Moje pierwsze sprawne łuki płaskie z jesionu. Majdany klon i klon/mahoń, cięciwy dyneema/len. 182cm, siła naciągu 18 i 17 kg. Ułożenie za cięciwą po solidnym ostrzelaniu ok 4-5 cm.
Eleganckie łuki:) i mowiąc eleganckie dokładnie to mam na mysli. Pasowałyby do garnituru;) A tak na serio to profil wygląda fajnie, runy, mahoń i wogole:) IMHO Bardzo estetyczna robota.
Przydałoby sie jeszcze jakies zbliżenie na gryfy ,bo chyba wygladają ciekawie ,no i zdjecie naciągu w jamkims bardziej czytelnym ujęciu. Mogłbyś tez napisać jak je wykończyłeś i czy te runy cos konkretnego mają oznaczać? czy to coś w stylu tatuaży z chińskimi znaczkami?;)
Dziękuję :) Zbliżenie na gryfy i pełny naciąg spróbuję sfotografować w weekend, jak będę w terenie. Na gryfach są wklejki klonowe, a zdjęcie naciągu które tutaj wkleiłem pochodzi z pierwszego strzelania, dlatego nie naciągałem jeszcze do pełnego (jak widać po wystającej strzale). Wykończenie olejem kameliowym, tylko i wyłącznie. Runy towarzyszą mi od lat i nie wyobrażam sobie stosować je gdziekolwiek bez świadomości :) Pojedyncza jest runą Ullr'a, a napis na drugim łuku oznacza "Skadi". Odsyłam do mitologii skandynawskiej :)