Najmniejszy myśliwski łuk na świecie

Rozmowy o łukach sportowych, bloczkowych itp.
Post Reply
User avatar
jopsa
Posts: 1333
Joined: Sat Nov 06, 2010 11:55 am

Najmniejszy myśliwski łuk na świecie

Post by jopsa » Fri Dec 17, 2010 6:22 am

http://www.libertyarchery.com/

Ma wszystkie cechy dobrego, dynamicznego łuku myśliwskiego, przy malutkich rozmiarach. Posiadacz tego łuku już nie będzie miał problemów typu "złapał mnie leśniczy w lesie z łukiem" (jest taki temat na forum) - bo można go schowaą do małego plecaczka.
Z powodu małego odstępu między osiami jest nieco mniej celny, niż duże łuki bloczkowe, ale i tak bardziej celny od każdego łuku tradycyjnego.
Nie ma już problemów z kupnem - producent Howard Winther w tym roku zrezygnował z dystrybutorów i wysyła go na cały świat, akceptując wszystkie formy płatności.

Pierwotnie był jeszcze mniejszy (18,5 cala oś do osi), lecz wtedy nie można było umieścic celownika na cięciwie (peep sight). I dziś po zwiększeniu rozmiarów do 20,5 cali oś do osi ten celownik jest dośą nisko nad strzałą (około 2 cale) w czasie napięcia łuku, co uniemożliwia używanie go osobom bardzo wysokim - jest to jedyny powód, że go nie posiadam. Lecz jak komuś to nie przeszkadza (można przed zakupem sprawdzią na innym łuku bloczkowym) - polecam.
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)

User avatar
danny
Posts: 642
Joined: Sun Sep 02, 2007 11:07 am

Post by danny » Fri Dec 17, 2010 6:58 pm

Fajnie, tylko co ten sprzet ma wspolnego z "tradycyjnym lucznictwem i rzemioslem"?
"If the arrow doesn't penetrate, execute the arrowsmith; if it does penetrate, execute the armourer" - traditional Chinese saying

User avatar
jopsa
Posts: 1333
Joined: Sat Nov 06, 2010 11:55 am

Post by jopsa » Sat Dec 18, 2010 8:13 am

Jak to "od biedy"? Przecież "dziś" to dziś i tylko dzisiejsze konstrukcje mają rację bytu w tym dziale. A łuczek jest tak fajny, że jak tylko wymyślą inny sposób celowania, bez peep sighta - to natychmiast go kupuję, i to w wersji 18,5 cala ata. Dziwię się, że jest tak mało popularny w USA.
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)

User avatar
Cichy Liść
Posts: 65
Joined: Sun Jul 06, 2008 12:38 pm

Post by Cichy Liść » Tue Dec 28, 2010 11:51 am

Naprawdę fajna rzecz tylko interesuję mnie jedno. Ten łuk ma bardzo małą odległośą między bloczkami a cięciwa jest dośą długa. Czy to znaczy, że kiedy łuczek nie jest naciągany to cięciwa sobie dynda luźno ? Czy może bloczki ją napinają nawet w stanie spoczynku ? Wie Pan coś na ten temat Panie Jopsa ?
To, co znane, przestaje być koszmarem. To, z czym umie się walczyć, nie jest już aż tak groźne.

User avatar
Wiewiór
Site Admin
Posts: 245
Joined: Sat Feb 10, 2007 10:04 pm

Post by Wiewiór » Tue Dec 28, 2010 10:45 pm

Bloczki naciągają cięciwę. Przecież jeżeli byłaby luźno to nie byłoby początkowego napięcia na niej, że już o samym trzymaniu się na łuku nie wspomnę.

User avatar
jopsa
Posts: 1333
Joined: Sat Nov 06, 2010 11:55 am

Post by jopsa » Tue Jan 04, 2011 3:32 am

Cichy Liśą wrote:Naprawdę fajna rzecz tylko interesuję mnie jedno. Ten łuk ma bardzo małą odległośą między bloczkami a cięciwa jest dośą długa. Czy to znaczy, że kiedy łuczek nie jest naciągany to cięciwa sobie dynda luźno ? Czy może bloczki ją napinają nawet w stanie spoczynku ? Wie Pan coś na ten temat Panie Jopsa ?


