Korespondencyjna liga Arcusa
Korespondencyjna liga Arcusa
Wpadłem na taki pomysł, by stworzyć ligę Arcusa. Każdy łucznik mógł by wziąć w niej udział u siebie na własnej strzelnicy, działce czy gdzie tam strzela. Polegało by to na tym, że strzelalibyśmy określone konkurencje do określonych tarcz, a wyniki przysyłalibyście do mnie. Ja bym to wszystko podliczał i ogłaszał. Mielibyśmy porównanie naszych zdolności łuczniczych. Mógł by ją każdy strzelić nawet w pojedynkę. Jeśli uzbiera się odpowiednia liczba osób, to skrobnę jakiś regulamin, spis konkurencji itd. Ktoś chętny?
Jakie jest wasze zdanie?
Jakie jest wasze zdanie?
,,W drodze do sukcesu zawsze mija się porażkę."
Mickey Rooney
Mickey Rooney
Re: Korespondencyjna liga Arcusa
Myślę, że to dobry pomysł.
Działa motywująco, uwidacznia postępy, wprowadza nutkę rywalizacji, również integruje społeczność.
U nas w klubie od jakiegoś czasu wprowadziliśmy coś podobnego i pomysł się dobrze przyjął.
Nasz klubowy regulamin oraz wymagania do "klubowych odznak" są jednak ukryte na wewnętrznym forum, a ja nie czuję się uprawniony do ich ujawniania :(
Widzę pewne zagrożenie - wiarygodność wyników przy jednoosobowym strzelaniu może być niska.
Może wprowadzać przy każdym wyniku informację czy byli jacyś świadkowie - przynajmniej byłby podział na wyniki wiarygodne i te trochę mniej...
Działa motywująco, uwidacznia postępy, wprowadza nutkę rywalizacji, również integruje społeczność.
U nas w klubie od jakiegoś czasu wprowadziliśmy coś podobnego i pomysł się dobrze przyjął.
Nasz klubowy regulamin oraz wymagania do "klubowych odznak" są jednak ukryte na wewnętrznym forum, a ja nie czuję się uprawniony do ich ujawniania :(
Widzę pewne zagrożenie - wiarygodność wyników przy jednoosobowym strzelaniu może być niska.
Może wprowadzać przy każdym wyniku informację czy byli jacyś świadkowie - przynajmniej byłby podział na wyniki wiarygodne i te trochę mniej...
-
sebastian
Re: Korespondencyjna liga Arcusa
Ja do normalnego korespondenta się nie klasyfikuję bo jestem sam a chętnie postrzelałbym tak dla frajdy w ramach konkurencji.
Po ostatnim treningu na sali widziałem u siebie spinę i chęć wypadnięcia lepiej nieco niż przy swoich codziennych nudnych strzelaniach na 10m.
shaggy zagrożenia są wszędzie nawet w grupach. Jedni traktują to jako zabawę i sprawdzenie się na polu z innymi a zdarzy się czarna owca a czasem nawet stado czarnych owiec.
Po ostatnim treningu na sali widziałem u siebie spinę i chęć wypadnięcia lepiej nieco niż przy swoich codziennych nudnych strzelaniach na 10m.
shaggy zagrożenia są wszędzie nawet w grupach. Jedni traktują to jako zabawę i sprawdzenie się na polu z innymi a zdarzy się czarna owca a czasem nawet stado czarnych owiec.
Last edited by sebastian on Sun Feb 15, 2015 9:11 pm, edited 1 time in total.
Re: Korespondencyjna liga Arcusa
Co do świadków zgadzam się z tobą, lecz chce stworzyć tą ligę po to by każdy mógł strzelić nawet jak jest sam jak ja (czy inni użytkownicy) na ,,pustyni'' łuczniczej. Wiarygodność niestety będzie z tym ciężko. Musimy liczyć na honorowość użytkowników. Chyba, że ustalimy tak, by świadkiem nie musi być drugi łucznik, lecz jakaś osoba trzecia...
,,W drodze do sukcesu zawsze mija się porażkę."
