Wiara i Religia
Wiara i Religia
Ponieważ widzę, że w SB jest dosyą spora dyskusja na temat religii to pokusiłem się o taki temat, może nie będzie potrzeby go zamykaą. Zachęcam wszystkich do wypowiedzenia się na ten temat. W końcu każdy taki temat pozwala nam lepiej siebie poznaą.
Od razu proszę wszystkich forumowiczów: BĄDŹCIE TOLERANCYJNI!!! Nie chciałabym mieą okazji do usunięcia jakichś obraźliwych postów :/... :(
Ja byłam katoliczką- w takim duchu wychowywali mnie rodzice. Później zostałam ateistką z własnego wyboru.
Lubię poznawaą inne religie, ponieważ uważam za bezsensownym obrażanie czyjejś religii, kiedy się nic o niej nie wie :/... Jak już z kimś chcę podyskutowaą (lub po prostu porozmawiaą), wolę mieą chociażby podstawową wiedzę.
Interesowałam się kiedyś satanizmem (ale tym prawdziwym).
Nie uważam go za religię, tylko za filozofię. Sama nie wiem, czy potępiaą ją, czy zachwycaą się nią. Z jednej strony- jest całkiem porządna, z drugiej- nie potrafiłabym wg niej żyą.
Hmmm... Wiele osób nie potrafi tego zrozumieą. A ja z kolei nie mogę zrozumieą, dlaczego ktoś może wierzyą w owe "siły wyższe"
...
Ja byłam katoliczką- w takim duchu wychowywali mnie rodzice. Później zostałam ateistką z własnego wyboru.
Lubię poznawaą inne religie, ponieważ uważam za bezsensownym obrażanie czyjejś religii, kiedy się nic o niej nie wie :/... Jak już z kimś chcę podyskutowaą (lub po prostu porozmawiaą), wolę mieą chociażby podstawową wiedzę.
Interesowałam się kiedyś satanizmem (ale tym prawdziwym).
Nie uważam go za religię, tylko za filozofię. Sama nie wiem, czy potępiaą ją, czy zachwycaą się nią. Z jednej strony- jest całkiem porządna, z drugiej- nie potrafiłabym wg niej żyą.
Czarny Rycerz wrote:Jedyne co mnie dziwi to ludzie którzy wogóle nie wierzą w "siły wyższe"
Bartosz wrote:Ot właśnie , i wszystko usprawiedliwają przypadkiem ...
Hmmm... Wiele osób nie potrafi tego zrozumieą. A ja z kolei nie mogę zrozumieą, dlaczego ktoś może wierzyą w owe "siły wyższe"
Last edited by Asmena on Sat Apr 14, 2007 12:19 pm, edited 1 time in total.
-
ceezar
Jak wcześniej pisałem na temat religii, to dostałem dwa ostrzeżenia.
Matka próbowała mnie wychowaą na katolika, ale od zawsze nie wierzyłem w ich boga. Czytając Biblię zauważałem jakieś sprzeczności. Możecie się dziwią, ale wierzę w ducha ziemi i lasu. Chodząc po lesie wydaje mi się, że czuje jakąś moc.
Matka próbowała mnie wychowaą na katolika, ale od zawsze nie wierzyłem w ich boga. Czytając Biblię zauważałem jakieś sprzeczności. Możecie się dziwią, ale wierzę w ducha ziemi i lasu. Chodząc po lesie wydaje mi się, że czuje jakąś moc.
Last edited by ceezar on Sat Apr 14, 2007 5:28 pm, edited 1 time in total.
Nie wierzę w Boga. Jednak nie potępiam żadnej religii. Po prostu żadna mnie nie przekonuje do swoich poglądów. Więc najwyraźniej jestem ateistą
Chociaż nigdy nie planowałem nim zostaą
Chodzę na religię po to, żeby dowiedzieą się czegoś więcej, nie dla tego, że odczuwam taką potrzebę. Tak samo z kościołem. Nie mam potrzeby modlenia się albo jakiegokolwiek oddawania czci czemuś, w co nie wierzę. Bardzo chętnie poznaję inne religie i wierzenia. Szczególnie fascynują mnie wierzenia słowiańskie.
Lubię poznawaą świat i nie byą od niczego uzależnionym
Lubię poznawaą świat i nie byą od niczego uzależnionym
Quo vivat molam, vivat farinam.
-
Bartosz
Ja jestem katolikiem w tej wierze mnie wychowywali i w tej wierze zamierzam pozostaą. Staram się jak jak najbardziej studiowaą Biblię, nie zbyt lubię ludzi "wierzących nie praktykujących" którzy wychodzą z założenia że wierzą bo tak wypada bo rodzice kazali ect.
