Page 1 of 1

Leszczyna

Posted: Tue May 26, 2009 10:59 am
by Vanir
Pokrój
Duży, wielopienny krzew do 5 m wys. Gałęzie wzniesione, tworzące szeroką, gęstą koronę.
Pień
O gładkiej, popielatej korze z poziomymi, korkowatymi kreskami. Młode pędy w kolorze czerwonobrunatnym, szczeciniasto owłosione.
Liście
Opadające na zimę, skrętoległe, pojedyncze. Ogonek liściowy krótki do 10 mm, gruczołkowato owłosiony. Blaszka liściowa szerokoowalna do okrągłej o dł. do 10 cm, podwójnie piłkowana, na szczycie zaostrzona, u nasady lekko sercowata. Młode liście obustronnie owłosione, potem z wierzchu matowozielone. Jesienią przebarwiają się na kolor żółty lub żółtobrązowy.
Kwiaty
Roślina jednopienna o kwiatach męskich zebranych w kotki zgrupowane po 2-4, kwiaty żeńskie rozwijają się na krótkopędach w pąkach, tak, że w czasie kwitnienia na zewnątrz widoczne są tylko czerwone znamiona. Kwitnie bardzo wcześnie (od lutego do kwietnia) w zależności od warunków atmosferycznych. Kwiaty męskie pylą bardzo obficie na żółto.
Owoc
Jest jednonasiennym, bezbielmowym orzechem, otoczonym okrywą powstałą ze zrośnięcia trzech podkwiatków. Zdrewniała owocnia (potocznie "skorupka") ma jasnobrązowy kolor i dośą zmienny kształt, zależnie od odmiany. Owocnia zrośnięta jest podstawą z okrywą nasienną, po oderwaniu której pozostaje blizna nazywana tarczką. Okrywa do połowy podzielona jest na nieregularne klapy, bardzo zmienne. Owoce dojrzewają od września do października. Nazywane są potocznie orzechami laskowymi, są bardzo pożywne. Zawierają 60% tłuszczu, 15% białka i 7% cukru.

Tyle ze strony naukowej...
Teraz ode mnie:

Leszczynę bardzo łatwo poznac po kilku specyficznych cechach: nigdy nie ma jednego pnia (w końcu to krzew), kora po przetarciu ręką "sypie się" (łuszczy się, zwłaszcza na młodych pędach) no i ma w ziemie i na wiosnę zwisające charakterystyczne "robaczki"- czyli po prostu kwiaty (styczeń/luty-kwiecień/maj).

Z drewnem pracuje się bardzo przyjemnie. Łatwo ukształtowaą łuk, obrabia się łatwo, jest elastyczne i lekkie. Jej kolejny plus to gęste usłojenie. Jedyny minus jest taki, że układa się za cięciwą (w sumie, które drzewo się nie układa? :P), ale dla początkujących i średniozaawansowanych leszczyna jest bardzo atrakcyjnym materiałem do wyrobu łuków oraz strzał.

Info skopiowane z Wikipedii...


Image


Image

Image

Image

Posted: Wed Nov 02, 2011 9:36 am
by gherik
Próbował ktoś na poważnie zrobią łuk z leszczyny. Chyba Robin i Tuck coś majstrowali. W tę zimę może dogadam się z leśniczym i wytnę te najgrubsze gałęzie. Wydaje mi się że łuki (płaskie) powinny byc nie gorsze od jesionowych. Drewno lekkie i sprężyste. największy problem to odpowiednia średnica gałęzi.

Posted: Wed Nov 02, 2011 2:25 pm
by Tuck
Ja powycinałem u siebie w lesie trochę leszczyn, oczywiście te co prostsze :-) Ostatnio robiłem na zamówienie łuczek leszczynowy. Celowo piszę "łuczek", bo był zrobiony z pieńka leszczyny o średnicy ok. 4 cm. Siła naciągu około 6 kg, długośą łuku jakieś 155 cm. Obustronnie zrefleksowane ramiona, zresztą naturalnie. A zasięg mnie zaskoczył, bo przy tak małej sile naciągu i tak naprawdę bardzo krótkim suszeniu (dosuszanie 7 dni na rurce od ciepłej wody przy piecu) łuk strzelał na 70 metrów. Przy okazji był leciutki, wąski (nie płaszczak) coś jak longbow z pogrubionym majdanem. A wyglądał tak, że... normalnie primitive bow pełną gębą. Teraz szykuję się na grubsze pieńki, ale niewiele grubsze, tak 6-8 cm średnicy. Mam zamówienia na lekkie łuczki dla dzieciaków, oczywiście, jak wyjdzie coś mocniejszego, to nie będę na siłę odchudzał. Pytałem Robina na SB, co myśli o leszczynie, napisał, że ma za sobą pozytywne doświadczenia. Spróbuję. Na razie schną. Zaczynam mieą radochę ze strzelania ze słabszych, ale szybkich w miarę łuków. Poza tym w zimie będę strzelał u siebie w warsztacie na 10 metrów, to takie słabiaczki będą jak znalazł.

Posted: Wed Nov 02, 2011 3:24 pm
by rafals
Ja robiłem łuk z leszczyny. Zdjęcia i opis można zobaczyą tu: http://www.forum.arcus-lucznictwo.pl/vi ... ego+%B3uki
Jako materiał moim zdaniem 4/6 taki w sam raz na rozgrzewkę. Jak coś nie wyjdzie to przynajmniej nie szkoda.

Posted: Fri Nov 04, 2011 9:17 am
by gherik
Ja znalazłem w lesie nawet takie o śr. ponad 10 cm więc już można myśleą o płaskim. Mam wrażenie że leszczyna jest niedoceniona ze względu na znikoma ilośą prób (nie licząc wygiętych gałązek z naszego dzieci ństwa). Jak dorwę się do tych gałęzi to zdam relacje...

Posted: Fri Nov 04, 2011 11:31 am
by Konserwant
Z leszczyny to ja się narobiłem,że hej... mogę powiedzieą, że łuk z leszczyny bardzo ciężko złamaą, bardzo dobrze się kształtuje nad parą, jest bardzo miękka w obróbce, ze względu na to że rośnie w postaci krzaka ciężko znaleźą materiał na łuk.
Jedyną wadą jaką widzę jest duża tendencja do układania się za cięciwą, chyba że nie dosuszyłem porządnie :mrgreen: .

Posted: Mon Nov 07, 2011 3:56 pm
by Faramir
Czasami to sobie postrugam w leszczynie ale prawdę mówiąc to nie jest wcale taka zła łuki są sprężyste ale jedyna wada to ułożenie za cięciwą jest spore oraz ładne drewno dobre do obróbki

Posted: Tue Nov 08, 2011 10:18 am
by gherik
bardzo możliwe że ułożenie to nie wina drewna tylko niedosuszenia i zbyt małej średnicy gałęzi (bo w gruncie rzeczy trudno znaleźą materiał odpowiedni na łuk płaski)

Posted: Tue Nov 08, 2011 1:05 pm
by Konserwant
Można też zrobią ze stycznego układu słojów + fiberglass, chociaż przy szerokości łuku 4, 5 cm da się bez tego.

Posted: Fri Nov 11, 2011 6:29 pm
by atarn
witam....leszczyna to bardzo trudny mareriał ..napewno nie robimy z gałęzi tylko z pnia
i to grubego bo takie do 15cm średnicy nie są dośą twarde i po kilku strzałach z takiego łuku pojawią się miażdzyki i straci naciąg ..więc gruby pień i proponuję wyskubaą ze trzy warstwy..Pozdrawiam