grupy regionalne - podkarpacie
grupy regionalne - podkarpacie
Jest tu gdzieś spis / lista lub podział na ekipy z danego regionu? Pytam bo wychodzi na to ze w mojej okolicy jestem jedynym strzelcem z tej branży.
BTW o ludziach z okolicy RZ wiem, chodzi raczej o kogoś bliżej Stalowej Woli.
BTW o ludziach z okolicy RZ wiem, chodzi raczej o kogoś bliżej Stalowej Woli.
Re: grupy regionalne - podkarpacie
a patrzałeś tutaj? -> viewtopic.php?f=2&t=3488&hilit=mapa
Co rude to wredne x)
Re: grupy regionalne - podkarpacie
Ruda wrote:a patrzałeś tutaj? -> viewtopic.php?f=2&t=3488&hilit=mapa
Tak czy tak u mnie nie ma nikogo
-
sebastian
Re: grupy regionalne - podkarpacie
W Stalowej Woli masz łucznika bloczkowego, w Ulanowie tak samo.
Tu znajdziesz ich adresy email http://www.bowhunter.pl/kontakty.html
Tu jest mapa członków PSŁT https://mapsengine.google.com/map/edit? ... Z-gypRB1TY
Jest kilka map z łucznikami różnymi - różnistymi, niestety nie ma jednej mapy gdzie byliby uwzględnieni wszyscy razem z jakimś podziałem na role :)
Przypuszczam, że łuczników jest zdecydowanie więcej, tylko ciężko jest się wszystkim razem jakoś do kupy zebrać. Większość zapewne chodzi swoimi ścieżkami szukając towarzystwa.
Tu znajdziesz ich adresy email http://www.bowhunter.pl/kontakty.html
Tu jest mapa członków PSŁT https://mapsengine.google.com/map/edit? ... Z-gypRB1TY
Jest kilka map z łucznikami różnymi - różnistymi, niestety nie ma jednej mapy gdzie byliby uwzględnieni wszyscy razem z jakimś podziałem na role :)
Przypuszczam, że łuczników jest zdecydowanie więcej, tylko ciężko jest się wszystkim razem jakoś do kupy zebrać. Większość zapewne chodzi swoimi ścieżkami szukając towarzystwa.
Re: grupy regionalne - podkarpacie
qpanaci wrote:Przypuszczam, że łuczników jest zdecydowanie więcej, tylko ciężko jest się wszystkim razem jakoś do kupy zebrać. Większość zapewne chodzi swoimi ścieżkami szukając towarzystwa.
OT. Ano zgadza się, ja ostatnio miałam możliwość postrzelać "grupowo", ale łuku przy sobie nie miałam.
Chyba trzeba się na konkretny dzień umawiać i to z wyprzedzeniem.
Re: grupy regionalne - podkarpacie
qpanaci wrote:W Stalowej Woli masz łucznika bloczkowego, w Ulanowie tak samo.
Tu znajdziesz ich adresy email http://www.bowhunter.pl/kontakty.html
Tu jest mapa członków PSŁT https://mapsengine.google.com/map/edit? ... Z-gypRB1TY
Jest kilka map z łucznikami różnymi - różnistymi, niestety nie ma jednej mapy gdzie byliby uwzględnieni wszyscy razem z jakimś podziałem na role :)
Przypuszczam, że łuczników jest zdecydowanie więcej, tylko ciężko jest się wszystkim razem jakoś do kupy zebrać. Większość zapewne chodzi swoimi ścieżkami szukając towarzystwa.
Z moim sprzętem i "umiejętnościami" to z bloczkowcami mogę sobie co najwyżej postać
-
sebastian
Re: grupy regionalne - podkarpacie
To mogą być łucznicy a mogą też być myśliwi używający łuków, trudno wyczuć kim byli/są najpierw. Obie wersje nie są złe jak się nie ma nikogo kto by coś pokazał a i zawsze jest szansa, ze kogoś strzelającego z klasyka czy tradycyjnego znają, może nawet gdzieś się spotykają żeby sobie wspólnie popykać.
