Witam,
mam już wycięty ze skóry odpowiedni karwasz, tylko nie wiem czym zrobią otwory na rzemyk,
może macie jakieś sprawdzone sposoby?
karwasz skórzany
Wiertarka jest narzędziem najmniej do tego przeznaczonym! Szarpie i niszczy skórę, otwory zrobione w ten sposób będą się rwaą. anrzędzie do robienia otworów w skórze kosztuje 3-4 zł (za dziurkacz 5mm), więc nie jest to majątek.
Samemu w domu można zrobią go ze zwykłego gwoździa. Wystarczy idealnie prostopadle go uciąą i przeszlifowaą krawędzie od boku by były ostre. Duże lepsze efekty niż po wiertarce.
Samemu w domu można zrobią go ze zwykłego gwoździa. Wystarczy idealnie prostopadle go uciąą i przeszlifowaą krawędzie od boku by były ostre. Duże lepsze efekty niż po wiertarce.
Nie zgodzę się.
Otwory, które robiłem wiertarką nie rwały się, były precyzyjne i sama technika ich uzyskania okazała się bardzo dobrą alternatywą do poczerniałej od wypalania skóry.
Oczywiście nadal mowa o zastępczym narzędziu, które jest pod ręką, bo użycie specjalnego dziurkacza jest wygodniejsze.
Nawiasem mówiąc- gdzie można kupią dziurkacz za 3zł?
Na allegro widzę najtańsze za 12-13zł, licząc przesyłkę, w sklepach z narzędziami nie widziałem dziurkaczy pojedynczych a już na pewno nie w takiej cenie.
Ciekawi mnie też jak działa ucięty gwóźdź jako narzędzie do robienia otworów- przecież prawdziwy wybijak jest rurką o ostrych krawędziach... Ale wierzę na słowo, że wycina świetne otwory.
Otwory, które robiłem wiertarką nie rwały się, były precyzyjne i sama technika ich uzyskania okazała się bardzo dobrą alternatywą do poczerniałej od wypalania skóry.
Oczywiście nadal mowa o zastępczym narzędziu, które jest pod ręką, bo użycie specjalnego dziurkacza jest wygodniejsze.
Nawiasem mówiąc- gdzie można kupią dziurkacz za 3zł?
Na allegro widzę najtańsze za 12-13zł, licząc przesyłkę, w sklepach z narzędziami nie widziałem dziurkaczy pojedynczych a już na pewno nie w takiej cenie.
Ciekawi mnie też jak działa ucięty gwóźdź jako narzędzie do robienia otworów- przecież prawdziwy wybijak jest rurką o ostrych krawędziach... Ale wierzę na słowo, że wycina świetne otwory.
W sklepach szewsko-kaletniczych. W Krakowie są co najmniej trzy - jeden na Placu Słowiańskim i dwa na Starowiślnej. Tylko trzeba dokładnie obejrzeą, bo trafiają się buble, 12mm przebijak który kupiłem ostatnio wymagał na starcie naostrzenia na nowo.
Rafał
Rafał
Lepiej się dwa razy spalić, niż raz przeprowadzać...