Dzięki forumowym poradom, przełamałem się i zrobiłem jesionowego płaszczaka z małego drzewka mniej więcej 6 cm średnicy. Jak dam radę to zamieszczę potem fotki. Narazie trochę go opiszę a więc:
Długośą całkowita-180cm.
Ramiona w szerokości od 4 cm do 2 cm.
Ich grubośą-od 1,5 do 0,7cm.
Wyszedł mi bardzo słaby łuk, o naciągu mniej więcej 6 kg
Łuk bardzo ułożył się za cięciwą, czego przyczyną jest to że od ścięcia jesionu do pierwszego strzału minęło 6 dni. Wiem że źle zrobiłem, ale przy następnym się przyłożę. Wyszedł mi taki słaby, ponieważ bałem się że jak będzie grubszy (np. od 2 do 1 cm) to przy profilowaniu się złamie. Teraz już wiem, że przy następnym łuku zrobię grubsze ramiona. Mam nadzieję że ta grubośą wytrzyma.
Pozdrawiam. I czekajcie na fotki