Jak obiecywałem - wrzucam prezentację swojej pracy!
Posted: Thu Feb 20, 2014 2:38 pm
Chciałbym przedstawic tutaj efekt moich walk, potknięą i wylanych litrów potu:)
Poczyniłem kilka łuków, nie są to chyba demony szybkosci, ale strzelają i chyba nawet jako tako wyglądają choą to oczywiscie kwestia gustu. Łuki które tutaj pokażę są wykonane z akacji, jarzębiny i PVC.
Akacja -wiadomo. Miałem z nią troche przygód (co zaprezentuje w klubie złamanego łuku:))
Nie mogłem nigdzie tego wyczytaą i sam doszedłem do takich wnioskow, niestety szkoda ze tak pozno - jezeli chcemy zrobic łuk z akacji KONIECZNIE musimy zdjąą warstwę bieli nie naruszając pierwszego słoja twardzieli - inaczej łuk napewno sie połamie:)
Jarzębina - Co do jarzębiny, nie mogłem znaleźą zbyt wiele informacji, natknąłem sie na wzmiankę że kiedys nawet wykonywano z nich angielskie longbowy? nie wiem na ile ta informacja jest prawdziwa, wiem tyle ze dosyc mocno układają sie za cięciwą, ale za to bardzo łatwo pracuje sie z tym drewnem. Wybór padł na Jarzebine dlatego ze miałem pod ręką kilka fajnych kawałków i chcąc wdrozyc sie w techniki pracy nad drewnem i kształtowania
łuku nie chciałem juz marnowac lepszych gatunków.
PVC - tutaj ciekawy temat poniewaz zetknąłem sie z roznymi opiniami co do tego tworzywa. Jedni mowia ze do niczego sie nie nadaje, ze sie mocno układa, ze za ciezkie, ze w ogole gdyby było dobre to swiat łuczniczy nie strzelałby drewnem czy laminatem tylko pvc. Inni zaś ze jest to świetny materiał,
trwały, nie do zniszczenia, tani, a ilośą pracy jaką trzeba wykonac zeby zrobic strzelający łuk jest nieporównywalnie mniejsza niz w przypadku drewna czy innych materiałow. Ja jestem za tą drugą wersją o czym osobiscie sie przekonałem robiąc 4 takie łuki (i kolejne są w drodze). Jak dla mnie do strzelania
rekreacyjnego, dla znajomych, na imprezie, grillu taki łuk jest idealny. Dosłownie maszyna IDIOTPROOF, mozna strzelac na sucho, nie grozna mu wilgoą czy jakies przeciągnięcie, cieciwy nie trzeba zdejmowac (moje odkąd je zrobiłem cały czas mają naciagnietą cieciwe i jakos nie widac spadków osiągów, a jeden ma już grubo ponad rok). Odpowiednio zaprojektowany moze osiagac nawet do 160 fps (sam nie mierzyłem ale widziałem kilka filmów gdzie goscie sprawdzali osiągi).
W zaciszu mojej działki, czekają do wiosny nastepne kawałki drewna tj. 4x listwa Hikory i 1x Cis, i połowa pnia Akacji z której powstał juz jeden łuczek (niestety albo stety troche smigłowaty:) mam nadzieje ze wyjdzie z nich cos ciekawego:) Bede probował bawią się ze scięgnami i jakimis refleksami. Zobaczymy co z tego wyjdzie, ale napewno podzielę się efektami na forum.
Zapraszam do przejrzenia fociszy.
1.Jarzebina - pierwszy strzelający, niepołamany. Działa do dziś
pomimo podniesionych włokien na jednym z ramion.
Bardzo lekki, około 10 kg naciągu.
2.Jarzębina - Wzorowałem sie na angielskich LB, przekrój jest D, z tym ze brzuszek od strony grzbietu, ponieważ łuk był zrobiony z cieńkiego kawałka:) Końcówki rogowe, cięciwa dakronowa flemish twist.
3.Akacja - Dosyą lekki łuczek, super praca, płynny naciąg, czuą jego sprzezystosc i widac to przy strzale. Niezłe śmigło, ale wyszło ze ramiona są tak skrecone ze poniekąd się równoważą, a cieciwa przechodzi przez srodek. Rekojeśą skórzana, cisowe końcówki i naturalne futerka na cieciwie. Tak dla wyglądu:)
4. Akacja - mały łuczek, taki troche eksperyment. 1 m długosci. 25#@20"
5.Jarzębina - znów ala longbow z cieńkiego drzewka, strzasznie skręcony, 45#@30"
6.Jarzębina - łuk płaski, cisowe końcówki, skórka, futerka (na zdjeciach jeszcze ich nie było:).
7.PVC - 50#@28", rurka 1" U-PVC , sch.40, cieciwa ze sznurka z mrówki:D
8.PVC - tez ok. 50-55#@28" ten sam materiał troszeczke inaczej wykończone. rękojesc owinieta materiałową tasmą izolacyjną, skórzany strikeplate, cięciwa z mrówki:)
9.PVC - 60#@28", krótki ok. 130cm, skórzana rekojesc, skorzane wklejki pod cieciwe na koncowkach ramion, cięciwa dakronowa endless loop.
