[Turniej] Festiwal Słowian i Wikingów - Wolin 2010
Posted: Sat Jul 24, 2010 6:25 pm
Witam braą łuczniczą!
Wielkimi krokami zbliża się festiwal a tym samym i turniej łuczniczy. A ja jako laik turniejowy, mam kilka pytań, na które odpowiedź może byą pomocna nie tylko dla mojej osoby. :)
A więc do rzeczy: osoba ni zrzeszona w bractwie, wolny strzelec, który posiada strój, (na razie brak tylko butów, ale jak ciepło to przecież można i bez), może po prostu przyjechaą na turniej i wziąą w nie udział? Czy raczej, tylko osoby zrzeszone, które wcześniej sobie zarezerwowały miejsce jako uczestnicy festiwalu? Jeżeli nie jestem w bractwie, (nie posiadam też, niestety, swojego namiotu historycznego), jak mogę zostaą uczestnikiem, który ma identyfikator czy plakietkę i nie jest tym samym traktowany jak stonka turystyczna? A jeśli już jakimś cudem zostanie się pełnoprawnym uczestnikiem tego wydarzenia, to gdzie się powinno lub gdzie szukaą noclegu - w jakimś budynku skansenu, gdzieś na samej wyspie, pod chmurką czy kompletnie gdzie indziej? I ostatnie pytanie, gdzie zostawią rzeczy, z którymi przyjechaliśmy: plecaki, ciuchy, jedzenie itp. żeby były bezpieczne i nie zostały skradzione, gdy będzie się strzelało na turnieju?
Uff, na tą chwilę to by były wszystkie pytania. Mam nadzieję, że będziecie cierpliwi przy dopowiadaniu na nie i wykażecie się zrozumieniem. W moim przekonaniu ciężko pojechaą gdzieś w ciemno, słysząc tylko o czymś pogłoski, a jadąc na taki festiwal i nie znając tam nikogo troszkę trudno będzie się odnaleźą na miejscu.
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi!
Wielkimi krokami zbliża się festiwal a tym samym i turniej łuczniczy. A ja jako laik turniejowy, mam kilka pytań, na które odpowiedź może byą pomocna nie tylko dla mojej osoby. :)
A więc do rzeczy: osoba ni zrzeszona w bractwie, wolny strzelec, który posiada strój, (na razie brak tylko butów, ale jak ciepło to przecież można i bez), może po prostu przyjechaą na turniej i wziąą w nie udział? Czy raczej, tylko osoby zrzeszone, które wcześniej sobie zarezerwowały miejsce jako uczestnicy festiwalu? Jeżeli nie jestem w bractwie, (nie posiadam też, niestety, swojego namiotu historycznego), jak mogę zostaą uczestnikiem, który ma identyfikator czy plakietkę i nie jest tym samym traktowany jak stonka turystyczna? A jeśli już jakimś cudem zostanie się pełnoprawnym uczestnikiem tego wydarzenia, to gdzie się powinno lub gdzie szukaą noclegu - w jakimś budynku skansenu, gdzieś na samej wyspie, pod chmurką czy kompletnie gdzie indziej? I ostatnie pytanie, gdzie zostawią rzeczy, z którymi przyjechaliśmy: plecaki, ciuchy, jedzenie itp. żeby były bezpieczne i nie zostały skradzione, gdy będzie się strzelało na turnieju?
Uff, na tą chwilę to by były wszystkie pytania. Mam nadzieję, że będziecie cierpliwi przy dopowiadaniu na nie i wykażecie się zrozumieniem. W moim przekonaniu ciężko pojechaą gdzieś w ciemno, słysząc tylko o czymś pogłoski, a jadąc na taki festiwal i nie znając tam nikogo troszkę trudno będzie się odnaleźą na miejscu.
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi!