Dziwne, śmieszne lub zaskakujące przypadki łucznicze

Rozmowy o wszystkim ;-)
Post Reply
User avatar
shaggy
Posts: 261
Joined: Sun Sep 07, 2014 5:43 pm

Dziwne, śmieszne lub zaskakujące przypadki łucznicze

Post by shaggy » Mon Oct 06, 2014 8:38 am

Czasem łucznikom przytrafiają się "dziwne rzeczy".
Pomyslałem, że warto się na forum podzielić takimi ciekawostkami.
Ponieważ nie znalazłem podobnego tematu, zakładam tutaj nowy.

Inspiracją do założenia tego wątku było zdarzenie, które wydarzyło się po wczorajszym treningu KKŁT.

Gdy pozostali już zabrali się do domu, razem z córką postanowiliśmy jeszcze trochę postrzelać.
Córka wpadła na pomysł "to strzelmy razem na trzy-cztery".
No i strzeliliśmy. Po czym nas zatkało...
W locie do celu (strzelaliśmy z małej odległości) jedna strzała trafiła drugą !
W efekcie strzała córki utkwiła w celu, a moja pokoziołkowała w bok.
Trafiona w locie strzała, nie uległa zniszczeniu - została jedynie kilkucentymetrowa bruzda na promieniu.

User avatar
Katja
Posts: 209
Joined: Sat Jan 25, 2014 6:58 pm

Re: Dziwne, śmieszne lub zaskakujące przypadki łucznicze

Post by Katja » Mon Oct 06, 2014 8:15 pm

To i ja się pochwalę "wyczynem". :-P
Nie wiem, czy to istotne, ale jak strzelam, to mój cel stoi wyżej ode mnie o jakieś 0,5 metra wyżej. Góra celu jest tak na wysokości mojej szyi? Nieważne, ważne jest to, że przy jednym strzale strzała poszła mi bardzo płasko, przeleciała przez małą dziurę w stodole i wbiła się tam w worek z nawozem. :-P

Isair
Posts: 77
Joined: Wed Jul 30, 2014 11:46 am

Re: Dziwne, śmieszne lub zaskakujące przypadki łucznicze

Post by Isair » Tue Oct 07, 2014 2:02 pm

Katja wrote:przeleciała przez małą dziurę w stodole i wbiła się tam w worek z nawozem. :-P


No to teraz pomyśl co by było gdyby to nie był worek ale coś bardziej żywego ??
... aż ciarki po plecach chodzą.


No skoro już tu pisze to też się pochwale jaki sam jestem (albo raczej) byłem durny za młodu (w wieku ok 6-7 lat).
Spędzałem wakacje na wsi i strasznie mi się nudziło. Wujek zrobił mi proce z gumy od rękawiczek ogrodowych a ja chodziłem i polowałem na jaskółki w locie. Przez całe wakacje nie trafiłem nigdy, cholery są zaskakująco zwrotne.

User avatar
Vanir
Posts: 1384
Joined: Wed Feb 07, 2007 8:11 am

Re: Dziwne, śmieszne lub zaskakujące przypadki łucznicze

Post by Vanir » Tue Oct 07, 2014 7:46 pm

I dobrze, bo jaskółki są raz, że w porządku, a dwa pod ochroną.
"Obce rzeczy dobrze wiedzieć, swoje- obowiązek"- Autor nieznany

Pagancraft na Facebooku :)

pk67
Posts: 380
Joined: Tue Jul 03, 2012 8:55 am

Re: Dziwne, śmieszne lub zaskakujące przypadki łucznicze

Post by pk67 » Wed Oct 08, 2014 5:44 am

Na pokazach (festynie) strzelałem ze strzał FLU-FLU. No i traf chciał, że lotka się urwała a strzała poszła w kierunku parkingu. Wolałem tematu dalej nie dochodzić.
Kto coÂś robi, ten coÂś zrobi.

