Łuk Bloczkowy
Łuk Bloczkowy
Ktoś może przybliżyą temat łuków bloczkowych? Nigdy nie wiem na jakiej zasadzie to działa, wiem tylko że te "kółka" na gryfach zastępują prace ramiona, które w przypadku tych łuków w ogóle się nie wyginają, ale po co tyle tych linek...
-
bod
Re: Łuk Bloczkowy
Amrod wrote: Nigdy nie wiem na jakiej zasadzie to działa, wiem tylko że te "kółka" na gryfach zastępują prace ramiona, które w przypadku tych łuków w ogóle się nie wyginają, ale po co tyle tych linek...
skoro ramiona sie nie wyginaja , to pewnie linki sa z gumy :)))
tak na powaznie to pelno jest informacji o tych lukach w necie .
wlacz googlarke i wpisz compound bow .
pozdrawiam
Oglądnąłem parę filmików na youtubie i już wiem mniej więcej o co chodzi w tym wszystkim, ramiona jednak trochę się wyginają i już wiem co jest grane z tymi "kółkami" na końcu ramion.
bod, nie musiałeś mnie od razu kierowaą do google, po prostu chciałem troche rozkręcic dyskusje na forum o łukach bloczkowych.
bod, nie musiałeś mnie od razu kierowaą do google, po prostu chciałem troche rozkręcic dyskusje na forum o łukach bloczkowych.
-
bod
Amrod wrote: , nie musiałeś mnie od razu kierowaą do google, po prostu chciałem troche rozkręcic dyskusje na forum o łukach bloczkowych.
kierowalem , bo wiem , ze jest tam pelno informacji o tych lukach .
nie dziwota zreszta ; jak mi kiedys powiedzial znajomy mieszkajacy w kanadzie absolutna wiekszosc lucznikow w ameryce strzela z bloczkow .
nie wiem jak to wyglada w europie , ale nie zdziwilbym sie ,jakby bylo podobnie .
pozdrawiam
absolutna wiekszosc lucznikow w ameryce strzela z bloczkow
Nieprawda. Duży procent, ale napewno nie "absolutna" większośą. W Ameryce mamy takie sławy jak Saxton Pope, Tim Baker, Jim Hamm etc. którzy zwiększają popularnośą łucznictwa tradycyjnego. Choą oczywiście bloczkowców jest więcej.
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl
Zasada działania łuków bloczkowych jest dośą prosta. Kiedyś próbowałem taki zrobią z klocków lego i wyszedł świetny. Linkę zawiązałem intuicyjnie, ale okazało się, że jest w porządku. Teraz jestem w posiadaniu prawdziwego łuku bloczkowego i muszę powiedzieą, że diabelska to machina
Korzystając z okazji: Jeśli na łuku bloczkowym napisane jest, np. 30kg, to jest to siła potrzebna do naciągnięcia go bez pomocy bloczków (siła ramion), czy z ich pomocą?
Korzystając z okazji: Jeśli na łuku bloczkowym napisane jest, np. 30kg, to jest to siła potrzebna do naciągnięcia go bez pomocy bloczków (siła ramion), czy z ich pomocą?
Quo vivat molam, vivat farinam.
-
bod
Cream wrote:
Nieprawda. Duży procent, ale napewno nie "absolutna" większośą.
wg danych ktore otrzymalem z wiarygodnego zrodla w kanadzie w ogolnej masie lucznikow strzelajacych z lukow w ameryce , tych uzywajacych bloczkow jest ok 90 %.
wg . mnie jest to wlasnie absolutna wiekszosc.
na pozostale 10 % skladaja sie lucznicy uzywajacy recorve , lb laminowane szklem ,i innych typow lukow z materialow nowoczesnych.
tradycjonalistow strzelajacych z lukow zrobionych z materialow naturalnych jest w tej ok 10- cio procentowej grupie najmniej .
zaznaczam , ze sa to dane sprzed ok . 2 lat .
watpie jednak czy w jakikolwiek widoczny sposob sie cos w tej kwestii zmienilo.
pozdrawiam
cis
Spróbuj naciągnąą w takim razie bez bloczków. Jeśli zwrócisz uwagę podczas naciągania ramiona w łuku bloczkowym minimalnie pracują. W nowszych modelach są zresztą ustawione prawie równolegle do osi strzały, także wyginanie w znacznym stopniu jest mało możliwe. Zresztą jakbyś próbował naciągnąą taki łuk bez bloczków to uzyskałbyś bardzo krótki naciąg - ramiona są przecież krótkie i sztywne.
30kg to oczywiście ustawiony naciąg z bloczkami oczywiście. Regulując równomiernie na śrubach mocujących ramiona można w niewielkim zakresie zmieniaą naciąg (ze względów bezpieczeństwa nie więcej niż 4 pełne obroty śruby na każde ramie, chyba że producent pisze inaczej.
Pozdrawiam
Korzystając z okazji: Jeśli na łuku bloczkowym napisane jest, np. 30kg, to jest to siła potrzebna do naciągnięcia go bez pomocy bloczków (siła ramion), czy z ich pomocą?
Spróbuj naciągnąą w takim razie bez bloczków. Jeśli zwrócisz uwagę podczas naciągania ramiona w łuku bloczkowym minimalnie pracują. W nowszych modelach są zresztą ustawione prawie równolegle do osi strzały, także wyginanie w znacznym stopniu jest mało możliwe. Zresztą jakbyś próbował naciągnąą taki łuk bez bloczków to uzyskałbyś bardzo krótki naciąg - ramiona są przecież krótkie i sztywne.
30kg to oczywiście ustawiony naciąg z bloczkami oczywiście. Regulując równomiernie na śrubach mocujących ramiona można w niewielkim zakresie zmieniaą naciąg (ze względów bezpieczeństwa nie więcej niż 4 pełne obroty śruby na każde ramie, chyba że producent pisze inaczej.
Pozdrawiam
To prawda że w Ameryce północnej zdecydowana większośą używa bloczków Co kraj to obyczaj , historia ameryki jest krótka , nie ma tam ruchu rycerskiego itp.A Indian tam zapewne nikt nie kocha:) Myślę że gdyby przeprowadzią podobne badania w Wielkiej Brytanii stosunek byłby odwrotny . Nie używa się tam praktycznie wogóle łuków typu longbowy bisoka , ale bardzo popularne są nie tylko selfbow ale longbowy klejone z dwóch lub trzech warstw drewna .
[ Dodano: Wto 15 Kwi, 2008 10:58 ]
No i w stanach można polowaą z łukiem , co zapewne przyczynia sie do popularnosci bloczków.
[ Dodano: Wto 15 Kwi, 2008 10:58 ]
No i w stanach można polowaą z łukiem , co zapewne przyczynia sie do popularnosci bloczków.
-
bod
gb to odosobniony przypadek , a i tak na 100 % nie jestem pewien czy nie ma tam wiecej laminatow na szkle niz drewniakow .
oni lubia elb po prostu .
forsuja ten mit , chociaz wydaje sie , ze po ostatnich testach juz tacy skorzy do prob penetracji blach nie sa :)).
co do bloczka , to nie dziwie sie , ze jest popularny , bo osiagami , celnoscia i komfortem bije wszystko co do tej pory wymyslono .
pozdrawiam
oni lubia elb po prostu .
forsuja ten mit , chociaz wydaje sie , ze po ostatnich testach juz tacy skorzy do prob penetracji blach nie sa :)).
co do bloczka , to nie dziwie sie , ze jest popularny , bo osiagami , celnoscia i komfortem bije wszystko co do tej pory wymyslono .
pozdrawiam