kupię ścięgna
Re: kupię ścięgna
ja też...
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara 
Re: kupię ścięgna
Koniecznie z jelenia? A dzik ? też ma, ale krótsze....
Jeśli przyjąć że strzała zabija, przyjmijmy że długopis robi błędy...
Re: kupię ścięgna
Dzik ma ścięgna nie dość że krótsze, to gorszej jakości.
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara 
Re: kupię ścięgna
Ooo... wreszcie mają w sprzedaży. Długo był brak ścięgien jeleni w ich ofercie
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara 
Re: kupię ścięgna
W takim razie czas rozpuscic wici po znajomych mysliwych.
moze ktos ze znajomych ma przewidzianego jelenia na ten sezon.
Niech mi tylko ktos podpowie jak postepowac z surowymi i swierzymi zeby materialu nie zepsuc. ? Na sloncu je suszyc?
Niech mi tylko ktos podpowie jak postepowac z surowymi i swierzymi zeby materialu nie zepsuc. ? Na sloncu je suszyc?
Jeśli przyjąć że strzała zabija, przyjmijmy że długopis robi błędy...
Re: kupię ścięgna
Regis wrote:W takim razie czas rozpuscic wici po znajomych mysliwych.moze ktos ze znajomych ma przewidzianego jelenia na ten sezon.
Nie warta skórka wyprawki. Jeden jeleń to tylko 4 ścięgna. Mógłbyś dostać ścięgna z tych jeleni, które myśliwy bierze na użytek własny - ale nikt nie bierze dla siebie całego mięsa z dorosłego byka, jak już - to z cielaka a z niego ścięgna marne. Za to jelenia oddawanego do skupu myśliwi nie chcą "kaleczyć", by się jakości tuszy na skupie nie czepiano, bo tusza ma dojrzewać w skórze, a nie poszarpana.
Ja mam to szczęście że jestem nie tylko łucznikiem ale też myśliwym, ale ścięgien nie nazbierałem na nawet jeden łuk. Tylko część ścięgien na moim tureckim kompozycie pochodzi z jeleni które upolowałem z łuku za granicą, ale to ma znaczenie raczej osobisto - symboliczne. Choć ten łuk jest przeciętny, to nie mogę go sprzedać ze względu na składniki użyte do jego wytworzenia
Regis wrote:Niech mi tylko ktos podpowie jak postepowac z surowymi i swierzymi zeby materialu nie zepsuc. ? Na sloncu je suszyc?
Nie na słońcu. W suchym, przewiewnym i chłodnym miejscu. Nie przesuszać - bo wtedy będą się kruszyć.
Ale jak będzie nieprzewiewnie i wilgotno - mogą spleśnieć i zgnić. Potrzebny złoty środek.
Dlatego najlepiej kupić hurtowo ścięgna jeleni hodowlanych z Nowej Zelandii - bez kłopotów i niedrogo. Z własnymi ścięgnami to można kombinować gdy ma się dojście do rzeźni - ale wtedy ścięgna bydlęce.
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara 