Bardzo lubię (wręcz ubóstwiam) książki fantastyczne

(ale FANTASY!!!). Ponadto bardzo lubię dramaty i thrillery.
Moją ulubioną książką (a zarazem filmem) jest "White Oleander" ("Biały Oleander"

) autorstwa Janet Fitch.
Ostatnio polubiłam cykl "Gwiazda Wenus, gwiazda Lucyfer" Witolda Jabłońskiego. Dośą antyklerykalne, ale (moim zdaniem) świetne!!!

To jest takie historical fantasy... POLECAM!!! :)
Jeśli chodzi o fantasy, to ostatnio czytam książki Mercedes Lackey. RÓWNIEŻ POLECAM!!! (Szczególnie trylogię "Ostatni mag heroldów").