Post
by piorun » Thu Feb 19, 2009 8:29 pm
Tak na moje oko to działa na zasadzie sprężania powietrza, zapewne w tym czarnym cylindrze, przez tłok zasilany cięciwą. Powietrze wypycha kulkę ze "srebrnej" panitballowej lufy.
Czyli nie jest to nic innego jak sprężynowy marker painbollwoy, tyle że za sprężynę robi łuk
Może to i fajne, ale ja 5-7 stówek wolał bym wydaą na co innego, np na Samicka SHT + jakieś dodatki
I seek no heaven, fear no hell, I have no heroes nor masters, I bow before no one