Page 1 of 1
Krzesanie ognia
Posted: Sun Apr 01, 2007 2:30 pm
by cis
Czy próbowaliście kiedyś krzesaą ogień średniowiecznymi sposobami?
Krzesiwo i hubka na przykład. Trzeba zamówią sobie u kowala pręt (gładki, czy nacinany?) z wysokowęglowej stali(krzesiwo), znaleźą na polu krzemień (najlepiej go obtłuc). Pocierając krzesiwem o krzemień krzesaą iskry tak, żeby upadały na hubkę. Hubkę robi się z jakiegokolwiek stałego, wysuszonego i sproszkowanego surowca palnego. Słyszałem o sposobie zrobienia hubki z huby rosnącej na brzozie, popiołu drzewnego i saletry. Tylko w jakich proporcjach to wymieszaą?
Może znacie jakieś inne sposoby rozniecania ognia? Proszę o podpowiedzi.
Posted: Sun Apr 01, 2007 5:47 pm
by Feodaron
Posted: Sun Apr 01, 2007 7:28 pm
by Czarny Rycerz
CO to ma wspolnego z lucznictwem? Takie tematy to juz bardziej w karczmie
Posted: Sun Apr 01, 2007 9:58 pm
by jur
Zastosuj mocno wysuszone podkorze oraz spaloną szmate lnianą świetnie sie nadaje na hubke !

Posted: Mon Apr 02, 2007 2:17 pm
by cis
Spaloną szmatę lnianą?!
Posted: Mon Apr 02, 2007 5:16 pm
by Czarny Rycerz
Chyba chodzi o podgrzanie szmaty lnianej.. Wtedy wygląda to jakby była zwęglona. Mam coś takiego i świetnie utrzymuje to żar.
POzdro
Posted: Mon Apr 02, 2007 7:28 pm
by jur
Szmata musi zostac podpalona i musi sie sama spalic a to co zostanie świetnie sie nadaje do rozpalania ognia krzesiwiem !
Posted: Tue Apr 03, 2007 6:36 pm
by Feodaron
Każdy harcerz będzie coś na temat podpałki wiedział. Harcerze nie używają żadnych szmat, szczyp, papierów, itp. Jako podpałkę można daą tylko
naturalne materiały znalezione w lesie. Dobra jest sucha trawa lub siano. I w całym procesie zapalania ogniska chodzi o iskry. Można zapalią ognisko nawet akumulatorem

Metal uderzający o twardy kamień może daą też iskry. Weźcie stary nóż i sprobujcie.
Posted: Tue Apr 03, 2007 6:51 pm
by Bartosz
Ja krzesałem iskry w bardzo łuczniczy sposób ; bierzemy strzałę z żelaznym grotem i strzelamy w kamienie ściany chodniki ect. (moja strzała była aluminiowa) iskry szły bardzo ładne. Ale zapalią coś od nich to by była sztuka xD
Posted: Tue Apr 10, 2007 3:16 pm
by cis
Da się podpalią suchą korę za pomocą "łuku" i kijka.
Trzymamy kijek prostopadle do kory, zakładamy na niego cięciwę w sposób pokazany na załączniku i ruszamy łukiem do przodu i do tyłu jak najszybciej po ok. pół godziny powinniśmy uzyskaą ogień. Próbowałem, ale straciłem cierpliwośą szybko. Z wiertarką się udało

W końcu trzeba się nauczyą jak SZYBKO rozpalią ogień, nie?
