Wykonane ręcznie przeze mnie ze stali wysokowęglowej 50HF. Mają bardzo mocne czubki, nie posiadają okładek czy jakichkolwiek udziwnień, dzięki czemu nie trzeba o nie dbać, mogą służyć np. do otwierania konserw, podważania różnych rzeczy, czasem nawet do odkręcania śrub. Prawie jak multitool ;) Używam podobnego od trzech lat i sprawuje się świetnie, jak trzeba zrobić coś dziwnego, do czego szkoda było by użyć innego noża, a innych narzędzi pod ręką brak. Takiego malucha można nosić cały czas ze sobą, zmieszczą się nawet w portfelu. Cena jaka mnie interesuje, to 40zł za te prostsze i 50 za tego większego z fileworkiem na grzbiecie.


