Pod "młotek" idzie mój łuk Kaya Khan 40#. Zakupiony jakieś trzy, może 4 lata temu (serio, dokładnie nie pamiętam...). Łuk po dosłownie kilku strzelaniach, potem poszedł "do szafy" i czekał aż sobie o nim przypomnę
I teraz UWAGA : Nie tak dawno dostrzegłem na łuku taką małą skazę, rozwarstwienie jakby. Pewnie było od nowości, tylko nie zauważyłem.Więcej w tym temacie: viewtopic.php?f=5&t=4504
Od tej pory wystrzeliłem z łuku ok 50 strzał. Nic nie wskazuje żeby coś się z łukiem miało zadziać poważnego. Nic nie stracił na dynamice, ramiona pracują równo. Miałem to podkleić i porobić owijki, ale do tej pory jakoś czasu nie starczyło. Może nowy właściciel będzie miał więcej samozaparcia w majsterkowaniu. Jeśli od tego będzie zależała sprzedaż, to go podkleję i owijki porobię...
Galeria zdjęć do obejrzenia pod tym adresem: https://1drv.ms/f/s!AjxyQUiBjuaB5n_n1MNXuuwhkMbR
Łuk sprzedaję ponieważ zakupiłem huntera Buck Trail COUGAR. Jakoś lepiej mi "leży" w dłoni i lepiej mi się z niego strzela.
Cena: 430 wraz z cięciwą + ewentualne koszty wysyłki.
W razie pytań PW lub mail lukasz.marszalek78@gmail.com