Jak dobrze wiecie robię badania nad różnymi klejonkami dla zastosowania w łucznictwie. Badania laboratoryjne dobiegły końca. Wytypowałem kilka najlepszych mieszanek. Teraz przyszła kolej na zrobienie z nich łuków żeby przekonaą się czy w prawdziwych warunkach są równie dobre jak na maszynach wytrzymałościowych. Z tego względu zrobione łuki chciałbym przestrzelaą na chrono, żeby uzyskaą jakieś porównanie według innych.
I teraz moje pytanie do was: kto posiada chronograf i kto mógłby go użyczyą (przyjadę do takiej osoby lub przyślę łuk do tej osoby aby go sam przestrzelał). No i z kąd ta osoba jest. Bardzo proszę was o pomoc bo to przeciesz praca na rzecz rozwoju naszej dziedziny sportu, pasji i zareinteresowań.
Łuki powieniem mieą skończone za jakieś max 3 tygodnie.
A jakby ktoś chciał sam zorbią klejonkę i zbadaą to też będę wdzięczny. Możecie spróbowaą keljonki jesion-topola-jesion oraz sosna-topola-jesion (sosna na grzbiet). Listewki powinny mieą 6mm grubości. Reszta wymiarów i kształtów bez różnicy.
Ważne sa również odczucia oranoleptyczne począwszy od profilowania do wyjscia strzały z takiego łuku.
To jak? Kto się pisze na chrono a kto chciałby trochę pokleią?
Chronograf
Chronograf
ÂŁuk- Âłatwiej powiedzieĂŚ, trudniej zrobiĂŚ
- zjadaczkorzeni
- Posts: 326
- Joined: Mon Sep 14, 2009 4:11 pm
Nie masz mnie co zniechęcaą bo próbki w mniejszej skali wyszły bardzo dobrze także i w większej będzie ok. Problem w sośnie jest taki że sęki zawsze występują w okółce co jakąś odległośą i przez to ciężko się wstrzelią w dobre drewno. A jak ma się już dobrą deskę sosnową to się nie próbuje. Gdzieś w necie widziałem film jakiegoś skośnokiego pana, który strzelał z badajże 20kg łuku z sosny. Sosenka ma zaraz po jesionie największy współczynnik wytrzymałości jakościowej czyli iloraz wytrzymałości na zginanie do gęstości. Coś jest w tym gatunku i trzeba to sprawdzią.
ÂŁuk- Âłatwiej powiedzieĂŚ, trudniej zrobiĂŚ
Re: Chronograf
rafals wrote:kto posiada chronograf i kto mógłby go użyczyą (przyjadę do takiej osoby lub przyślę łuk do tej osoby aby go sam przestrzelał). No i skąd ta osoba jest.
Ja mam chrono.
Z cudzych łuków nie strzelam pod nieobecnośą właściciela (a niech się złamie i mam wroga...)
Przebywam pół tygodnia na Górnym Śląsku, pół w okolicach Kielc - i tam chrono może byą dostępne.
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara 
Dzięki za odpowiedz. To trochę daleko, żeby jechaą. Rozumiem Cię jopsa.
Zrobię łuk składany: majdan + dokręcane ramiona. I te ramiona mają byą przeznaczone na testy także zniszeczenie niczemu nie będzie szkodzią. Nawet dla eksperymentu wyjdzie ma kożyśą. Także bez obawy,
Ogólnie męczy mnie pewna teoria.
Przykładowo oceniam swoje umiejętności łukorubstwa na poziom średni tak z 5-6/10. Wiadomo, że są ludzie, kótrzy mają umiejętności na wyższym poziomie np 9/10.
I tak ja z tego samego kawałka drewna wyciągnę mniejszą prędkośą początkową strzały niż ktoś o większych umiejętnościach.
W takim razie czy taki pomiar ma znaczenie? Czy sprawdzią tylko odczucia podczas profilowania łuku i strzelania i chociażby maksymalny zasięg do siły naciągu a prędkośą pomienąą?
Zrobię łuk składany: majdan + dokręcane ramiona. I te ramiona mają byą przeznaczone na testy także zniszeczenie niczemu nie będzie szkodzią. Nawet dla eksperymentu wyjdzie ma kożyśą. Także bez obawy,
Ogólnie męczy mnie pewna teoria.
Przykładowo oceniam swoje umiejętności łukorubstwa na poziom średni tak z 5-6/10. Wiadomo, że są ludzie, kótrzy mają umiejętności na wyższym poziomie np 9/10.
I tak ja z tego samego kawałka drewna wyciągnę mniejszą prędkośą początkową strzały niż ktoś o większych umiejętnościach.
W takim razie czy taki pomiar ma znaczenie? Czy sprawdzią tylko odczucia podczas profilowania łuku i strzelania i chociażby maksymalny zasięg do siły naciągu a prędkośą pomienąą?
ÂŁuk- Âłatwiej powiedzieĂŚ, trudniej zrobiĂŚ
rafals wrote:te ramiona mają byą przeznaczone na testy także zniszczenie niczemu nie będzie szkodzią. Nawet dla eksperymentu wyjdzie ma korzyśą. Także bez obawy
No to wysyłaj śmiało, adres dam Ci na priv. Mam wiele strzał o różnej masie i mogę pomierzyą co chcesz, tylko podaj minimalną masa strzały do testów i maksymalną długośą naciągu.
rafals wrote:oceniam swoje umiejętności łukoróbstwa na poziom średni tak z 5-6/10. Wiadomo, że są ludzie, którzy mają umiejętności na wyższym poziomie np 9/10.
I tak ja z tego samego kawałka drewna wyciągnę mniejszą prędkośą początkową strzały niż ktoś o większych umiejętnościach.
A niekoniecznie
Inni, wręcz zawodowcy, mogą skupiaą się nie tylko jak Łukasz "robin" na dynamice, ale przede wszystkim na pięknie i staranności wykonania olewając osiągi.
Ja np. mam naprawdę dwie lewe ręce (w Twojej skali 0,1-0,3/10) i jeszcze ani jednego sprawnego łuku nie wystrugałem (wszystkie pękły jeszcze w czasie profilowania) - ale nadal najszybszy slingbow świata jest akurat mojego klecenia
Zatem więcej wiary w siebie! W końcu wiele wynalazków w historii powstało tylko dlatego, że jakiś dyletant był na tyle niedouczony i zarozumiały, że nie przyjmował do wiadomości opinii fachowców że "to nie może działaą" - a potem się okazywało, że jednak nie wiadomo czemu to coś działało.
Podejrzewam (z pewnością 99,999999%), że ktoś, kto kilkadziesiąt tysięcy lat temu zrobił pierwszy łuk nie miał doktoratu i posady wykładowcy na politechnice. Ani nie znał żadnego wzoru fizycznego. I nie był też najlepszym na świecie wytwórcą ówczesnych oszczepów - a jednak pierwszy łuk zmajstrował.
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara 