Odcinek pierwszy, miłego oglądania :D
http://www.youtube.com/watch?v=2iClF2bqN18
Seria filmów Instruktarzowych Łukbis i ŁuKram
-
sebastian
Re: Seria filmów Instruktarzowych Łukbis i ŁuKram
http://www.youtube.com/watch?v=acQbThZ3Poc
Oto kolejny odcinek filmu instruktażowego
Oto kolejny odcinek filmu instruktażowego
W dzisiejszym odcinku przedstawimy Wam różnice między łukiem tradycyjnym a historycznym oraz tematykę związaną z nakładaniem, skręcaniem i konserwacją cięciwy.
-
sebastian
Re: Seria filmów Instruktarzowych Łukbis i ŁuKram
Odcinek trzeci - Cięciwy
http://www.youtube.com/watch?v=SE49PZVvITM
http://www.youtube.com/watch?v=SE49PZVvITM
W dzisiejszym odcinku opowiemy Wam o rodzajach cięciw, materiałach do ich wyrobu, niesymetryczności cięciwy oraz pokażemy jak dobrać długość cięciwy do łuku.
-
sebastian
Re: Seria filmów Instruktarzowych Łukbis i ŁuKram
Kolejny odcinek z serii czyli czwarty
https://www.youtube.com/watch?v=xgVWT4SIBwg
Wysyłane z mojego HTC Wildfire S A510e za pomocą Tapatalk 2
https://www.youtube.com/watch?v=xgVWT4SIBwg
W dzisiejszym odcinku zaprezentujemy Wam różne rodzaje podstawek do łuku, jak zrobić siodełko na cięciwie oraz jak konserwować cięciwę aby dłużej nam służyła. Opowiemy również o zjawisku tzw. handshocku.
Wysyłane z mojego HTC Wildfire S A510e za pomocą Tapatalk 2
Re: Seria filmów Instruktarzowych Łukbis i ŁuKram
Nie mogę się doczekać następnych :)
Pośpiech jest zaprzeczeniem prędkości, a więc nie spieszmy się. ~Halt
Zawsze należy brać pod uwagę najgorszy scenariusz, wówczas czekają nas najwyżej miłe rozczarowania. ~Halt
Zawsze należy brać pod uwagę najgorszy scenariusz, wówczas czekają nas najwyżej miłe rozczarowania. ~Halt
Re: Seria filmów Instruktarzowych Łukbis i ŁuKram
Świetne filmy instruktażowe.
Odnośnie kopania łuku (handshock), to jest kilka przyczyn jego występowania. Temat ważny, bo ma wpływ na zdrowie łuczniczek/łuczników (taa, ja też potrafię być poprawny politycznie). Postaram się je wymienić poniżej, jeśli coś pominę lub ujmę nie tak, poproszę o zmiany, komentarz. I tak:
1. Zbyt duża masa gryfów, ramion - bez komentarza, z pozorną siłą bezwładności nikt jeszcze nie wygrał.
2. Niewłaściwa, nieharmonijna praca ramion łuku - jeśli ramiona łuku docierają do Punktu Końcowego (spoczynkowego) w różnym czasie, łuk musi kopać. Zazwyczaj wystarcza prawidłowe umieszczenie bączków na cięciwie. Zwraca na to uwagę p. A. Bisok. Posiadaczom łuków refleksyjnych radzę dobrze zapamiętać te słowa i nim zaczniecie pomstować na łuczarza, który sknocił Wasz ukochany łuk, poprzesuwajcie trochę bączki. Bywa, że właściwe miejsce przyłożenia strzały to jest nawet ok 2 cm powyżej linii przyłożenia (Hwarangi tak miewają, Mandżury, Madziary). I wtedy problem znika, jakby go nie było. Ba, celność też się poprawia.
3. Cięciwa, a dokładniej jej rozciągliwość - wielu wie, że Dakron jest bardziej rozciagliwy od Fastflightu (ale mało już osób wie, że prawidłowo przygotowana cięciwa z lnu lub potrzywy jest mniej rozciągliwa od Fastflightowej), tym nie mniej ze świecą szukać osoby, która by rozumiała co znaczy oznaczenie cyfrowe przy Dakronie, np Dacrone 50, Dacrone 55, Dacrone 70- tego jeszcze nie widziałem, ale podobno jest). Otóż ta liczba oznacza maksymalną dopuszczalną siłę łuku, wyrażoną w funtach, zalecana jest o 10% mniejsza. No dobrze, ale jak to generuje kopanie. A otóż cięciwa zaczyna się zachowywać jak guma, i nie oddaje energii strzale, tylko łuczysku wprawiając je w drgania. A łuczysko, ręce. Doświadczyłem tego sam, na łuk o sile 65 funtów założyłem cięciwę z dakaronu 55. Skutki były nieciekawe.
