Strzały Mongołów
Strzały Mongołów
Oto cytat z książki Jack'a Weatherford'a p.t.: "Czyngis Chan":
(...)Zostali zasypani strzałami, które Mongołowie rozmyślnie strugali w taki sposób, żeby przeciwnik nie mógł ich dopasowaą do cięciw swoich łuków. Rusini mogli je tylko połamaą w odruchu bezsilnej wściekłości uniemożliwiając Mongołom ich powtórne wykorzystanie(...)europejskie łuki były jednak słabsze i miały mniejszy zasięg, często więc chybiali celu. Rozbawieni Mongołowie zbierali strzały. Zamiast je łamaą, strzelali z powrotem w nieprzyjaciela, ponieważ ich bełty pasowały idealnie do cięciw łuków mongolskich(...).
Ciekawe na czym polegało to "rozmyślne struganie", że strzały Mongołów nie pasowały do longbow'ów. Dziwi mnie również użycie wyrazu "bełt".
(...)Zostali zasypani strzałami, które Mongołowie rozmyślnie strugali w taki sposób, żeby przeciwnik nie mógł ich dopasowaą do cięciw swoich łuków. Rusini mogli je tylko połamaą w odruchu bezsilnej wściekłości uniemożliwiając Mongołom ich powtórne wykorzystanie(...)europejskie łuki były jednak słabsze i miały mniejszy zasięg, często więc chybiali celu. Rozbawieni Mongołowie zbierali strzały. Zamiast je łamaą, strzelali z powrotem w nieprzyjaciela, ponieważ ich bełty pasowały idealnie do cięciw łuków mongolskich(...).
Ciekawe na czym polegało to "rozmyślne struganie", że strzały Mongołów nie pasowały do longbow'ów. Dziwi mnie również użycie wyrazu "bełt".
Last edited by Will on Sat Jul 21, 2007 3:55 pm, edited 1 time in total.
http://www.willbowmaker.pl/ - mój blog o łucznictwie tradycyjnym
https://www.youtube.com/user/Willbowmaker
https://www.youtube.com/user/Willbowmaker
Sprawdź z którego roku pochodzi książka. Jeśli stara z okresu komunizmu, to mogą byą pewne śmieszne rzeczy popisane.
A na czym miałaby polegaą to niedopasowanie do innych łuków? Jeśli przeciwnik nie mógł ich dopasowaą do cięciw - to chyba jedyne wytłumaczenie, że osady były wąskie.
A na czym miałaby polegaą to niedopasowanie do innych łuków? Jeśli przeciwnik nie mógł ich dopasowaą do cięciw - to chyba jedyne wytłumaczenie, że osady były wąskie.
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl
Książka nowa, więc komunistyczne bzdury odpadają.
To jak by strzelali ze strzał przeciwników, gdyby mieli za cienkie cięciwy?
Aaa, przychodzi mi do głowy jeden pomysł, może mieli trochę cienkiej, a jak odwrócią łuk, grubej cieciwy. Ale, to głupie. Może znali jakiś trik? No, czekam na kogoś kto zgadnie tajemnicę Mongołów

Cream wrote:to chyba jedyne wytłumaczenie, że osady były wąskie.
To jak by strzelali ze strzał przeciwników, gdyby mieli za cienkie cięciwy?
Aaa, przychodzi mi do głowy jeden pomysł, może mieli trochę cienkiej, a jak odwrócią łuk, grubej cieciwy. Ale, to głupie. Może znali jakiś trik? No, czekam na kogoś kto zgadnie tajemnicę Mongołów
http://www.willbowmaker.pl/ - mój blog o łucznictwie tradycyjnym
https://www.youtube.com/user/Willbowmaker
https://www.youtube.com/user/Willbowmaker
Cream wrote:Niech wam będzie:
Może to po prostu solenie autora?
No, teraz jest to bardziej godne odpowiedzi
Wątpie, facet zna się na rzeczy, stepy przemierzył wzdłuż i wszerz, ta książka jest owocem jego badań, więc wątpie by pisał w niej jakieś bzdury. Cóż, musisz się pogodzią z tym, że nie zawsze będziesz wszystko wiedzieą
http://www.willbowmaker.pl/ - mój blog o łucznictwie tradycyjnym
https://www.youtube.com/user/Willbowmaker
https://www.youtube.com/user/Willbowmaker
Mogli mieą cieńsze cięciwy i węższe osady, tak jak mówił Cream. I nie wyklucza to strzelania ze strzał o szerszych osadach.
Ale mogli mieą też swoje bajery:
1. Cięciwy bez owijki centralnej, w których można było w każdej chwili podzielią włókna na dwie części i taką osadę:
Jednak bardziej prawdopodobna (jeśli wrogowie w ŻADEN sposób nie potrafili nałożyą strzał mongołów na cięciwy) wydaje mi się taka wersja:
2. Meli specjalne cięciwy z wplecionym metalowym kółkiem:
I specjalne osady:
W takim przypadku przeciwnik za nic nie nałożyłby strzały na własną cięciwę
Chyba mnie fantazja trochę poniosła...
Przepraszam za jakośą szkiców, ale były robione na szybko w paincie
Ale mogli mieą też swoje bajery:
1. Cięciwy bez owijki centralnej, w których można było w każdej chwili podzielią włókna na dwie części i taką osadę:
Jednak bardziej prawdopodobna (jeśli wrogowie w ŻADEN sposób nie potrafili nałożyą strzał mongołów na cięciwy) wydaje mi się taka wersja:
2. Meli specjalne cięciwy z wplecionym metalowym kółkiem:
I specjalne osady:
W takim przypadku przeciwnik za nic nie nałożyłby strzały na własną cięciwę
Chyba mnie fantazja trochę poniosła...
Przepraszam za jakośą szkiców, ale były robione na szybko w paincie
Last edited by cis on Sun Jul 22, 2007 6:32 pm, edited 1 time in total.
Quo vivat molam, vivat farinam.
No te komunistyczne bzdury to mnie trochę rozśmieszyły...Weatherford- typowe nazwisko dla komunisty
pochodzącego ze Stanów chyba...No i tu można napisaą, że amerykański bzdury
coś jak Discovery(od czasów analizy bitwy pod Azincourt patrzę na ten kanał maxymalnie krytycznie)
Post cisa, to w ogóle odrealniony jakiś
, że Ci się chłopie chciało to w paincie malowaą....
A tak poza tym to przychylam się do zdania Creama, że to solenie autora- jeśli oparłby to na jakimś znalezisku czy innym opracowaniu/badaniu umieściłby przypis jak robią to szanujący się bronioznawy...Widaą ten autor wziął to z kosmosu...
Post cisa, to w ogóle odrealniony jakiś
A tak poza tym to przychylam się do zdania Creama, że to solenie autora- jeśli oparłby to na jakimś znalezisku czy innym opracowaniu/badaniu umieściłby przypis jak robią to szanujący się bronioznawy...Widaą ten autor wziął to z kosmosu...
No przepraszam, ale to tylko hipoteza.
Jestem za teorią cienkich cięciw (jeśli mogę to tak nazwaą
), albo to tylko fikcja literacka. W końcu każdy, nawet najbardziej znany, ceniony i wykształcony historyk może w swoim dziele fabularnym trochę wymyślią, aby zabarwią wątek. 
Jestem za teorią cienkich cięciw (jeśli mogę to tak nazwaą
Quo vivat molam, vivat farinam.