Zakonserwowany jest z tego co pamiętam jasną bejcą, na pewno jakaś farba. Naciąg ma spory bo miał mieć 40 kg, także i tak sporo stracił :D Co do wymiarów to ok 160-170 cm ma nie mierzyłem dokładnie, na odległość też nie strzelałem, ale jak strzały skończę to zobaczę (już prawie skończone są). Co do cięciwy to jest trochę za gruba, ale cieńsze się na nim rwały, a że w kwestii robienia łuków jestem tradycjonalistą to tylko dratwy używam. Na gryfach nie będę go odciążać, szczerze mówiąc niezbyt mi się chce, zważywszy że mam teraz typowy płaski łuk też z robinii na ukończeniu, na oko ok. 40 kg naciągu, teraz się prostuje. W zapytaniu o błędy chodziło mi żeby ich nie robić w przyszłości
A tak trochę z innej beczki to masz może pomysł jak zrobić cięciwę z naturalnych materiałów do tego łuku płaskiego co wyżej pisałem, żeby nie była grubości cięciw do kuszy?
Fotki zaraz dorzucę.
"Nie wiem jaką bronią posłużą się ludzie w III wojnie światowej, ale wiem, że w IV będą walczyć na maczugi i kamienie"
Albert Einstein