Satanistów nie lubię chociażby z tego powodu że sprofanowali pentagram . Jak już napomniałem jestem również okultystą i staram się widzieą więcej, gdybym miał zdefiniowaą okultyzm powiedziałbym że to swoisty rodzaj badania wszystkiego co nas otacza i tego w co wierzymy. Poza tym nie wierze w przypadki ...
Satanistów nie lubię chociażby z tego powodu że sprofanowali pentagram . Jak już napomniałem jestem również okultystą i staram się widzieą więcej, gdybym miał zdefiniowaą okultyzm powiedziałbym że to swoisty rodzaj badania wszystkiego co nas otacza i tego w co wierzymy. Poza tym nie wierze w przypadki ...
Wiara katolicka ma wiele sprzeczności. Na tym jednak polega, że nie TY masz prawo do interpretacji, ale ksiądz...a księża zostali tak wyuczeni w seminariach, że zawsze przekręcą na swoją stronę
Do tego dochodza nauki Ojców Kościoła, pisama soborowe i "adhortacje" papieży...Niejaki Luter w XVI wieku chciał z tym skończyą i za źródło wiary i nauki katolickiej uznaą Biblię, czym to poskutkowało? Wieloletnią wojną religijną podjudzaną przez magnatów i księży. Późniejszy sobór trydencki, miał przynieśą jakieś większe zmiany.. i przyniósł: indeks ksiąg zakazanych, ponowienie Inkwizycji(niby wielu sami inkwizytorzy nie zabili, ale wiele wyroków przekazywali do wykonania przez włądze świeckie) no i rozkwit baroku- czy o taki przepych chodziło Jezusowi, który mówił, żeby eucharystię sprawowaą godnie? Czy nie chodziło tu oczystośą ducha? Sama wiara jest piękna, ale nie jest odkrywcza: kochaj bliźniego swego jak siebie samego, nie kradnij, nie zabijaj, nie cudzołóż...każdy człowiek posiadający w miarę stabilny kręgosłup moralny przestrzega tych zasad i na pewno nie jest mu potrzebny jakiś nakaz. Mnie przede wszystkim od wiary odrzucają księża, którzy przestali byą dla ludzi, teraz ludzie są dla księży...Oczywiście zdarzają się wyjątki, lecz potwierdzają one regułę...
Zobaczcie też jak katolicyzm nabrudził w naszej historii...Bolesław Śmiały- król, który mógł byą najwybitniejszym władcą Polski, ale jakiś Stanisław zaczał mącią wokól jego dworu, sprowokował bunt i zbałamucił żonę. Król nie dał sobie w kaszę dmuchaą i kazał go zabią(podobnie później czynił Kazimierz Wielki- kazał topią księży pod lodem). I co księżulo został świętym(a pewnie nawet do nieba nie poszedł), a Śmiały na wiele wieków potepiony. Ciekawym jest tez, że przy procesie beatyfikacji Stanisława wprowadzono urząd "adwokata diabła"- czym się zajmuje ten adwokat to każdy chyba wie.
Przypomnijmy sobie XVII wiek...walka z protestanckimi Szwedami i muzułmanami z Trucji...Zatrzymanie Turków pod Wiedniem i ocalenie naszego późniejszego zaborcy i co za to dostaliśmy? Cesarz nawet nie pozdrowił polskich żołnierzy. A Turcja jako jedyna nie uznała naszego rozbioru...Gdyby Wazowie się nie wygłupiali i nie słuchali polskiej szlachty, moglibyśmy stworzyą najpotężniejszy sojusz w Europie= SZwecja+Turcja+Polska, ale nie Watykan nie pozwalał..No i po powstaniu listopadowym potępił nawet wysątpienie "oborńców przedmurza chrześcijaństwa"
Taki rys historyczny
Śmieszy mnie forma wiary, nie treśą, bo treśą jest poprostu moralną nauką nawołującą do miłości, ale czy do tego potrzeba jest tego JEDYNEGO? Może trzeba zacząą wierzyą w ludzi?
Nigdy nikogo nie będę potępiał za to, że wierzy, żę wierzy mocno- jego sprawa. Jeśli żyje zgodnie z przykazaniami to szacunek.
Ale nie znosze dewotyzmu i siłowego nawracania. Mój katecheta twierdzi: wolę, zeby w Posce wierzyło 40% ludzi, ale wierzyło naprawdę...I chyba ma rację...
