Samurajowie i ich łuki

Post Reply
User avatar
Feodaron
Posts: 584
Joined: Sun Feb 18, 2007 7:50 pm

Samurajowie i ich łuki

Post by Feodaron » Sat Jun 30, 2007 3:00 pm

Przeczytałem na przypadkowo znalezionej stronie, że łuk to wbrew pozorom najważniejsza broń samuraja. Widziałem też w filmie "Ostatni samuraj" Japończyka strzelającego z łuku. Czy ci japońscy wojownicy używali typowych łuków wschodnich czy mieli "swój własny" rodzaj łuku?
Last edited by Feodaron on Sat Jun 30, 2007 8:13 pm, edited 1 time in total.

User avatar
Wiewiór
Site Admin
Posts: 245
Joined: Sat Feb 10, 2007 10:04 pm

Post by Wiewiór » Sat Jun 30, 2007 4:42 pm

Tradycyjnym łukiem japońskim jest tzw. yumi . Różni się całkowicie od łuków używanych w innych częściach świata. Przede wszystkim jest asymetryczny i naciąga się go za pomocą rękawicy (podobnie jak z zekierem)

W internecie jest sporo materiałów na temat - słowa klucze w google to "yumi" (warto dopisaą bow"), "kyudo"

Pozdrawiam
Last edited by Wiewiór on Fri Jul 13, 2007 3:30 pm, edited 2 times in total.

User avatar
cis
Posts: 611
Joined: Thu Feb 08, 2007 4:16 pm

Post by cis » Sat Jun 30, 2007 8:06 pm

Łuki samurajów były wykonywane z bambusa, więc łuk wschodni odpada ;-) Chciałem kiedyś taki zrobią, ale przy gotowaniu dwu i pół metrowego bambusa się poddałem...
Quo vivat molam, vivat farinam.

Herman

Post by Herman » Fri Jul 13, 2007 11:59 am

nie tylko z bambusa. Bambus ma to do siebie ze prawie na całej długości srednica jest taka sama. Asymetrycznośą, czyli obniżenie majdanu było pewnego rodzaju wymuszeniem dlatego ze szkoła japońska wolała robią łuki z młodych drzew lub gałęzi. a z racji tego że takie materiały są grubsze przy podstawie, sam łuk wyglądał nieco dziwacznie by mógł byc odpowiednio wyważony.

User avatar
Wiewiór
Site Admin
Posts: 245
Joined: Sat Feb 10, 2007 10:04 pm

Post by Wiewiór » Fri Jul 13, 2007 3:38 pm

Herman

Czy mógłbyś podaą źródło wyjaśniające asymetrycznośą łuku.
W przeciwieństwie do łuków europejskich Yumi rzadko kiedy były wykonane z jednego kawałka materiału. Najczęściej były to w przeróżny sposób klejone listwy z bambusa i innych gatunków drzew.

Spotkałem się z kilkoma teoriami na temat asymetryczności yumi:
1. Podana przez Hermana - moim zdaniem bezsensowna
2. Uzyskanie odpowiedniego kąta pomiędzy naciągniętym łukiem a nadgarstkiem łucznika. Na ten temat może wypowiedziałby się ktoś kto ma większe pojęcie na temat technik walki japońską bronią białą. Generalizując chodzi o to, że kąt pod jakim trzymany jest łuk jest taki sam jak kąt trzymanego miecza.
3. Ze względu na to, ze bambus nie jest najlepszym materiałem na łuk istnieje potrzeba na wydłużenie ramion łuku. Jednak żeby łuk nie przeszkadzał podczas strzelania z konia (yabusame) dolne ramię pozostało sztywniejsze i krótsze, a długie uległo wydłużeniu. Dla mnie jest to najsłuszniejsza teoria.

Pozdrawiam

Bartek7
Posts: 85
Joined: Mon Mar 17, 2008 8:02 pm

Post by Bartek7 » Sun Aug 24, 2008 11:57 am

Otym łuku słyszałem w programie na Discovery World "Łucznicze Opowieści" twórca tego łuku mówił ze drewno na taki łuk dla niego zaczął sezonowaą jeszcze przed jego narodzinami Dziadek, łuk ten ma wymiary 2,5 metra. Majdan znajduje sie na 1/3 łuku, w łuczniczych opowieściach mowili że umieszczenie majdanu pochodzi od tego ze w łukach ze zwykłego patyka majdan znajduje sie poniżej jego środka.
Verba docent, exempla trahunt
Image