Mickey Rooney
Mickey Rooney
Re: Korespondencyjna liga Arcusa
Co do konkurencji to proponowałbym takie podstawowe tzn. tarcza fita 60 odległości 10, 20 , 30m po 6 strzał całą sekwencje powtarzamy trzy razy. Pozycja dowolna.-To mój pomysł. Czekam na wasze propozycje. Mogło by się to odbywać co trzy tygodnie, lub częściej/rzadziej do ustalenia.
Prosiłbym też osoby zainteresowane o wysyłanie do mnie w wiadomościach prywatnych swoją chęć wzięcia udziału, żebym wiedział orientacyjnie ile osób jest zainteresowanych. Jak zgłosi się wystarczają ca liczba osób to zaczynamy!
Prosiłbym też osoby zainteresowane o wysyłanie do mnie w wiadomościach prywatnych swoją chęć wzięcia udziału, żebym wiedział orientacyjnie ile osób jest zainteresowanych. Jak zgłosi się wystarczają ca liczba osób to zaczynamy!
,,W drodze do sukcesu zawsze mija się porażkę."
Mickey Rooney
Mickey Rooney
Re: Korespondencyjna liga Arcusa
Pomysl jest bardzo fajny, tylko jak zauwazono wczesniej moze byc problem z wiarygodnoscia. Moze niech ludzie zaczna nagrywac strzelanie?
Re: Korespondencyjna liga Arcusa
Właśnie o tym samym pomyślałem. Każdy chyba ma kamerę w telefonie, tyle wystarczy żeby bylo widac czy strzela na 5, 20, czy 50 metrów. :)
Jak dla mnie pomysł super, w regulaminie trzeba by zawrzeć wymóg nagrania z widoczną osią strzelecką i później podejściem do tarczy tak, żeby było widać wynik chociaż mniej więcej.
Ja byłbym chętny, o ile w końcu zmienię łuk (-.-) i będę miał czas (klasa maturalna...).
Ale pomysł zacny, popieram. :)
Jak dla mnie pomysł super, w regulaminie trzeba by zawrzeć wymóg nagrania z widoczną osią strzelecką i później podejściem do tarczy tak, żeby było widać wynik chociaż mniej więcej.
Ja byłbym chętny, o ile w końcu zmienię łuk (-.-) i będę miał czas (klasa maturalna...).
Ale pomysł zacny, popieram. :)
-
sebastian
Re: Korespondencyjna liga Arcusa
To może być lekki problem z ilością (MB) materiału do przejrzenia o czasie nie wspomnę.
Na korespondencie zdaje mi się, że są trzy odległości do których strzela się sześć serii sześcioma strzałami ...
To nawet w 640x480 jest dość sporo materiału o czasie nie wspomnę.
Ja chętnie załączę swój filmik ale nie sądzę aby ktoś miał ochotę oglądać to jako jeden z fefnastu które jeszcze pozostały do obejrzenia.
Na korespondencie zdaje mi się, że są trzy odległości do których strzela się sześć serii sześcioma strzałami ...
To nawet w 640x480 jest dość sporo materiału o czasie nie wspomnę.
Ja chętnie załączę swój filmik ale nie sądzę aby ktoś miał ochotę oglądać to jako jeden z fefnastu które jeszcze pozostały do obejrzenia.
Re: Korespondencyjna liga Arcusa
Można wrzucać na YT i załączać link do wyników na zasadzie filmu z egzaminu na prawko: nie musi być oglądany, ale może, jeśli sędzia chce skontrolować wynik, bo np nie wierzy w honorowość strzelca.
Re: Korespondencyjna liga Arcusa
Raczej z tymi filmikami narne szanse będą, gdyż wiele osób one zniechęcą. Moim zdaniem jakiś oszustw-przynajmiej tak mi się zdaję nie powinno być. Przecierz nie będzie nagród, kasy za to czy coś więc będzie to czysta rywalizacja. A możemy zrobić też tak, że wyniki będą podawane bezpośrednio do mnie i wcześniej niż oficjalnie ich nie upublicznie nikt nie będzie o nich wiedział.
,,W drodze do sukcesu zawsze mija się porażkę."
Mickey Rooney
Mickey Rooney