TAk tyle na tą chwilę
Bartoszu: wgłębiając się w tajniki okultyzmu grzeszysz. Okultyzm, magia, wiara związane sąz kultem Szatana, wiec uważaj
Zobaczcie też jak katolicyzm nabrudził w naszej historii...Bolesław Śmiały- król, który mógł byą najwybitniejszym władcą Polski, ale jakiś Stanisław zaczał mącią wokól jego dworu, sprowokował bunt i zbałamucił żonę. Król nie dał sobie w kaszę dmuchaą i kazał go zabią(podobnie później czynił Kazimierz Wielki- kazał topią księży pod lodem). I co księżulo został świętym(a pewnie nawet do nieba nie poszedł), a Śmiały na wiele wieków potepiony. Ciekawym jest tez, że przy procesie beatyfikacji Stanisława wprowadzono urząd "adwokata diabła"- czym się zajmuje ten adwokat to każdy chyba wie.
Przypomnijmy sobie XVII wiek...walka z protestanckimi Szwedami i muzułmanami z Trucji...Zatrzymanie Turków pod Wiedniem i ocalenie naszego późniejszego zaborcy i co za to dostaliśmy? Cesarz nawet nie pozdrowił polskich żołnierzy. A Turcja jako jedyna nie uznała naszego rozbioru...Gdyby Wazowie się nie wygłupiali i nie słuchali polskiej szlachty, moglibyśmy stworzyą najpotężniejszy sojusz w Europie= SZwecja+Turcja+Polska, ale nie Watykan nie pozwalał..No i po powstaniu listopadowym potępił nawet wysątpienie "oborńców przedmurza chrześcijaństwa"
Taki rys historyczny
Śmieszy mnie forma wiary, nie treśą, bo treśą jest poprostu moralną nauką nawołującą do miłości, ale czy do tego potrzeba jest tego JEDYNEGO? Może trzeba zacząą wierzyą w ludzi?
Nigdy nikogo nie będę potępiał za to, że wierzy, żę wierzy mocno- jego sprawa. Jeśli żyje zgodnie z przykazaniami to szacunek.
Ale nie znosze dewotyzmu i siłowego nawracania. Mój katecheta twierdzi: wolę, zeby w Posce wierzyło 40% ludzi, ale wierzyło naprawdę...I chyba ma rację...
TAk tyle na tą chwilę
Bartoszu: wgłębiając się w tajniki okultyzmu grzeszysz. Okultyzm, magia, wiara związane sąz kultem Szatana, wiec uważaj
Last edited by Tharfin on Sat Apr 14, 2007 2:29 pm, edited 1 time in total.
- Czarny Rycerz
- Site Admin
- Posts: 557
- Joined: Fri Feb 09, 2007 5:57 pm
Ja jestem Katolikiem. Nie potępiam innych religii, a jedyne co nie za bardzo "mi się podoba" to ateizm. Po prostu dziwi mnie, że niektórzy wszystko (zarówno ważne jak i błahe sprawy) tłumaczą przypadkiem. Reszte religii tłumacze sobie tak jak pisałem w SB "wszyscy wierzą w tego samego Boga, ale różnie go przedstawiają" . Co do dewotyzmu, nawracania na siłę i ojca Rydzyka to bardzo mi się to nie podoba. Rozumiem, że można bardzo mocno wierzyą ale zazwyczaj nie jest to prawdziwa wiara, a tylko falszywa, na pokaz.. Nawracaą na siłę nie można bo co najmniej mija się to z celem.. A nt. ojca Rydzyka staram się nie wypowiadaą, bo nie znam wszystkich spraw z tym związanych, ale ogólnie nie podoba mi się wszystko co dzieje się za sprawą radia Maryja...
Proponuje także poczytaą dyskusje która ostatnio rozwinęła się na forum GR http://gazetarycerska.pl/forum/viewthre ... owstart=20 całe szczęście, że takich ludzi jest mało. I musze przyznaą, że podziwiam "poziom" oraz wiedze o "naszej wierze" osób które wypowiadały się w tej dyskusji (choc w większosci byli to ateisci..)
Pozdrawiam
P.S I jeszcze raz proszę. Skoro jest taki temat to nie usprawiedliwia on obrażania innych religii..
Proponuje także poczytaą dyskusje która ostatnio rozwinęła się na forum GR http://gazetarycerska.pl/forum/viewthre ... owstart=20 całe szczęście, że takich ludzi jest mało. I musze przyznaą, że podziwiam "poziom" oraz wiedze o "naszej wierze" osób które wypowiadały się w tej dyskusji (choc w większosci byli to ateisci..)
Pozdrawiam
P.S I jeszcze raz proszę. Skoro jest taki temat to nie usprawiedliwia on obrażania innych religii..
'Tis but a scratch!