Jak dobrze pamiętam zbierasz kasę na "coś lepszego", będziesz miał okazję się przekonać czy oby na pewno "rowerek" jest dla Ciebie. Strzelałem z "rowerka" przez ponad sześć lat i moim zdaniem strzelanie i trafiane do celu z łuku bloczkowego jest zbyt łatwe.
Jak dobrze pamiętam zbierasz kasę na "coś lepszego", będziesz miał okazję się przekonać czy oby na pewno "rowerek" jest dla Ciebie. Strzelałem z "rowerka" przez ponad sześć lat i moim zdaniem strzelanie i trafiane do celu z łuku bloczkowego jest zbyt łatwe.
Re: grupy regionalne - podkarpacie
qpanaci wrote:To mogą być łucznicy a mogą też być myśliwi używający łuków, trudno wyczuć kim byli/są najpierw. Obie wersje nie są złe jak się nie ma nikogo kto by coś pokazał a i zawsze jest szansa, ze kogoś strzelającego z klasyka czy tradycyjnego znają, może nawet gdzieś się spotykają żeby sobie wspólnie popykać.
Jak dobrze pamiętam zbierasz kasę na "coś lepszego", będziesz miał okazję się przekonać czy oby na pewno "rowerek" jest dla Ciebie. Strzelałem z "rowerka" przez ponad sześć lat i moim zdaniem strzelanie i trafiane do celu z łuku bloczkowego jest zbyt łatwe.
Dobrze pamiętasz i jak by poszedł samick to mogę robić zakup. A skoro mówisz ze łatwo sie strzela to pewnie dokupie sobie tutaj już jakieś rękodzieło (to sie chyba nazywa refleksyjny) dla "utrudnienia", albo zostanę z tym co mam i dozbieram. (kolega niedawno strzelał z Samika i za trzecią serią zaczął trafiać w tarcze z 18 m - radochę miał zajefajną)
Choć widziałem tu na giełdzie kilka fajnych krótkich łuków - może nawet sam spróbuje zrobić z PCV.
BTW zapytanie do obu panów już poszło. Zobaczę czy odpowiedzą.
-
sebastian
Re: grupy regionalne - podkarpacie
Nie neguję zapędów i fascynacji łuczników bloczkowych, owszem dla każdego o dużo łatwiejsze jest trafienie w cel przy wykorzystaniu celownika przeziernikowego i letoff-a który zamiast Ciebie będzie trzymał 65%-80% mocy naciągu, natomiast wystrzelanie wyniku mistrzowskiego wymaga jak wszędzie pracy i koncentracji, aczkolwiek moim zdaniem jeśli nie musisz walczyć z mocą łuku to jest to też dużym ułatwieniem. Sam musisz spróbować czy bloczek jest narzędziem dla Ciebie, nie będę ukrywał, że na początku przygody daje to dużo radochy. Z biegiem czasu dopiero się nudzi i zaczynamy szukać "utrudnień" :)
Re: grupy regionalne - podkarpacie
qpanaci wrote:Nie neguję zapędów i fascynacji łuczników bloczkowych, owszem dla każdego o dużo łatwiejsze jest trafienie w cel przy wykorzystaniu celownika przeziernikowego i letoff-a który zamiast Ciebie będzie trzymał 65%-80% mocy naciągu, natomiast wystrzelanie wyniku mistrzowskiego wymaga jak wszędzie pracy i koncentracji, aczkolwiek moim zdaniem jeśli nie musisz walczyć z mocą łuku to jest to też dużym ułatwieniem. Sam musisz spróbować czy bloczek jest narzędziem dla Ciebie, nie będę ukrywał, że na początku przygody daje to dużo radochy. Z biegiem czasu dopiero się nudzi i zaczynamy szukać "utrudnień" :)
I dlatego też chce spróbować bloczka żeby mieć możliwość wyboru.