jaki był by cel proponowanego przeze mnie konkursu? a taki by każdy mógł wyżyą się artystycznie w drewnie
daą szanse ujrzeą światło dzienne łukom nieudanym techniczne a estetycznie mistrzowskim itd
taki konkurs na łuk miesiąca bez zwracania uwagi na profil, ułożenie, sprawnośą... o tym zapominamy i skupiamy się na finezyjnych gryfach, eleganckich majdanach ciekawych formach i innych detalach
dopuszczalne by były moim zdaniem nawet łuki dwu częściowe nieskładane
dajmy na to profilujemy łuk a on nagle TRACH!!! w połowie ramienia i co? normalnie to każdy by trochę pokurwił inny połamał by o kolano resztę a jeszcze inny wurzucił by łuk do pieca
a taki konkurs dał by tym połamańcom jeszcze jedna szansę, drugie życie...
wszystkie techniki dozwolone, żadnych ograniczeń
Co wy na to ?