Isair
Posts: 77
Joined: Wed Jul 30, 2014 11:46 am

Re: Dziwne, śmieszne lub zaskakujące przypadki łucznicze

Post by Isair » Fri Oct 10, 2014 11:45 am

pk67 wrote: Wolałem tematu dalej nie dochodzić.

ha ha dobre, myślisz ze ktoś miał niespodziankę po pokazie ?
W postaci strzały wbitej w maskę swojego nowiutkiego porsche :-p

User avatar
Katja
Posts: 209
Joined: Sat Jan 25, 2014 6:58 pm

Re: Dziwne, śmieszne lub zaskakujące przypadki łucznicze

Post by Katja » Fri Oct 10, 2014 8:50 pm

Isair wrote:
Katja wrote:przeleciała przez małą dziurę w stodole i wbiła się tam w worek z nawozem. :-P


No to teraz pomyśl co by było gdyby to nie był worek ale coś bardziej żywego ??
... aż ciarki po plecach chodzą.

Żywe to płoszę, jak wchodzę do stodoły po snopek. :-P
Ale co by nie mówić, czuje się tę odpowiedzialność.

User avatar
Argot
Posts: 130
Joined: Sun May 29, 2011 9:58 am

Re: Dziwne, śmieszne lub zaskakujące przypadki łucznicze

Post by Argot » Fri Oct 24, 2014 9:00 pm

To i ja się podzielę czymś.
W zeszłą niedziele testowaliśmy piankowe pacynki (nie mylić z tą ciężką gumą za 3 zł z tego to tylko do zbrojnych w pełnych płytówkach strzelam :D). Chcemy zrobić coś pod paintball łuczniczy albo Archery Tag jak kto woli.

Ale do rzeczy. Kuzyn z kolegą naparzali się równo i zostało im po jednej pacynce. Przyczajali się zza drzew na siebie aż w końcu ruszyli do szarży z okrzykami na ustach. Wystrzelili równocześnie do siebie i.... pacynki zderzyły się w locie dokładnie właśnie tymi gąbkami.

Zapadłą chwila niepewności i konsternacji, a później gromki śmiech. Koniec końców, który był szybszy i zebrał amunicję ten wygrał.
Stare chińskie przysłowie mówi: Dopiero kiedy komar usiądzie Ci na jajach zdajesz sobie sprawę, że nie wszystko można rozwiązać siłą...

User avatar
MEPiK
Posts: 18
Joined: Tue Nov 18, 2014 3:53 pm

Re: Dziwne, śmieszne lub zaskakujące przypadki łucznicze

Post by MEPiK » Tue Nov 18, 2014 10:14 pm

Wczoraj gdy strzelałem ze swojego łuku bloczkowego, strzeliłem do drzewa, oderwała się lotka, strzała poszła w górę i ... wylądowała na dachu bloku 30m dalej (o_o) ale to jeszcze nic.
Dzisiaj gdy tamtędy przechodziłem, spadła jakiś metr obok mnie. (Nie wierzę w przypadki :O)
Pośpiech jest zaprzeczeniem prędkości, a więc nie spieszmy się. ~Halt
Zawsze należy brać pod uwagę najgorszy scenariusz, wówczas czekają nas najwyżej miłe rozczarowania. ~Halt

sebastian

Re: Dziwne, śmieszne lub zaskakujące przypadki łucznicze

Post by sebastian » Tue Nov 18, 2014 10:18 pm

Z zabawnych sytuacji z łuczniczego życia własnego dziś mi wiaterek podrzucił na cięciwę trok od kaptura, dziwnie mi się gorąco i duszno zarazem zrobiło w ciągu ułamka chwili :)
Nie podrzucę filmu bo wyszedł słaby, czarna bluza, czarny trok, betonowe tło.
kilka miesięcy temu miałem podobny wypadek tylko zamiast troku pod cięciwę dostała się moja broda, wtedy oberwałem końcówką w oko.

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=sm5M6LLuyxc[/youtube]

Wysyłane z mojego HTC Wildfire S A510e za pomocą Tapatalk 2

Post Reply