I na koniec parę dodatkowych fotek:
To by było na tyle, jak sie zrobi cieplej wracam do pracy na powietrzu:)
Pozdrawiam
Poczyniłem kilka łuków, nie są to chyba demony szybkosci, ale strzelają i chyba nawet jako tako wyglądają choą to oczywiscie kwestia gustu. Łuki które tutaj pokażę są wykonane z akacji, jarzębiny i PVC.
Akacja -wiadomo. Miałem z nią troche przygód (co zaprezentuje w klubie złamanego łuku:))
Nie mogłem nigdzie tego wyczytaą i sam doszedłem do takich wnioskow, niestety szkoda ze tak pozno - jezeli chcemy zrobic łuk z akacji KONIECZNIE musimy zdjąą warstwę bieli nie naruszając pierwszego słoja twardzieli - inaczej łuk napewno sie połamie:)
Jarzębina - Co do jarzębiny, nie mogłem znaleźą zbyt wiele informacji, natknąłem sie na wzmiankę że kiedys nawet wykonywano z nich angielskie longbowy? nie wiem na ile ta informacja jest prawdziwa, wiem tyle ze dosyc mocno układają sie za cięciwą, ale za to bardzo łatwo pracuje sie z tym drewnem. Wybór padł na Jarzebine dlatego ze miałem pod ręką kilka fajnych kawałków i chcąc wdrozyc sie w techniki pracy nad drewnem i kształtowania
łuku nie chciałem juz marnowac lepszych gatunków.
PVC - tutaj ciekawy temat poniewaz zetknąłem sie z roznymi opiniami co do tego tworzywa. Jedni mowia ze do niczego sie nie nadaje, ze sie mocno układa, ze za ciezkie, ze w ogole gdyby było dobre to swiat łuczniczy nie strzelałby drewnem czy laminatem tylko pvc. Inni zaś ze jest to świetny materiał,
trwały, nie do zniszczenia, tani, a ilośą pracy jaką trzeba wykonac zeby zrobic strzelający łuk jest nieporównywalnie mniejsza niz w przypadku drewna czy innych materiałow. Ja jestem za tą drugą wersją o czym osobiscie sie przekonałem robiąc 4 takie łuki (i kolejne są w drodze). Jak dla mnie do strzelania
rekreacyjnego, dla znajomych, na imprezie, grillu taki łuk jest idealny. Dosłownie maszyna IDIOTPROOF, mozna strzelac na sucho, nie grozna mu wilgoą czy jakies przeciągnięcie, cieciwy nie trzeba zdejmowac (moje odkąd je zrobiłem cały czas mają naciagnietą cieciwe i jakos nie widac spadków osiągów, a jeden ma już grubo ponad rok). Odpowiednio zaprojektowany moze osiagac nawet do 160 fps (sam nie mierzyłem ale widziałem kilka filmów gdzie goscie sprawdzali osiągi).
W zaciszu mojej działki, czekają do wiosny nastepne kawałki drewna tj. 4x listwa Hikory i 1x Cis, i połowa pnia Akacji z której powstał juz jeden łuczek (niestety albo stety troche smigłowaty:) mam nadzieje ze wyjdzie z nich cos ciekawego:) Bede probował bawią się ze scięgnami i jakimis refleksami. Zobaczymy co z tego wyjdzie, ale napewno podzielę się efektami na forum.
Zapraszam do przejrzenia fociszy.
1.Jarzebina - pierwszy strzelający, niepołamany. Działa do dziś
pomimo podniesionych włokien na jednym z ramion.
Bardzo lekki, około 10 kg naciągu.
2.Jarzębina - Wzorowałem sie na angielskich LB, przekrój jest D, z tym ze brzuszek od strony grzbietu, ponieważ łuk był zrobiony z cieńkiego kawałka:) Końcówki rogowe, cięciwa dakronowa flemish twist.
3.Akacja - Dosyą lekki łuczek, super praca, płynny naciąg, czuą jego sprzezystosc i widac to przy strzale. Niezłe śmigło, ale wyszło ze ramiona są tak skrecone ze poniekąd się równoważą, a cieciwa przechodzi przez srodek. Rekojeśą skórzana, cisowe końcówki i naturalne futerka na cieciwie. Tak dla wyglądu:)
4. Akacja - mały łuczek, taki troche eksperyment. 1 m długosci. 25#@20"
5.Jarzębina - znów ala longbow z cieńkiego drzewka, strzasznie skręcony, 45#@30"
6.Jarzębina - łuk płaski, cisowe końcówki, skórka, futerka (na zdjeciach jeszcze ich nie było:).
7.PVC - 50#@28", rurka 1" U-PVC , sch.40, cieciwa ze sznurka z mrówki:D
8.PVC - tez ok. 50-55#@28" ten sam materiał troszeczke inaczej wykończone. rękojesc owinieta materiałową tasmą izolacyjną, skórzany strikeplate, cięciwa z mrówki:)
9.PVC - 60#@28", krótki ok. 130cm, skórzana rekojesc, skorzane wklejki pod cieciwe na koncowkach ramion, cięciwa dakronowa endless loop.
I na koniec parę dodatkowych fotek:
To by było na tyle, jak sie zrobi cieplej wracam do pracy na powietrzu:)
Pozdrawiam