Page 1 of 1
Dziwne, śmieszne lub zaskakujące przypadki łucznicze
Posted: Mon Oct 06, 2014 8:38 am
by shaggy
Czasem łucznikom przytrafiają się "dziwne rzeczy".
Pomyslałem, że warto się na forum podzielić takimi ciekawostkami.
Ponieważ nie znalazłem podobnego tematu, zakładam tutaj nowy.
Inspiracją do założenia tego wątku było zdarzenie, które wydarzyło się po wczorajszym treningu KKŁT.
Gdy pozostali już zabrali się do domu, razem z córką postanowiliśmy jeszcze trochę postrzelać.
Córka wpadła na pomysł "to strzelmy razem na trzy-cztery".
No i strzeliliśmy. Po czym nas zatkało...
W locie do celu (strzelaliśmy z małej odległości) jedna strzała trafiła drugą !
W efekcie strzała córki utkwiła w celu, a moja pokoziołkowała w bok.
Trafiona w locie strzała, nie uległa zniszczeniu - została jedynie kilkucentymetrowa bruzda na promieniu.
Re: Dziwne, śmieszne lub zaskakujące przypadki łucznicze
Posted: Mon Oct 06, 2014 8:15 pm
by Katja
To i ja się pochwalę "wyczynem".

Nie wiem, czy to istotne, ale jak strzelam, to mój cel stoi wyżej ode mnie o jakieś 0,5 metra wyżej. Góra celu jest tak na wysokości mojej szyi? Nieważne, ważne jest to, że przy jednym strzale strzała poszła mi bardzo płasko, przeleciała przez małą dziurę w stodole i wbiła się tam w worek z nawozem.

Re: Dziwne, śmieszne lub zaskakujące przypadki łucznicze
Posted: Tue Oct 07, 2014 2:02 pm
by Isair
Katja wrote:przeleciała przez małą dziurę w stodole i wbiła się tam w worek z nawozem.

No to teraz pomyśl co by było gdyby to nie był worek ale coś bardziej żywego ??
... aż ciarki po plecach chodzą.
No skoro już tu pisze to też się pochwale jaki sam jestem (albo raczej) byłem durny za młodu (w wieku ok 6-7 lat).
Spędzałem wakacje na wsi i strasznie mi się nudziło. Wujek zrobił mi proce z gumy od rękawiczek ogrodowych a ja chodziłem i polowałem na jaskółki w locie. Przez całe wakacje nie trafiłem nigdy, cholery są zaskakująco zwrotne.
Re: Dziwne, śmieszne lub zaskakujące przypadki łucznicze
Posted: Tue Oct 07, 2014 7:46 pm
by Vanir
I dobrze, bo jaskółki są raz, że w porządku, a dwa pod ochroną.
Re: Dziwne, śmieszne lub zaskakujące przypadki łucznicze
Posted: Wed Oct 08, 2014 5:44 am
by pk67
Na pokazach (festynie) strzelałem ze strzał FLU-FLU. No i traf chciał, że lotka się urwała a strzała poszła w kierunku parkingu. Wolałem tematu dalej nie dochodzić.
Re: Dziwne, śmieszne lub zaskakujące przypadki łucznicze
Posted: Fri Oct 10, 2014 11:45 am
by Isair
pk67 wrote: Wolałem tematu dalej nie dochodzić.
ha ha dobre, myślisz ze ktoś miał niespodziankę po pokazie ?
W postaci strzały wbitej w maskę swojego nowiutkiego porsche :-p
Re: Dziwne, śmieszne lub zaskakujące przypadki łucznicze
Posted: Fri Oct 10, 2014 8:50 pm
by Katja
Isair wrote:Katja wrote:przeleciała przez małą dziurę w stodole i wbiła się tam w worek z nawozem.

No to teraz pomyśl co by było gdyby to nie był worek ale coś bardziej żywego ??
... aż ciarki po plecach chodzą.
Żywe to płoszę, jak wchodzę do stodoły po snopek.

Ale co by nie mówić, czuje się tę odpowiedzialność.
Re: Dziwne, śmieszne lub zaskakujące przypadki łucznicze
Posted: Fri Oct 24, 2014 9:00 pm
by Argot
To i ja się podzielę czymś.
W zeszłą niedziele testowaliśmy piankowe pacynki (nie mylić z tą ciężką gumą za 3 zł z tego to tylko do zbrojnych w pełnych płytówkach strzelam :D). Chcemy zrobić coś pod paintball łuczniczy albo Archery Tag jak kto woli.
Ale do rzeczy. Kuzyn z kolegą naparzali się równo i zostało im po jednej pacynce. Przyczajali się zza drzew na siebie aż w końcu ruszyli do szarży z okrzykami na ustach. Wystrzelili równocześnie do siebie i.... pacynki zderzyły się w locie dokładnie właśnie tymi gąbkami.
Zapadłą chwila niepewności i konsternacji, a później gromki śmiech. Koniec końców, który był szybszy i zebrał amunicję ten wygrał.
Re: Dziwne, śmieszne lub zaskakujące przypadki łucznicze
Posted: Tue Nov 18, 2014 10:14 pm
by MEPiK
Wczoraj gdy strzelałem ze swojego łuku bloczkowego, strzeliłem do drzewa, oderwała się lotka, strzała poszła w górę i ... wylądowała na dachu bloku 30m dalej (o_o) ale to jeszcze nic.
Dzisiaj gdy tamtędy przechodziłem, spadła jakiś metr obok mnie. (Nie wierzę w przypadki :O)
Re: Dziwne, śmieszne lub zaskakujące przypadki łucznicze
Posted: Tue Nov 18, 2014 10:18 pm
by sebastian
Z zabawnych sytuacji z łuczniczego życia własnego dziś mi wiaterek podrzucił na cięciwę trok od kaptura, dziwnie mi się gorąco i duszno zarazem zrobiło w ciągu ułamka chwili :)
Nie podrzucę filmu bo wyszedł słaby, czarna bluza, czarny trok, betonowe tło.
kilka miesięcy temu miałem podobny wypadek tylko zamiast troku pod cięciwę dostała się moja broda, wtedy oberwałem końcówką w oko.
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=sm5M6LLuyxc[/youtube]
Wysyłane z mojego HTC Wildfire S A510e za pomocą Tapatalk 2