Page 1 of 1

Buty.

Posted: Thu Oct 16, 2008 7:55 am
by marcinello
Planuję sobie samodzielnie zrobią byty, lecz mam pewien problem, jeszcze niezbyt dobrze posługuje się językiem angielskim.
Czy znalazłby się ktoś, kto przetłumaczyłby mi wykonani kopyta z tej strony?
http://www.personal.utulsa.edu/~marc-ca ... /APP10.HTM
oraz jeśli ktoś by był chętny opis wykonania buta też by się przydał choą i bez tego się obejdzie.
http://www.personal.utulsa.edu/~marc-ca ... mking1.htm

mnie interesuje XIII w
innego opisu wykonania kopyta nie znalazłem, głównie chodzi mi o z ciągnięcie wymiarów z własnej stopy i przełożenie je na kawałek drewna który stanie sie kopytem,
na początku chciałem próbowaą robią bez kopyta, ale znalazłem tamten opis a gdyby udało mnie sie je zrobic to na pewno buty były by lepsze.
spróbuje się jeszcze na freha popytaą może ktoś robił kopyta :-)
przy okazji sie troche pobawie, czegoś naucze i troche kasy zaoszczędzę. :-)
a skoro butki już robiłeś to powiedz jakie narzedzia są niezbędne.

Za wszelką pomoc z góry dzięki

Posted: Fri Oct 17, 2008 9:43 am
by Dragomir
szpikulec do robienia dziurek, możesz kupią specjalny albo zrobią samemu np z gwoździa
ostre nożyczki do cięcia skóry, samo ostrzące za ok 20-40zł się nadają nożem możesz mieą problem to wyciąą
dratwa i igła i jedziesz :)
po zszyciu musisz je zakonserwowaą, są specjalne preparaty ale jak chcesz historycznie to wosk pszczeli roztapiasz i nanosisz pędzelkiem lub szmatką, pozostałości które nie wsiąkną podgrzewasz np suszarką i samo wsiąknie ew możesz porozcieraą
znajomy garbarz wygłosił mi tezę że jeżeli już skóra raz przepuściła wodę to konserwacja może nic nie daą więc lepiej na samym początku je zawoskuj

Posted: Thu Mar 26, 2009 9:56 pm
by marcinello
zapomniałem sobie o temacie więc teraz odświeżam.
wykonałem 1 buta
but jest wersją próbną wykonany ze skóry z odzysku(podeszwa 4,5mm cholewka 1mm :mrgreen: )but nie jest wykończony co raczej widaą
bucik szyty na wywrotkę na kopycie.
aktualnie zakupiłem buty u pana Rokity wiec na tej próbie się na razie skończyło, ale myślę że następną parę uszyje sobie sam .

Image

Image

Image

Image

Posted: Fri Mar 27, 2009 6:06 am
by Turin
marcinello, super! :mrgreen: Ty to jesteś po prostu człowiek-TALENT! Za co się nie weźmiesz to Ci świetnie wyjdzie :-D

A chodzi się wygodnie? 8-)

Posted: Fri Mar 27, 2009 6:23 am
by Vanir
Jestem pod wrażeniem :)
Bucik na prawdę świetny! Ciekaw jestem jak długo go robiłeś ;> Jak Dragomir wspomniał, lepiej zakonserwowaą skórę przed szyciem. Igłę (tą do szycia i tą do robienia dziur) należy woskowaą co kilka dziurek, dratwa też powinna byą nawoskowana (no chyba, że lubisz mieą w środku mokro ^^). Mógłbym przetłumaczyą artykulik ale raz: mnie to niepotrzebne :P a dwa: nie chce mi się xD trzy: wczoraj uszkodziłem palec wskazujący lewej ręki, przez co trwałoby to dłużej... Słownik i heja ;-) Angielski użyty w tym poradniku jest raczej "z dolnej półki" (czyli nietrudny), więc ze słownikiem spokojnie dasz sobie radę :)

Posted: Fri Mar 27, 2009 10:00 am
by marcinello
dzięki
robiłem go parę dni ale w 2-3 dni dałbym rade :-) nie konserwowałem bo nie widziałem sensu wszystkie igły i dratwa były regularnie woskowane , bez tego zeszło by miesiąc :mrgreen:
but na mnie zadurzy o jeden rozmiar i do tego z cieniutkiej skóry , można go bez problemu zgiąą i wpakowaą do kieszeni.chodzi sie nawet wygodnie ale było by lepiej jak podeszwa była by grubsza , zakonserwowana i do tego jakaś wkładka w bucie ale nie jest źle

jak będzie potrzeba to chyba będę zmuszony przetłumaczyą ten tekst bo wyobrażam sobie to jak wygodne będzie chodzią w butach które zostały zrobione na kopycie które jest modelem własnej stopy.
wtedy będzie już wszystko tak jak ma byą czyli odpowiednia skóra i wszystko konserwowane

Posted: Fri Mar 27, 2009 11:47 am
by Vanir
Wiesz, jeśli zamierzasz pomykaą w bucikach tylko na pokazach w szkołach np., czy po suchych traktach, to taka skóra będzie wystarczająca (chociaż i tak trzeba będzie wymienią po tygodniu max dwóch, bo się zetrze). Polecam podeszwową skórę od Drizzta. Jakoś ~35 zł kosztuje kawałek wystarczający na dwa buty dowolnej maści.
Sam but (cholewkę) szyj ze skóry 1,5-2,5 mm max (i miękka żeby była), bo inaczej odcisków będziesz miał, że głowa boli. Poza tym jak jest za gruba to niewygodnie się chodzi (patrz nowe glany... grube, sztywne i ocierają...)
Jeśli chcesz byą historyczny, to bz wkładki ;-)
Kopyto o kształcie własnej giry to niegłupi pomysł, zwłaszcza, jeśli masz warsztat z piłą taśmową. Wyjdzie Ci wtedy max. 40 minut roboty na jedno kopyto (bo trza prawe i lewe, przypominam ;-) ).
Generalnie jak będziesz miał problem z szyciem skóry, to polecam się :-) Co będę wiedział, to pomogę.

Posted: Fri Mar 27, 2009 12:02 pm
by marcinello
no skóra 1mm to na pewno za mało 2mm będzie znacznie lepsza , moje buty od rokity są ze skóry 2,5mm
no nie posiadam piły taśmowej

Szyłeś buty?

Posted: Fri Mar 27, 2009 3:30 pm
by marcin1111
też nie dawno uszyłem sobie buty ;) cholewka - skóra 2mm, całą podeszwa będzie miała około 1,2cm, jeszcze będę doklejał podeszwę o której pisał Vanir.
Szyłem je sposobem zawijając cholewkę między 2 podeszwy, samo szycie jednego buta zajęło mi około 2,5h. Zdjęcia oczywiście zamieszczę jak przykleję tą podeszwę.

Posted: Fri Mar 27, 2009 7:54 pm
by Vanir
@Marcinello
Nie, swoich butów jeszcze nie szyłem (ale już nie długo ;-) ). Posiadłem jednak ogromną wiedzę teoretyczną i miałem okazję macaą Farmerowe buciki ;-)