Jakie jest wasze zdanie na temat "kobieta a walka mieczem". I nie mówię tylko tutaj o treningach tak o czy walkach szermierczych na florety czy szable ale także półtoraki czy kombinacje krótszych broni z tarczą itp. Czy też może kobitki to taka słaba płeą, że zbytnio nie da rady w walkach turniejowych czy też ogólnie sparingach w zbroi?
Jak ktoś chce odpowiedzieą "żadna nie da rady" to zapraszam tutaj http://www.youtube.com/watch?v=hMtSIZxStTI niebieska tarcza to owa dopingowana Monika