4. Niewłaściwie dopasowana strzała - otóż, strzała musi odebrać energię łuku z cięciwy. Jak jest zbyt lekka to nie wyhamuje należycie ramion no i mamy "kopa"(przypominam o pozornej sile bezwładności); ale to nie koniec układanki. Jak jest zbyt miękka, łuk też będzie kopać (wielu ratuje niedopasowane strzały zakładając lżejsze groty, tym samym pogłębiają kłopoty z kopaniem), bowiem energia łuku zamiast "iść w strzałę" zostaje na cięciwie. A cięciwa przekazuje ją łuczysku. Strzały walcowe, równoległe, mają generalnie tendencję by kopać, bowiem wyginają się nadmiernie w środku a zbyt mało przy osadzie. Strzały profilowane też to potrafią, nie jest przypadkiem, że istnieje spora różnorodność profili strzał. Strzała musi być dostosowana do sposobu w jaki łuk oddaje energię. A sposób oddawania energii przez łuk pozostaje w, chcę być delikatny, iluzorycznym związku z wykresem gromadzenia energii przez łuk.
Tak więc nim zaczniecie pomstować na swoje łuki najpierw popracujcię nad strzałami, potem nad bączkiem a na końcu - no cóż, stwierdzicie : "po co się było tak denerwować"
Odnośnie kopania łuku (handshock), to jest kilka przyczyn jego występowania. Temat ważny, bo ma wpływ na zdrowie łuczniczek/łuczników (taa, ja też potrafię być poprawny politycznie). Postaram się je wymienić poniżej, jeśli coś pominę lub ujmę nie tak, poproszę o zmiany, komentarz. I tak:
1. Zbyt duża masa gryfów, ramion - bez komentarza, z pozorną siłą bezwładności nikt jeszcze nie wygrał.
2. Niewłaściwa, nieharmonijna praca ramion łuku - jeśli ramiona łuku docierają do Punktu Końcowego (spoczynkowego) w różnym czasie, łuk musi kopać. Zazwyczaj wystarcza prawidłowe umieszczenie bączków na cięciwie. Zwraca na to uwagę p. A. Bisok. Posiadaczom łuków refleksyjnych radzę dobrze zapamiętać te słowa i nim zaczniecie pomstować na łuczarza, który sknocił Wasz ukochany łuk, poprzesuwajcie trochę bączki. Bywa, że właściwe miejsce przyłożenia strzały to jest nawet ok 2 cm powyżej linii przyłożenia (Hwarangi tak miewają, Mandżury, Madziary). I wtedy problem znika, jakby go nie było. Ba, celność też się poprawia.
3. Cięciwa, a dokładniej jej rozciągliwość - wielu wie, że Dakron jest bardziej rozciagliwy od Fastflightu (ale mało już osób wie, że prawidłowo przygotowana cięciwa z lnu lub potrzywy jest mniej rozciągliwa od Fastflightowej), tym nie mniej ze świecą szukać osoby, która by rozumiała co znaczy oznaczenie cyfrowe przy Dakronie, np Dacrone 50, Dacrone 55, Dacrone 70- tego jeszcze nie widziałem, ale podobno jest). Otóż ta liczba oznacza maksymalną dopuszczalną siłę łuku, wyrażoną w funtach, zalecana jest o 10% mniejsza. No dobrze, ale jak to generuje kopanie. A otóż cięciwa zaczyna się zachowywać jak guma, i nie oddaje energii strzale, tylko łuczysku wprawiając je w drgania. A łuczysko, ręce. Doświadczyłem tego sam, na łuk o sile 65 funtów założyłem cięciwę z dakaronu 55. Skutki były nieciekawe.
4. Niewłaściwie dopasowana strzała - otóż, strzała musi odebrać energię łuku z cięciwy. Jak jest zbyt lekka to nie wyhamuje należycie ramion no i mamy "kopa"(przypominam o pozornej sile bezwładności); ale to nie koniec układanki. Jak jest zbyt miękka, łuk też będzie kopać (wielu ratuje niedopasowane strzały zakładając lżejsze groty, tym samym pogłębiają kłopoty z kopaniem), bowiem energia łuku zamiast "iść w strzałę" zostaje na cięciwie. A cięciwa przekazuje ją łuczysku. Strzały walcowe, równoległe, mają generalnie tendencję by kopać, bowiem wyginają się nadmiernie w środku a zbyt mało przy osadzie. Strzały profilowane też to potrafią, nie jest przypadkiem, że istnieje spora różnorodność profili strzał. Strzała musi być dostosowana do sposobu w jaki łuk oddaje energię. A sposób oddawania energii przez łuk pozostaje w, chcę być delikatny, iluzorycznym związku z wykresem gromadzenia energii przez łuk.
Tak więc nim zaczniecie pomstować na swoje łuki najpierw popracujcię nad strzałami, potem nad bączkiem a na końcu - no cóż, stwierdzicie : "po co się było tak denerwować"
Kto coÂś robi, ten coÂś zrobi.