego worka. Zatrzymuje 60 funtów łuki spokojnie http://tablica.pl/oferta/materac-kokoso ... e7333;r:;s:
robin_ wrote:Zatrzymuje 60 funtów łuki spokojnie
A bloczkowe?
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara 
Re:
jopsa wrote:robin_ wrote:Zatrzymuje 60 funtów łuki spokojnie
A bloczkowe?
Wspólnie z kolegą przez ostatnie dwa lata testowaliśmy maty HMA w różnych konfiguracjach.
Wniosków mam(y) kilka. Najpierw dotyczące samej maty piankowej:
- mata ma w środku puste przestrzenie, nie znam się na fizyce tak jak inni tu obecni ale podobno to dobrze.
- wersja najgrubsza, hard, zatrzymuje strzały z bloczka bez problemu
- z kuszy 175 lbs bełt wchodzi po lotki
- trafienie kilka razy w to samo miejsce skazuje piankę na zagładę. Strzałę i rzecz za matą, także.
- sama mata jest lekka, poręczna i przyjemna w obsłudze
- estetyka wykonania jest ok
Teraz inserty:
- bez najmniejszego problemu zatrzymują na głębokości do 5cm każdą strzałę z bloczka do 70# włącznie (sprawdzaliśmy zarówno inserty małe 16cm i duże 26cm
- bełt z kuszy do 175# wchodzi na ok 8cm
- materiał insertu zużywa się wolno, zasklepia po wyjęciu strzały
- wykonanie insertu i pianki umożliwia jego odwrócenie po jakimś czasie lub nawet przycięcie i "schowanie" zużytej części na jego spodnią część. Daje to możliwości znacznego wydłużenia eksploatacji.
Żeby nie było zbyt pięknie - kilka wad:
- używane inserty wystawiane na działanie mrozu (trzymane w budynku strzelnicy, nieogrzewanym) po pewnym czasie zaczynają się kruszyć (dotyczy oczywiście miejsc przestrzelin i wokół nich)
- inserty są wykonane z twardej pianki (i chwała im za to), jednak powoduje to podatność na znacznie szybsze zużycie podczas eksploatacji strzał o większym FI (X7 Eclipse - 2315 i podobne, Easton Fatboy, bełt Easton Flatline) szczególnie w połączeniu z niekorzystnymi czynnikami atmosferycznymi.
Wnioski:
- maty HMA są świetnym zamiennikiem dla znacznie droższych opcji z zagranicy (np. Eleven, McKenzie, SRT)
- absolutnie odradzam używania mat HMA bez insertów do łuków i kusz bloczkowych - zbędny i nieopłacalny wydatek
- jeśli decydujesz się na inserty - wybieraj te z twardej pianki (kiedyś robili z miękkiej, sprawdzałem - są do niczego na bloczki)
- cena maty i insertów to wydatek kilkuset złotych (mnie wyniosło to w sumie ok. 350-400 zł, za matę, insert 26cm i 3x15cm) - leci już trzeci rok ich użytkowania i końca nie widać. Zakup zwrócił się z nawiązką.
W razie pytań pozostaję do dyspozycji.