Page 1 of 1

FIRE SHOW

Posted: Wed May 07, 2008 5:34 pm
by Asmena
Czy ktoś z Was bawi się ogniem? :-)
Ja teraz wstępuję do teatru ognia (www.teatrognia.fora.pl) i ciekawa jestem, czy ktoś z Was ma już jakieś doświadczenie z tym :-)

Posted: Wed May 07, 2008 6:37 pm
by Minos
Ja od listopada/grudnia(?) 2007 również należę do grupy FIRE SHOW "Prometheus" http://www.prometheus.cba.pl/index.html - stronka dośą uboga, ale mniejsza z tymXD

Próbuję podpalaą swoje piłeczki, ale jak na na razie dobrze zadziałał tylko jeden prototyp płonących piłeczek :evil: albo kupię specjalne rękawiczki, albo z drutu fajniuchne wykombinuję jak te http://www.jugglingstore.com/store/detail.aspx?ID=155 (próbne podziałały, ale zgrabne mi nie wyszły :-| ).

Posted: Wed May 07, 2008 6:38 pm
by Asmena
A powiedz mi, jak wygląda Twoja nauka? Od czego zaczynałeś? Co już umiesz?

Posted: Wed May 07, 2008 6:51 pm
by marcinello
a jak na razie bawiłem sie takimi kulami
http://www.joemonster.org/filmy/6620/Ja ... niste-kule
oraz zapałkami wraz z dezodorantem

Posted: Wed May 07, 2008 6:54 pm
by Asmena
Hehe, dezodorant + zapałki to podstawowy ekwipunek każdego harcerza ^^
A tymi ognistymi kuleczkami to ostatnio pod szkołą się bawiłam ^^

Teraz zacznę naukę na poi. Zobaczymy, co z tego wyjdzie ^^ ;-)

Posted: Wed May 07, 2008 6:59 pm
by Minos
Początki z żonglowaniem? Bo w sumie w grupie tylko ja się tym zajmuję (na razie :-P ).
W każdym razie zacząłem machaą 20 listopada 2006r. :mrgreen: internet był wtedy najbardziej pomocną rzeczą. Przez tydzień bawiłem się piłkami dla psa (każda była inna, ale co mnie dziwi - nie miałem nigdy psa, a miałem tyle piłekXD) i w końcu przerobiłem piłeczki tenisowe jak tutaj opisane: http://www.lucznictwo.yoyo.pl/viewtopic.php?t=420 . W tydzień załapałem całkiem dobrze podstawy korzystając z tej strony: http://kuglarstwo.pl/dropsy/3pnauka.php . W końcu uszyłem swoje pierwsze piłeczki i zacząłem mocno ąwiczyą nowe triki. Ostatnio (pół roku) jakoś mi zapał przeszedł (średnio tylko 3-5h tygodniowo, z początku dziennie było 3h :happy: ) i uszyłem nowe piłeczki (pozostałe rozdałem i jeszcze doszywałem ąwicząc kolejne osoby).
Nie potrafię za wiele porównując się do zawodowców, czy też amatorów wymiataczy, ale właśnie po pokazie w szkole przed wszystkimi na imprezie z okazji mikołajek, to dostałem propozycję dojścia do wspomnianej grupy, czyli tragicznie nie jest :lol: . Już jakiś czas noszę się z zamiarem nakręcenia filmiku, ale ten wolny czas i pamięą...

Ostrzegam, że to wciąga jak jakiś narkotyk, ale bardziej zdrowe jest to zajęcie ;-) i warto zacząą, bo podstawy nie są trudne jak się wydaje, a podbudowuje :-> godziny szybko lecą z początku... później pojawiają się zakwasy.

Te kulki to też były moje początki z ogniem. I w grupie kijem zacząłem się podstaw uczyą :-)

I jeszcze mój apel do was (mam takie swoje skrzywienia na tym punkcie): nie plujcie ogniem, a jak już musicie to jak najmniej, bo to jest dużo gorsze od palenia i szybko można się astmy nabawią!

Posted: Thu May 08, 2008 1:30 pm
by Vanir
też mam doświadczenia z ogniem. Ale to raczej pod Wasze nowe zainteresowanie nie podchodzi :)
moją specjalnością jest ogień, który powoduje zniszczenie ]:-> (czyt. wszelkiego rodzaju bomby, rakiety, granaty dymne, napalm etc.) ^^"

Posted: Thu May 08, 2008 2:20 pm
by Minos
Ale czasami przydaje się i to :mrgreen:

Posted: Thu May 08, 2008 7:55 pm
by Asmena
Mhm ;-)

Łiii, ja dzisiaj miałam pierwszą lekcję kręcenia poi ^^ Ale zabawa ^^
Jutro będę miała siniaki wszędzie ^^ podoba mi się ;-)

Posted: Fri May 09, 2008 12:10 pm
by Minos
Poi nawet się nie tykam (no może razXD), bo przewiduję efekty i jeszcze od podrzucania piłeczek by mnie to odrzuciło :-> uwięziłbym je na łańcuchach...