Chciał bym Wam zaprezentowaą kołczan który wczoraj zrobiłem. Większośą kołczanów jakie widziałem to skóra a przecież można troszeczkę inaczej... wystarczy popuścią wodzę fantazji. Może dla kogoś będzie to inspiracją... :P
Wykonany jest z plecionych korzeni sosny zebranych w podlaskich lasach :D i 2 pasków kory wiązowej . Wzdłuż użyłem patyczków z wierzby a ten jeden dłuższy/grubszy to patyk z wiązu. Przy otworze przyczepiłem kawałek skóry świńskiej - najtańszej jaka była na allegro :D i zafarbowałem wywarem który został z gotowania kory(gotowaniem zmiękczałem suchą korę
Ma byą przyczepiany do pasa bo tak mi wygodniej, ale na razie nie mam odpowiedniego kawałka skóry żeby zrobią mocowanie a do zdjęcia użyłem zwykłego paska od spodni żeby pokazaą tak mniej więcej jak to będzie wyglądało.
PS proszę nie sugerowaą się moim nickiem - obiecuję że postaram się go nie zjeśą