Każdy łuk bloczkowy (zatem i ten) jest utrzymywany we wstępnym dużym napięciu przez układ cięciwa-kable (lub cięciwa-jeden kabel w systemie "one cam"). Cięciwa jest dośą długa (a nawet może byą bardzo długa, Howard Winther oferuje swoje łuki z najdłuższymi na świecie seryjnymi naciągami, aż do 32 cali), bo na to pozwalają duże bloczki. Cięciwa podczas naciągania "rozplata się" się z obracających się bloczków, co pozwala na długi ruch cięciwy przy równoczesnym niewielkim ruchu ramion. Zamiana siły na szybkośą.
Tu najlepiej widaą ten łuk w akcji:
http://www.youtube.com/watch?v=1aP_gKlQd-s

OT, a propos tego filmiku: Pilnie śledzę ostatnio blog Jorga Sprave o procach z którego pochodzi ten filmik, a to temu, że niedawno, po roku prób i błędów zmajstrowałem pierwszy prototyp, który jest najszybszą aktualnie na świecie procą strzelającą strzałami (170 fps, Jorg osiągnął na razie tylko 153 fps), zatem obserwuję, co robi konkurencja. Ale chyba sympatyczny Jorguś szybszej nie zrobi, bo jako typowy Niemiec, czyli przedstawiciel narodu lubującego się w rozmaitych "Grubych Bertach" idzie w rozwiązania siłowe, stosując coraz mocniejsze gumy. Ja dla odmiany, jako Polak, stawiam nie na siłę. lecz na finezję i pomysłowośą. Moje gumy przy jego wyglądają jak pajęczyna przy linach okrętowych :lol: Za to mam przewagę w postaci pewnej przekładni, pozwalającej na rozwinięcie przez strzałę większej prędkości przy mniejszej sile. Per analogiam - jego proca to jak 150-funtowy średniowieczny angielski longbow, a moja procka - 50-funtowy łuczek bloczkowy. Zaprezentuję mój slingbow na youtube, gdy przekroczę pozwalające na porządne łowy 200 fps po wstawieniu nowych komponentów wyższej jakości, a to pewnie już niedługo - wreszcie, po kilku nieudanych podejściach przyszły odpowiednie gumy z Malezji z naturalnego kauczuku najwyższej jakości, jeszcze tylko czekam na jeden taki owaki mały ale istotny elemencik, który płynie z USA. W sumie proca to niby tylko zabawka, ale moja procka to śmiertelnie niebezpieczna i dośą skomplikowana zabawka, której zbudowanie kosztowało mnie już więcej, niż kosztuje dobry łuk bloczkowy z osprzętem.
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)

User avatar
ŁOWCA
Posts: 19
Joined: Sun Mar 31, 2013 9:36 am

Post by ŁOWCA » Tue May 14, 2013 7:03 pm

@jopsa

Teraz wpadłem na tego posta, minęło trochę czasu, chwaliłeś się tym wynalazkiem gdzieś, czy nie ?
Chciałbym zerknąą na to cudo..
Pozdrawiam
Âłuk nie zostaÂł stworzony do zabawy, to broĂą..

User avatar
jopsa
Posts: 1333
Joined: Sat Nov 06, 2010 11:55 am

Post by jopsa » Fri May 17, 2013 3:49 pm

ŁOWCA wrote:@jopsa
chwaliłeś się tym wynalazkiem gdzieś, czy nie ?
Chciałbym zerknąą na to cudo..
Pozdrawiam


Oczywiście, że się chwaliłem, samochwała w kącie stała :mrgreen: :
http://www.forum.arcus-lucznictwo.pl/vi ... 4&start=60
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)

luki55
Posts: 3
Joined: Fri Feb 07, 2014 10:47 am

Post by luki55 » Fri Feb 07, 2014 10:49 am

No gratulacje dla wykonawcy, a jakieś zdjęcie by zobaczyą to cudo ma Pan??:)

Post Reply