Page 1 of 1
Czas na mnie.
Posted: Wed Jan 01, 2014 8:10 pm
by Boullii
Chciałbym się pożegnaą. Myślałem o tym już od dłuższego czasu, moje odejście nie jest związane z jakąkolwiek konkretna sprzeczka czy osobą na forum. Po prostu doszedłem do wniosku, że zbyt emocjonalnie podchodzę do niektórych kwestii i w związku z tym często biorę udział w zbędnych dyskusjach. Większością swojej wiedzy podzieliłem się już na forum, nic więcej raczej nie wniosę.
Życzę wszystkim powodzenia i mam nadzieję, że nie raz spotkamy się na jakimś turnieju lub zawodach.
Posted: Wed Jan 01, 2014 8:53 pm
by robin_
Jak się spotkamy to ci wetknę longbowa w oko za karę.

Posted: Wed Jan 01, 2014 10:30 pm
by simonsen
Na pewno będzie Cibie brakowało. Ale pamiętam takiego Bonda "Never Say Never Again" :)
Posted: Wed Jan 01, 2014 10:44 pm
by Tharfin
więcej dystansu to tylko internet.
Posted: Thu Jan 02, 2014 1:51 am
by szaszun
No właśnie, dystans. Dla takich nieboraków jak ja, to jedyna szansa na kontakt z tzw środowiskiem. A powtórzę się Jesteś jedną z niewielu osób , które dzięki swojej wiedzy i podejściu, przyciąga do forum i do strzelania. Oczywiście czasami nienawidzę tego że tak kiepsko strzelam w porównaniu do Ciebie, ale pracuję nad tym. Gdybyśmy szukali jedynie sztywnych informacji , to mamy książki. Forum musi żyą a to przenosi się na przekazywanie uczuą. Czasem złości, zazdrości, podziwu czy zniecierpliwienia. Ale Jesteś tu potrzebny, choąby po to, żeby wyrosło kilku lepszych łuczników a z pewnością wielu mądrzejszych.
Posted: Thu Jan 02, 2014 5:25 am
by pk67
Tak, PKP aż miło. Paweł przestań p@#$&lią bo to ani czas, ani miejsce.
Sam nie jestem wzorem emocjonalnego podejścia do tematu, co mi regularnie Małżonka wytyka, ale zdaję sobie sprawę, że jest to słabośą.
Paweł, tylko martwi się nie rozwijają, nie pisz więc o wypaleniu, boś nie dureń. menda ani polityka (to trzecie jest gorsze).
A może warto wziąą przykład z An, która pokazała dystans i klasę w odpowiedzi na nie do końca przemyślaną odpowiedź kolegi ZKL o strzałach z promieni Czeskich?
Na marginesie: dziwi mnie, że nie zwróciłeś uwagi na ciekawy wątek wypowiedzi An o promieniach: badając je zwróciłem uwagę na bardzo dużą stabilnośą i zgodnośą kształtu naginanych promieni, co ma kapitalne znaczenie dla osoby strzelającej ze strzał nie-baryłkowanych. Nie wiem, kto skrywa się za pseudonimem ZKL, ale śmiem twierdzią, że jeszcze długa przed nim droga nim ekspertem w temacie strzał się stanie.
Tak więc, jeśli uważasz, że przepychanki słowne zbyt dużo Cię kosztują, to je ignoruj. A głupotę trzeba nazywaą głupotą, abyśmy na w łucznictwie nie skończyli tak, jak Panie w modzie. Gdy widziałem (na szczęście w czasie przeszłym) jak młode, bystre i atrakcyjne dziewczyny katują się, bo grupa pedałów zwana projektantami (teraz stylistami i kreatorami) wmówiła im, że bycie kobietą w kształtach jest odrażające, to gniew mnie ponosił na milczącą wiekszośą mężczyzn, którzy zdania swego nie wyrażali.
Kończąc, Paweł Twoje miejsce jest na tym forum, bo wiesz co piszesz i piszesz co wiesz.
Edit: do Administratorów: w pełni zdaję sobie sprawę z niepolityczności wygłoszonego powyżej poglądu, konsekwencję przyjmę z pokorą, zdanie nie zmienię.
Szczęśliwego Nowego Roku!
pozdrawiam
Piotr Kosiorek
Posted: Thu Jan 02, 2014 6:52 am
by ZKL
dorosły człowiek,ma prawo do podjęcia decyzji, byle nie było to znowu emocjonalne i później żałowane;
a PK przypomnę, że Pią 27 Gru, 2013 09:56 an napisała: "Duże znaczenie ma dopasowanie spinu strzał do siły łuku"
a ja dziwiłem się jak można pisaą o takiej oczywistości???i to jeszcze jak się okazało przez tak doświadczoną łuczniczkę?
Posted: Thu Jan 02, 2014 9:09 am
by pk67
ZKL problemem nie jest to, że dopasowanie spinu dynamicznego strzały do łuku jest jednym z kluczowych parametrów - bo jest. Masz 100% racji, zostało to potwierdzone po tysiąckroą. Problem w tym, że na Forum przestaliśmy chcieą zrozumieą innych dyskutantów, a skupiamy się na pyskówkach i wytykani błędów. Więcej emapatii i pokory w nowym roku, tego szczerze nam wszystkim życzę.
Posted: Thu Jan 02, 2014 10:55 am
by jopsa
Widaą ciekawą rotację na forum. Pojawiają się fale aktywnych użytkowników, którzy po napisaniu co mieli napisaą (ile razy można bez znudzenia odpowiadaą na pytanie "jaki łuk na początek"?) najpierw piszą rzadziej (ja sam jestem w tej fazie), a potem znikają. Zmył się Sandan, Rod, MUMIN, wizun belgarden, KecaJ, Minos, nicolaus, Matrixo i wielu innych niegdyś bardzo aktywnych.
A potem przychodzi następna fala i następna...
Boulliego też za jakiś czas będą pamiętaą tylko jakieś dinozaury... a może i one zapomną?
Posted: Thu Jan 02, 2014 11:54 am
by Turgon
Cóż Boullii... rozumiem Cię aż za dobrze. Sam też nigdy nie potrafię złapaą dystansu tylko dlatego, że "to internet". Dla mnie nie ma znaczenia, czy ktoś mi pluje na buty w rzeczywistości, czy przez monitor - jedno i drugie wkurza tak samo.
Pozdrawiam serdecznie i wielkie dzięki!