User avatar
Vanir
Posts: 1384
Joined: Wed Feb 07, 2007 8:11 am

Post by Vanir » Tue Aug 26, 2008 9:24 am

Bartek7 wrote:Otym łuku słyszałem w programie na Discovery World "Łucznicze Opowieści" twórca tego łuku mówił ze drewno na taki łuk dla niego zaczął sezonowaą jeszcze przed jego narodzinami Dziadek, łuk ten ma wymiary 2,5 metra. Majdan znajduje sie na 1/3 łuku, w łuczniczych opowieściach mowili że umieszczenie majdanu pochodzi od tego ze w łukach ze zwykłego patyka majdan znajduje sie poniżej jego środka.


Też widizałem ten program. Wiele rzeczy było tam ciekawych, było jednak wiele bzdur.
Yumi nie jest łukiem "ze zwykłego patyka".

Co do jego kształtu, znam również teorię mówiącą, jakoby łuk przystosowany jest do strzelania z pozycji klęczącej/siedzącej. Moim zdaniem jest równie wiarygodna co teoria o strzelaniu z konia. Dlaczego? Widaą to chociażby na wszelkiego rodzaju pokazach. Samuraj oddaje cześą swojej broni, po czym pochwyca ją i może strzelaą bez wstawania. Siedząc ciało jest bardziej stabilne więc kto wie? Może miało to służyą wałśnie temu.
http://www.youtube.com/watch?v=OA2EnemzBpk ceremonia oddawani hołdu łukowi następnie sztuka strzelania.

Co do samego kyudo. Japońska sztuka strzelania z łuku, poza zastosowaniami bitewnymi, ma na celu wyciszenie duszy i poznawanie samego siebie. To rodzaj medytacji.
"Obce rzeczy dobrze wiedzieć, swoje- obowiązek"- Autor nieznany

Pagancraft na Facebooku :)

User avatar
Konserwant
Posts: 138
Joined: Mon Oct 25, 2010 8:40 pm

Post by Konserwant » Sun Jan 02, 2011 2:46 pm

Przepraszam,że odkopuję ale jakie osiągi mają te łuki?

User avatar
MUMIN
Posts: 1667
Joined: Thu Mar 13, 2008 7:26 am

Post by MUMIN » Sun Jan 02, 2011 10:01 pm

zapewne takie same jak i wszystkie inne łuki na całym świecie. Są granice fizyki nie do pokonania a łuki konstruowane w Japonii były tak samo sprawne jak chociażby europejskie
I LOVE WOOD

I wreak havoc with the arc!

User avatar
jopsa
Posts: 1333
Joined: Sat Nov 06, 2010 11:55 am

Post by jopsa » Tue Jan 04, 2011 5:50 am

Łuki Japońców były marne i dziwaczne, bo zbyt mądrzy to oni nie byli. Mieli cisy, nieznacznie tylko ustępujace cisom europejskim i północnoamerykańskim pacyficznym - ale porządnego longbowa ofermy nie potrafiły wystrugaą. Tuż za morzem były świetne mocno refleksyjne krótkie koreańskie kompozyty - ale fujary nie potrafiły ich nawet skopiowaą. Co krótszego zmajstrowali - to im się, nieudacznikom, łamało. No to by się nie łamało - musieli klecią łuki horrendalnie długie. A jak już były długie, znacznie przekraczajace wzrost skośnookiego kurdupla - musieli do absurdu wydłużaą częśą górną, bo jak by też wydłużyli równomiernie i częśą dolną, to by musieli strzelaą ze stołeczka :lol: .
Wokół broni Japończyków narosło sporo niezasłużonych legend, ale tylko dlatego, że nie było okazji do obiektywnego sprawdzenia jej (nie)skuteczności w konfrontacji bitewnej. Najazdy Mongołów zniszczył sztorm, nie Japońce, a gdy wreszcie pojawił się w japońskich portach pierwszy napastnik - biały człowiek - to biedactwa okazały się bezbronne jak niemowlaczki.
I tylko dziwi mnie, czemu te niepraktyczne dziwadła, pokrzywione tyczki ze sznurkiem są dziś tak popularne na świecie, a nie np. wyśmienite łuki lisowczyków. Chyba tylko kwestia marketingu - z tego powodu świat zajada się paskudztwami typu sushi (bbbeee), a nie np. aromatycznym bigosikiem, kołdunami i linem w szarym sosie (mniam!)
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)

Post Reply