Page 1 of 1

Marcinello

Posted: Sun Mar 23, 2008 12:53 pm
by marcinello
Oto co ostatnio udało mi sie zrobią

łuk akacjowy z doklejanymi gryfami długośą 180cm, naciąg jak narzazie nieznany ,lecz coś koło 20 kg pewnie będzie .

Image
Image
Image

Posted: Sun Mar 23, 2008 1:06 pm
by marcin1111
Bardzo fajny, chciałbym zobaczyą jak wygląda naciągnięty, i jakieś dane, dł. itp. koniec gryfu wygląda jak by był wygięty na ciepło a nie doklejony, a doklejone były tylko te listewki umacniające, mam rację?

Posted: Sun Mar 23, 2008 1:17 pm
by marcinello
dwie listewki były gięte na ciepło w kształt gryfu potem doklejone do tego listwy wzmacniające i dopiero przyklejone do łuku
długośą z gryfami 180cm a bez 160 cm, szerokośą 4cm grzbiet pokryty siatką z włókna skalanego resztę podam po zmierzeniu ,gdyż łuk znajduje sie u kolegi i niema do niego narzazie dostępu

Posted: Sun Mar 23, 2008 1:51 pm
by danny
ciekawy pomysl Marcinello!
kilka uwag: czy ten oplot ze sznurka jest niezbedny?
zmien cieciwe na taka z wiekszymi petlami i doklej jakies mostki (pelniace role prowanicy na cieciwe) bo sobie krzywde zrobisz;
mozesz dodac fotke luku od strony brzuscia/grzbietu? z profilu wyglada jakby "uszy" byly tej samej szerokosci co ramiona;

Posted: Sun Mar 23, 2008 3:09 pm
by marcinello
1 oplot nie jest niezbędny ale według m,nie lepiej go zrobią w tego typu łuku ,lecz musi byą on mocno ściśnięty,wyrazie gdyby klej puścił zawsze to mniejsze ryzyko
2 po co większe uszy
3 prowadnice ?? nie za bardzo rozumiem o co chodzi , w miejscu gdzie cięciwa styka sie z drewnem jest rowek
3 dam foty jak spotkam się z kolega który jest właścicielem łuku ,gryfy mają przekrój kwadratowy mniej więcej 18x18mm choą chyba powinno się zwężaą patrząc od grzbietu by powstał prostokąt w którym krótsza krawędź to grzbiet gryfu

Posted: Sun Mar 23, 2008 4:32 pm
by marcin1111
rzeczywiście prowadnica jest. Danny'rmu chodziło o taką doklejaną "kosteczkę" z rowkiem w miejscu zejścia się pętli. Myślę że jeżeli cięciwa będzie miała większe pętle to będzie się zsówaą z gryfów gdyż są wyżłobione pod takim kątem że jest w sam raz.

Posted: Sun Mar 23, 2008 4:49 pm
by marcinello
marcin1111 wrote:rzeczywiście prowadnica jest.

tak jest
marcin1111 wrote:Danny'rmu chodziło o taką doklejaną "kosteczkę" z rowkiem w miejscu zejścia się pętli.

według mnie brzydko to wygląda
Myślę że jeżeli cięciwa będzie miała większe pętle to będzie się zsówaą z gryfów

też tak myślę, ale jeżeli tak nie jest to nas poprawcie.

Posted: Sun Mar 23, 2008 5:13 pm
by Cream
Mostek na cięciwe jest po to, aby cięciwa w momencie powracania przypadkiem nie "spudłowała" i zamiast na gryfie to wylądowała obok niego, co spowodowałoby zrzucenie cięciwy przez łuk i jego złamanie, jak przypuszczam.

Łuk bardzo mi się podoba, choą gryfy wyglądają na dośą masywne i przypuszczam, że rekordu świata w strzelaniu na odległośą nie pobije. Choą jest bardzo fajny.

Posted: Sun Mar 23, 2008 6:02 pm
by Wiewiór
2 po co większe uszy


Większe uszy również by wymusiły powrót cięciwy w odpowiednie miejsce. Takie rozwiązanie stosowane jest przez Grozera w niektórych łukach, np:

http://www.grozerarchery.com/htm/magyar/l/5.gif

Wyżłobienia po bokach gryfu są w zasadzie niepotrzebne - nadaą gryfom tylko trochę bardziej prostokątny przekrój i pogłębią wcięcie z przodu.

Ogólnie łuk bardzo ładny.

Pozdrawiam

Posted: Sun Mar 23, 2008 6:14 pm
by marcinello
Cream wrote:Łuk bardzo mi się podoba, choą gryfy wyglądają na dośą masywne i przypuszczam, że rekordu świata w strzelaniu na odległośą nie pobije

w sumie mogły by byą lżejsze ale nie są aż tak ciężkie
Wyżłobienia po bokach gryfu są w zasadzie niepotrzebne - nadaą gryfom tylko trochę bardziej prostokątny przekrój i pogłębią wcięcie z przodu.

w sumie łuk jest już wylakierowany ale jeżeli kolega się zgodzi to pewnie to poprawimy tylko pytanie zwężaą od miejsca klejenia do ramion , od połowy czy jak ??