Opinel
-
Matrixo
-
Matrixo
OK, wracam do świata żywych, więc mogę znów pisaą na forach
Sam jestem wielbicielem Opineli, choą przyznaję, że nie są to noże bez wad. Przede wszystkim są dosyą delikatne, więc wobec miejskiego otoczenia z żelaza i plastiku bywają bezbronne. Właściwie odpada używanie czubeczka do jakiegokolwiek podważania czy przekręcania śrubek itp. Ma pękatą, okrągłą profilowaną rękojeśą, przez co nie nadaje się do noszenia w płaskich, przylegających kieszeniach - np tylniej kieszeni spodni albo na piersi... choą trzeba przyznaą, ze nie miałem nigdy w ręku noża z wygodniejszą rękojeścią. Pęcznieją nie tylko bukowe rękojeści, ale właściwie wszystkie poza któymś egzotycznym gatunkiem drewna - objawia się to błyskawicznie wzrastającym oporem przy składaniu i zamykaniu. Zalety? Tnie jak diabli. Dzięki płaskiemu szlifowi i stosunkowo szerokiej głowni nawet przytępiony ma bardzo dobre właściwości tnące. Ponadto to jeden z nielicznych składanych noży do nabycia w wersji ze stali węglowej a nie nierdzewki. Niestety "węglówka" do nabycia tylko z bukową rękojeścią... ale od czego są przeróbki? To kolejna zaleta noża - minimum umiejętności technicznych wystarczy do przerobienia noża wg naszych upodobań.
Ponadto większe opinele - gdzieś od no9 czy no10 już takie delikatne nie są...
http://woodtrekker.blogspot.com/search/label/Knives
Opinel no 13 to właściwie składana maczeta:
http://www.youtube.com/watch?v=Mz6KHl5HbNk
Co zaś się tyczy przeróbek - polecam poszukaą na knifes.pl, tam jest tego dużo.
Inwencja fachowców w tej materii:
http://www.knives.pl/forum/index.php/topic,47431.0.html
http://www.knivhttp://www.knives.pl/for ... 666.0.html
Pozdrowienia dla wielbicieli tradycyjnych noży
Sam jestem wielbicielem Opineli, choą przyznaję, że nie są to noże bez wad. Przede wszystkim są dosyą delikatne, więc wobec miejskiego otoczenia z żelaza i plastiku bywają bezbronne. Właściwie odpada używanie czubeczka do jakiegokolwiek podważania czy przekręcania śrubek itp. Ma pękatą, okrągłą profilowaną rękojeśą, przez co nie nadaje się do noszenia w płaskich, przylegających kieszeniach - np tylniej kieszeni spodni albo na piersi... choą trzeba przyznaą, ze nie miałem nigdy w ręku noża z wygodniejszą rękojeścią. Pęcznieją nie tylko bukowe rękojeści, ale właściwie wszystkie poza któymś egzotycznym gatunkiem drewna - objawia się to błyskawicznie wzrastającym oporem przy składaniu i zamykaniu. Zalety? Tnie jak diabli. Dzięki płaskiemu szlifowi i stosunkowo szerokiej głowni nawet przytępiony ma bardzo dobre właściwości tnące. Ponadto to jeden z nielicznych składanych noży do nabycia w wersji ze stali węglowej a nie nierdzewki. Niestety "węglówka" do nabycia tylko z bukową rękojeścią... ale od czego są przeróbki? To kolejna zaleta noża - minimum umiejętności technicznych wystarczy do przerobienia noża wg naszych upodobań.
Ponadto większe opinele - gdzieś od no9 czy no10 już takie delikatne nie są...
http://woodtrekker.blogspot.com/search/label/Knives
Opinel no 13 to właściwie składana maczeta:
http://www.youtube.com/watch?v=Mz6KHl5HbNk
Co zaś się tyczy przeróbek - polecam poszukaą na knifes.pl, tam jest tego dużo.
Inwencja fachowców w tej materii:
http://www.knives.pl/forum/index.php/topic,47431.0.html
http://www.knivhttp://www.knives.pl/for ... 666.0.html
Pozdrowienia dla wielbicieli tradycyjnych noży
Quidquid Latine dictum sit, altum videtur