Dwie lewe ręce
Dlatego może ktoś bardziej ode mnie zręczny i doświadczony podejmie się odpłatnego wykonania z tego materiału dwóch łuków?
Obie szczapy były bardzo proste, lecz wyschły w deflex, zatem najpierw trzeba je wyprostować na parze.
Szczapa pierwsza jest tylko z malutkimi sęczkami, zatem z niej chciałbym mieć walijski/angielski longbow.
Szczapa druga ma jeden brzydki sęk, zatem z niej bym oczekiwał łuku typu wawelskiego lub w ostateczności typu mollegabet.
Łuki powinny być jak najdłuższe i mieć jak największą siłę naciągu (ile z tych szczap da się wydusić).
Niestety zawodowe łukoroby nie chcą się podjąć wykonywania łuków z materiału powierzonego.
Zatem kto się podejmie? Cena do obgadania.