Zwiadowcy...

Rozmowy o wszystkim ;-)
Post Reply
Brajan52
Posts: 15
Joined: Sun Dec 19, 2010 11:08 am

Zwiadowcy...

Post by Brajan52 » Sun Dec 19, 2010 8:04 pm

Czytał z was ktoś może zwiadowców???
Jeśli ktoś czytało to mam kolejne pytanko, a mianowicie:

Czy łuk długi Halta faktycznie miał dużo większą "moc" od łuków refleksyjnych temudżeinów???
(nie mówię o Willu, przecież miał 15lat...)

User avatar
Cichy Liść
Posts: 65
Joined: Sun Jul 06, 2008 12:38 pm

Post by Cichy Liść » Mon Dec 20, 2010 7:46 am

W "Okupie za Eraka" jest podane, że długi łuk zwiadowczy ( taki jak Halta ) miał moc ponad 50 kg :shock: . W "Bitwie o Skandie" Halt mówi Horace'owi, że łuki refleksyjne są dobre, ale żaden nie dorówna jego zwiadowczemu Longbow'owi. W odpowiedzi na list Flanagan napisał, że refleksyjny łuk Willa miał moc 50 funtów czyli ok 25 kg. Różnica jest więc duużaa. Jak chcesz się dowiedzieą więcej to tu masz cały temat o tym :


http://www.forumzwiadowcy.fora.pl/chata ... ,2666.html



Mam nadzieję, że trochę pomogłem. :mrgreen:
Last edited by Cichy Liść on Mon Dec 20, 2010 7:46 am, edited 1 time in total.
To, co znane, przestaje być koszmarem. To, z czym umie się walczyć, nie jest już aż tak groźne.

ciacin1
Posts: 18
Joined: Sun Mar 04, 2012 6:29 am

Post by ciacin1 » Wed Apr 25, 2012 2:34 pm

Trochę szkoda, że tak zakończyła sie rozmowa na temat zwiadowców. Zwiadowcy to jedna z lepszych książek jakie wyszły pod względem łuczniczym jak i przygodowym. BRawo dla John'a Flanagan'a
Last edited by ciacin1 on Wed Apr 25, 2012 2:34 pm, edited 1 time in total.

User avatar
Zetor
Posts: 90
Joined: Wed Feb 02, 2011 1:08 pm

Post by Zetor » Wed Apr 25, 2012 4:13 pm

ciacin1 wrote:Zwiadowcy to jedna z lepszych książek jakie wyszły pod względem łuczniczym


Pryma aprylis był 1-go kwietnia. Czytałeś coś wogóle o łucznictwie?

PolecamPieśń łuków. Azincourt, aut. Bernard Cornwell
Image

ciacin1
Posts: 18
Joined: Sun Mar 04, 2012 6:29 am

Post by ciacin1 » Thu Apr 26, 2012 12:28 pm

napisalem chyba wyrażnie "jedna z najlepszych". Mi osobiście bardzo podoba się ta książka. I troche kultury co?? wieszx każdy ma inny gust ale to nie znaczy, że od razu masz się czepiaą szczegółów.

User avatar
Vanir
Posts: 1384
Joined: Wed Feb 07, 2007 8:11 am

Post by Vanir » Thu Apr 26, 2012 1:36 pm

Ta książka to nie książka historyczna, więc o łucznictwie raczej nie jest. I zapewne o to chodziło Zetorowi. A to, że znajdują się w niej ELEMENTY dot. łucznictwa zgodne z prawdą w mniejszym lub większym stopniu, wcale nie czyni jej skarbnicą wiedzy.
Jedną z lepszych książek o łucznictwie jest The Bowyer's Bible... Na przykład.
"Obce rzeczy dobrze wiedzieć, swoje- obowiązek"- Autor nieznany

Pagancraft na Facebooku :)

User avatar
Cream
Site Admin
Posts: 1992
Joined: Tue Feb 06, 2007 3:44 pm

Post by Cream » Thu Apr 26, 2012 5:21 pm

Jedną z lepszych książek o łucznictwie jest The Bowyer's Bible...


Raczej o wyrobie łuków, łucznictwa samego w sobie jest tam niewiele.
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl

User avatar
Zetor
Posts: 90
Joined: Wed Feb 02, 2011 1:08 pm

Post by Zetor » Thu Apr 26, 2012 6:56 pm

Cream wrote:łucznictwa samego w sobie jest tam niewiele.


Tak samo jak w Zwiadowcach.

ciacin1, - nie czepiam się szczegółów

- Spytam jeszcze raz. Na jakiej podstawie twierdzisz, że to "jedna z najlepszych" książek jakie wyszły pod względem łuczniczym. Przeczytałeś jakąś inną? Bardzo mnie to ciekawi?


I co to wszystko ma wspólnego z kulturą? Od kiedy to niby wszyscy muszą sie zgadzaą z Twoim zdaniem?

User avatar
Vanir
Posts: 1384
Joined: Wed Feb 07, 2007 8:11 am

Post by Vanir » Fri Apr 27, 2012 3:19 pm

@Cream

Skórt myślowy. Wyrób łuków też podchodzi pod łucznictwo, no ale mniejsza. W każdym razie jest tam więcej "tego stuffu" niż w "Zwiadowcach".


@Zetor
Nie przejmuj się drażliwym małolatem ;)
"Obce rzeczy dobrze wiedzieć, swoje- obowiązek"- Autor nieznany

Pagancraft na Facebooku :)

ciacin1
Posts: 18
Joined: Sun Mar 04, 2012 6:29 am

Post by ciacin1 » Sun Apr 29, 2012 11:09 am

Zetor jak byłem młodszy czytałem u ojca w bibliotece jakies tam książki o treści łuczniczym. Za bardzo nie pamiętam treśąi tych książek ale wiem, że nie wbudziły we mnie żadnego zainteresowania , a co innego zwiadowcy.No dobra jedna z lepszych może nie pod względem łuczniczym ale autor fajnie wplótł team łuczniczy (choą mało jak piszecie). A tak pozatym tą treśą o którą sie kłócimy uważam za zamknięto, nie warto się kłócią.


PS: Vanrir czemu uważasz mnie za drażniwego małolata

Post Reply