Page 1 of 1
Łuk jazdy pancernej
Posted: Mon Mar 10, 2014 6:14 pm
by mateus442
Witam
Czy ktoś wie jakich łuków, kołczanów,łubi używała jazda pancerna?
Pozdrawiam
Posted: Mon Mar 10, 2014 6:43 pm
by stephan z yam
zależy:
jeśli mowa o tych "zielonych", co w koszarach się kryją - to używali rosomaków, ale nie wiem czy to łuki, ale jazda pancerna pa pewno, obok mnie mają poligon to dobrze im się przyjrzałem.
na turniejach widziałem w zeszłym sezonie jeszcze w użytku u "rekonstruktorów" XVII grozery, samicki i kilka produkcji niezidentyfikowanych - i mówili ze są jazda pancerna, ale jakoś koni nie widziałem u nich innych tylko te mechaniczne w samochodach jakimi przyjechali.
Posted: Mon Mar 10, 2014 6:51 pm
by sebastian
Jestem bardziej ignorantem niż praktykiem jeśli chodzi o historię ale z logicznego punktu widzenia trochę gryzie się pojęcie "pancerny" i "łuk".
Posted: Mon Mar 10, 2014 7:01 pm
by Turgon
Nie gryzie się

łuk był bardzo częstym uzbrojeniem towarzysza pancernego. Ba - nawet husaria (jazda ewidentnie ciężka) używała łuków. Towarzysz husarski miał do wyboru albo pistolety, albo łuk właśnie.
Jakie to były łuki? Krótkie refleksy, wygodne do konnego użytku... niestety nic bliżej powiedzieą nie umiem.
Posted: Mon Mar 10, 2014 7:29 pm
by sebastian
Turgon, ale jak rozumiem łuk był bronią pomocniczą a nie główną. Coś mi się kolebie po głowie, że w większości przypadków husarów opisywano czy przedstawiano na malowidłach z pikami lub innymi kopiami a nie z łukami.
Posted: Mon Mar 10, 2014 11:17 pm
by Jabberwock
Husaria w zasadzie największą wydajnośą miała szarżując z kopiami (piki to broń piechoty). Wozili ze sobą, dodatkowo szablę, koncerz, jakiś obuszek, pistolet a lepiej dwa, coś z dłuższą lufą - czemu nie i łuk (wcale niekoniecznie zamiast broni palnej, która była wtedy raczej średnio dystansowa). Generalnie, co się mogło przydaą, a jeśli to wozili to się przydawało najwyraźniej. Co było bronią pomocniczą, a co główną, to przewrotnie zasugeruję, że zależy na kogo. Lekka jazda wschodnich sąsiadów, lubiła się podobno migaą od nadziewania.
Średniowieczny rycerz, też lubił mieą wybór. Kopia i miecz obowiązkowo, a kiścień do tego - bardzo chętnie. Ówczesna pancerna jazda, zorganizowana była w kopie, (które tworzyły chorągwie). W takiej kopii, był często więcej niż jeden pan z kopią, a do tego, ze dwóch najmniej, bez kopi. Mieli oni wyciągaą swego pana rycerza z ciemnej ... doliny, kiedy przeszarżował. Dlatego nie pchali się oni na przodek i łuk (lub kusza) bywał ich bronią podstawową.
mateus442.
Moja wiedza o dawnym uzbrojeniu jest popularnonaukowa i pobieżna. Masz na tym forum szanse dostaą odpowiedź osób kompetentnych, które dodatkowo podadzą Ci źródła i obrazki. Nie poddawaj się.
Musisz jednak najpierw pomyśleą jak brzmi twoje pytanie.
Na koniec wyjaśnię, że stephan z yam dowcipnie zasugerował, abyś możliwie precyzyjnie określił, o jakie wojsko i w jakim okresie historycznym Ci chodzi.
Posted: Tue Mar 11, 2014 8:17 am
by mateus442
A jakie wymiary miały kolczany pancernych ?ile mieścily strzał?
Posted: Tue Mar 11, 2014 8:54 am
by Suchy
Zachód w tym czasie odchodził od konnicy na rzecz ciężkiej piechoty a broń prochowa wyparła cięciwową. Walczono na relatywnie mocno zurbanizowanych terenach. U nas w ten sam czas to renesans wojsk konnych. No bo jak inaczej było szybko radzią sobie z ordą i zagonami często pustoszącymi wschodnią i częśą państwa. Przeciwnik i jego taktyka wymusiły rodzaj uzbrojenia i szybko oddziały konne operujące na stepach, w tym husaria, doceniły łuki wschodnie i często były one na wyposażeniu. Choą nigdy nie były regulaminowe. Zdobyczne łuki tatarskie lądowały u lżejszej (biedniejszej) jazdy, husarze dla podkreślenia statusu kupowali bogato zdobione łuki tureckie produkcji osmańskiej. W Rzeczpospolitej tylko ormiańska manufaktura we Lwowie oferowała dobrej jakości łuki.
Posted: Tue Mar 11, 2014 9:06 am
by stephan z yam
mateus - informacje jakie ci koledzy tutaj dają, są raczej mało dokładne, poglądowe rzekłbym
ja radzę, przeszukaj frehę, tam jest cały dział poświęcony pancerniakom, możesz też w google wpisaą, wyskoczy ci do najmniej 3 strony polskich bractw, które dośą dobrze mają ten temat opracowany w formie artykułów na swoich stronach
nie bądź leń, bo jak widaą aluzji nie zrozumialeś.